Mentionsy Mentionsy
Stary Gracz
Stary Gracz

Extra 042 O życiu i immersji feat. UV

22.12.2025 ·1 godz 26 min

Gościem odcinka jest dziennikarz gamingowy Krystian Smoszna, znany jako UV, autor kanału uvograch . Rozmawiamy o o immersive simach, o definicji tego gatunku, grach spod znaku 451 i kilku innych rzeczach. Masa dygresji, wspominek i generalnie pozytywnego vibe’u dwóch starych graczy. Zapraszamy! Spis treści:00:00 Intro00:31 Rozbiegówka i wspominiki21:30 Top 3 gier UVa 202526:05 Immersive simy a gry 45151:05 Dygresje, VR, Half-Life i inneUV o Grach: https://www.youtube.com/@UVograchMuzyka:  Intro / Outro: Cyberwalker - The Place i Belong https://cyberwalker.bandcamp.com/album/future-waves-vol-2Okładki i intro: Artur Linki:Strona: https://www.starygracz.plYT https://youtube.com/@starygraczpodcastFB: https://www.fb.com/starygraczpodcastIG: https://www.instagram.com/stary.graczE-mail: [email protected]: https://buycoffee.to/starygraczPatronite: https://patronite.pl/starygraczpodcast

A Bloodlines jest takim przypadkiem, grasz w Bloodlines? Skończyłem ostatniego Bloodlinesa, to w ogóle fajny temat, pogadamy, czy ty grałeś w Bloodlinesa? Grałem, ale zostawiłem tę grę, bo jednak troszkę mnie zmęczył sposób, w jaki zacząłem w nią grać. To znaczy stwierdziłem, że będę zabijał wszystkich po cichu. Ale ta gra nie pozwala. Czy wszystkich? To nie wiem. Natomiast... Źle powiedziałem. Przepraszam, że ci tak wejdę w słowo, ale że teoretycznie możesz ominąć wrogów i pójść do celu misji, ale gra ci nie pozwala aktywować skryptu, bo jest informacja, że musisz zabić wszystkich wrogów, bo są w pobliżu. I to jest ten problem chyba tej gry. Okej, no to tego nie zauważyłem. Zwróć uwagę, jak się będzie skradał. No właśnie, a spróbuj raz nie zabić.

Jezus, to było kilkanaście godzin, słuchaj, z 19? Tylko? Myślałem, że to tak ze 40, nie? Nie, no co ty. To jest strasznie dużo dialogów. Ty głównie słuchasz i gadasz. To jest problem tej gry trochę. No i ta dwutorowa narracja, która jest dla mnie mało ciekawa, szczególnie z punktu widzenia tego drugiego głosu, bo mnie ten facet w ogóle nie interesował. Nie, mnie główny bohater interesował. Jak on się nazywał? Czekaj, zapomniałem. Ten nomad. O, nomad. O niego mi chodziło. Ale bawiłem się dobrze, sobie kupiłem, wiesz co, premium edition w pięknym stylu buczku i się czasem patrzę na to. Nie wiem, czy czytałeś w ogóle wypowiedzi dana Pinchbacka, on się chyba nazywa, tak? Nie, nie czytałem. On odszedł chwilę po wydaniu Street Wakes the Deep i ostatnio pisał o tym, dlaczego ta gra tak źle została odebrana. Mówi o wampirach oczywiście, o Bloodlines 2. No dlatego, że powinna mieć inną nazwę, a nie nawiązywać do legendarnego RPGa.

Podkreślił to chyba, co wszyscy wiedzieliśmy tak naprawdę. Tak samo bym powiedział. Nie byłoby tego całego rabanu, gdyby po prostu to nie nazywało się Bloodlines 2. Średniej klasy gra, ma swoje momenty. Był jakiś pomysł na to, ale to nie był RPG w założeniach. Jeszcze jedną rzecz ci powiem. Jak zacząłem właśnie w to grać, to tak sobie myślałem, kurde, to ma te elementy, które lubię. A tylko dlatego, bo ktoś... Przeczytałem taki komentarz gdzieś, że to jest podobne do Dishonored. I sobie myślę, chyba sobie jaja robicie, nie? Zagrałem i faktycznie... Mógłbym, jeśli chodzi o te rzeczy gameplayowe, próbować to skojarzyć. Wiadomo, to nie to samo, ale jednak mimo wszystko poruszanie się, ten cały trawersal po mieście, po lokacjach, duża opcja swobody, że możesz się przenosić z miejsca na miejsce.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.