Trzy punkty bez punktów za styl | Arsenal pokonuje Everton! | Stacja Arsenal S03E20
Arsenal wygrywa z Evertonem, ale w stylu.. no właśnie, jakim? Zapraszamy w stałym duecie: Janek Bukowiecki i Kuba Olborski.
Cześć, hej, witajcie na stacji Arsenal z lekkim delayem, ale jesteśmy po zwycięstwie z Evertonem na Hildikin Soul Stadium. Są z wami klasycznie Janek Bukowiecki oraz ekspert, tutaj wiadomo, że ja będę odpowiadał za emocje, no a po drugiej stronie, ostry jak brzytwa, ale chłodny jak lód, Kuba Olborski. Cześć Kuba! Fajny, fajny opis, podoba mi się. Cześć Janku, cześć wszystkim. Widzimy się znowu, słyszymy się właściwie po, jakby to powiedzieć, trochę kąpieli dla oczu, można powiedzieć. Kąpieli, tak, tak, kąpieli dla oczu. Natomiast, no właśnie pytanie, jakie ty masz wrażenie po tej kąpieli i zanim dam ci odpowiedzieć, no to wiadomo, że zadaję pytanie tylko po to, żeby sam udzielić odpowiedzi, że ja odnoszę wrażenie, że ten mecz
I powtórzył się po raz kolejny, mówiąc o Arsenalu. Nie byłby kłopotem, gdyby on był jeden. I ja zawsze z perspektywy jakiegokolwiek zespołu wziąłbym zwycięstwo na Evertonie w ciemno, tym bardziej, że też Everton wydaje mi się, że chciał sprawić, żeby ten mecz był i o wszystko taki pod dość mocnym napięciem. Tak to nazwijmy. W sumie spokojnie można byłoby założyć taką opcję, gdzie Arsenal ma tutaj 2-0 albo nawet 3-0, bo były przecież dwa słupki w drugiej połowie. No i mówimy o takim nudnym, ale bardzo solidnym zwycięstwie, a było mimo wszystko dużo nerwówki. Natomiast no właśnie tutaj pytanie, jak podchodzimy do tych... Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned!
I potem już doszlosowuje do końca meczu w miarę spokojnie. No nie. Niestety Arsenal ostatnio upodobał sobie robienie nam nerwówki i sprawienie, żeby kibice albo wyłysieli, albo na przykład osiwieli. Akurat macie tutaj dwa przykłady najlepsze na ekranach. Także u nas to już się zaczęło. Ja zapowiem, że jest to w sumie jako kibic Wizewa i West Hamu. Też masz swoje poglądy. Myślę, że... ale to nie będę nawet mówił o innych częściach ciała, bo to nie fakt. Ale skróćmy to do tego, że też masz swoje powody do tego, że twoje włosy są koloru, jakiego są. Tak, a jeżeli chodzi o ten Merce Evertona Stricta, ja bym mu wystawił taką ocenę 6,5 na 10, coś takiego, 7 no to mówiłeś już pozytywnie, to już by było pozytywnie, to już by... To już taka piątka myślisz, nie?
8 na 10, no tak schodzi. 7 nadal mi się klasyfikuje jako ta przestrzeń, gdzie... To już jest zielony rating na SofaScore. Tak, dokładnie. Właśnie o to chodzi. Jeżeli już byś powiedział, że coś tam się wyróżnił, że tutaj... Okej, może to nie był jakiś taki występ... To już jest obiecujące, o tak bym powiedział. A czy powiedziałbyś, że ten występ w wykonaniu Arsenalu był obiecujący? No tutaj to jest pytanie, które ci pozostawię. No to ja odpowiem na to pytanie w ten sposób, że ten występ za bardzo obiecujący no nie był niestety pod wieloma względami. I no skończyło się 1-0. To skończyło się oczywiście pozytywnie, ale to ile takiej złej strony Arsenal zobaczyliśmy w tym spotkaniu, takiej, którą dobrze znamy niestety, ale też taka, która się kończy zazwyczaj, to też jest trochę takie oszukanie przeznaczenia, bo zazwyczaj jakaś strona ma takie spotkanie jak miała z Evertonem pod wieloma względami, na przykład jeżeli chodzi o poziom techniczny drużyny,
O dokładność podań, o wykonanie ostatniego podania i tego, ogólnie powiedzmy tą końcową akcję. Zazwyczaj te spotkania kończą się stratami punktów, jeżeli chodzi o Arsenal. Jeżeli ten poziom jest taki, jaki był na Hill Dickinson Stadium, tak? Stadium chyba. Tam jest końcajka. No to te spotkania się z reguły kończą z trataniem punktów. Tutaj udało się wywieźć trzy punkty i oczywiście tutaj jest taka, no trochę ten mecz jest obosieczny, no bo z jednej strony mówimy, że Everton to jest ciężki teren, to nie jest tak, że to nie jest też jakiś frazes, bo to jest dla Arsenalu oczywiście też ciężki teren, no bo tutaj oczywiście mówimy o Goodison Park, bo to jest pierwszy mecz Arsenalu na nowym stadionie Evertonu, ale w ostatnich... Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned!
Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned! To z tego, jak Arsenal mu dał, powiedzmy, tak? Czyli jakaś strata piłki, jakaś nonchalancja w ozegraniu, coś z tego, coś w tym stylu. No i z drugiej strony mamy to, że Everton sobie nie tworzył, ale też Arsenal, no, jeżeli mówiąc szczerze, mówiąc szczerze o kreację chodzi i o to, jak wyglądało rozgrywanie piłki w ogóle w tym meczu w wykonaniu Arsenalu, to sporo niedokładności, nawet bardzo dużo niedokładności, sporo takiej lekko-myślności, bardzo wolne tempo, szczególnie w pierwszej połowie to było, to było bardzo słabe.
W pierwszej połowie w ogóle Arsenal chyba w pierwszych dwudziestu minutach nie udał strzału, a w pierwszych tam piętnastu minutach nawet nie wszedł do pola karnego. W pole karne. Bodajże, jeśli mnie pamięć nie myli, to w pierwszej połowie jedynym strzałem celnym był rzut karny. Tak, zgadza się. I to się uznało przez dość długi czas. Ja tylko powiem, że... Powiem, żebyśmy może przeszli do jakby kolejnych punktów, że siedziałem z moim tatą i oglądałem ten mecz, bo jestem teraz właśnie w domu. No i kurczę, no jakby ci to powiedzieć, mój tata nie jest wielkim fanem piłki, ale po tym meczu nie stał się też wielkim fanem Arsenalu. Tak się cofują, nie, że jakby nie, no oglądaliśmy... Doba później Barcelony i jego reakcje i komentarze jakby wracały do meczu w Arsenalu, że no... Jednak przy jednym się bawi dużo lepiej, a przy drugim dużo gorzej i to nie jest jakiś przytyk, bo wiadomo, że nie wiem... Everton to też jest zespół, który no nie jest łatwy do pokonania.
No bo też nie ma co się oszukiwać, że czy Wolverhampton, czy Everton, no to są raczej niskie bloki. Jak Ty to oceniasz? Myślę, że to jest trochę kombinacja tych obu rzeczy, bo jednak przez ostatni miesiąc poczynając te spotkania, zwłaszcza wyjazdy były dosyć ciężkie, bo Everton normalnie nie kategoryzujemy tego spotkania do kategorii łatwych wyjazdów, o ile w ogóle takie rzeczy są. No właśnie są jakieś łatwe mecze, tak. Nie wiem, na przykład London Stadium. Taki, wiesz, nie przymierzając, powiedzmy. Zawsze jak widzę jakieś statystyki, ostatnio był mecz z City, no to jak się spojrzy na ten bilans, to no ja cię sunę, to jest starcie po prostu gołej dupy z pasem.
Ja widzę w Arsenalu teraz jeszcze sporo takich, jak by to powiedzieć, niedoskonałości, niewyważeń, niedoważeń. W pewnym sensie, że myśleliśmy w październiku, mi się wydaje, i w listopadzie, że znaleziona została jakaś formuła, w której Arsenal będzie funkcjonował i to będzie hulało. Natomiast teraz wychodzi na to, że trochę odeszliśmy od tamtej formuły. I trochę znowu wracają te demony przeszłości, no demony pod tym kątem, że na przykład z Evertonem dużo widziałem tej podkowy, którą bardzo chcemy, bardzo chcemy jej unikać niestety, ale ona co jakiś czas wraca i tej podkowy, gdzie zupełnie środek pola jest między, w półprzestrzeniach nikogo nie ma i tylko gra jest po obwodzie też ze słabym tempem bardzo. I to są takie demony właśnie, od których chcemy uciekać, no a te demony niestety co jakiś czas wracają, mimo że też mieliśmy w tym sezonie oczywiście sporo takich sygnałów, że od tego odchodzimy.
Natomiast no gdzieś to cały czas jest, tak? Gdzieś to cały czas jest obecne, no i pytanie powstaje, jak Mikel Artetań, no i cała drużyna będzie w stanie na to zareagować, no bo teraz oczywiście mówimy o kilku tych czynnikach, także gramy cały czas praktycznie. Chociaż teraz była przerwa tydzień przed Evertonem, więc tutaj też nie można powiedzieć, że tutaj jakieś zmęczenie. Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned! Klubów walczących o tytuł tak, no bo obecnie. Jeżeli mamy sobie powiedzieć jaka drużyna gra w Premier League na poziomie mistrzowskim, no to jest to niestety Manchester City, a nie Arsenal.
Więc nie chcesz doprowadzić do sytuacji takiej, jaka była, moim zdaniem, w spotkaniu z Evertonem, bo też napisałem, też odniosłem się do tego tweeta mojego z opiementem, znaczy z Odegardzie dzisiaj. No ja to podtrzymuję, uważam, że ten... Odegaard, jeżeli chodzi o grę niżej, jeżeli chodzi o to właśnie omijanie pressingu, o to przełamanie, tak jak wspomniałeś, linii przeciwnika podaniem, jest świetny, jest genialny. On naprawdę potrafi pod tym kątem naprawdę zrobić wiele i pomóc drużynie bardzo wydatnie. Jest pod tym kątem o wiele lepszy niż w tych tak zwanych właśnie kieszonkach w przestrzeniach, wyżej trochę na boisku. Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned!
To jest zawodnik, który ma mieć wpływ na wszystkie fazy akcji, no ale to z kolei nie pasuje do tego, co Arsenal chwilowo ma w pomocy z Rice'em i Zubi Mendy. Więc tutaj jest pytanie do Mikel Artety. I właściwie na takiej postawie Mikel Artety jest piłeczka w tej kwestii, żeby to właściwie dobrze wykorzystać i zoptymalizować. No bo umówmy się, że ta pomoc, którą widzieliśmy z Evertonem... No to nie wygląda to na dobrą pomoc, nie wygląda to na pomoc, która jest zbalansowana, nie wygląda to na pomoc też, która daje jakieś takie bezpieczeństwo bez piłki. Mimo że Decan Rice robi co może, to wydaje mi się, że trochę tam brakuje takiej intensywności, trochę brakuje takiego pazura. Trochę może tego brakować w niektórych spotkaniach, zwłaszcza z mocniejszymi rywalami i bardziej lepszymi w styczniu w Premier League, więc tutaj jest piłka po stronie Mikel Artety, bo wszyscy wiemy, jakim zawodnikiem jest Martin Adegard.
Na plus ruchliwość w tym spotkaniu. Muszę przyznać, że jeżeli chodzi o gdzieś tam właśnie zbieganie do boku do sytuacji i gdzieś tam odnajdywanie się lepsze niż mieliśmy to okazję obserwować do tej pory, to jest plusik. Jest plusik, bo Jokeresz znajdował się w groźnych pozycjach i też była taka jedna sytuacja, to powstała w ogóle dysputa właśnie na Twitterze, czy Timber zrobił karygodny błąd, że nie wystawił do pustaka właśnie Jokereszowi, kiedy tam właśnie dostał piłkę chyba od... Odegarta z głębi, właśnie Timber tak na dojście i miał piłkę, miał albo zagrać się wzdłuż bramki do Jokeresza, wbiegającego tam, urwał się obrońcy, albo do Saki podał, który był tuż za linią akcji, no i podał do Saki, no i Saka z prawej nogi trafił bodajże wbrojącego na linii zawodnika Evertonu.
W każdym razie tam powstała dysputa na temat tego, czy to, dlaczego nie do Jokeresza, no i moim zdaniem to jakby był dobry wybór. Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned! Ale jeżeli chodzi o taką ogólną grę, nadal jest sporo do poprawy, jeżeli chodzi o kontakty z piłką w ogóle. Była taka statystyka, pojawiła się w tym tygodniu przed poprzedzającym spotkaniem z Evertonem. Sporo w ogóle materiałów na temat Jokeresza się pojawiło w tym tygodniu, właśnie niezbyt pochlebnych. Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned!
Nie czułem tu jakiejś wielkiej poprawy pod tym kątem. Jeżeli chodzi o Jokeresza, to nie stanie się z dnia na dzień. Oczywiście wiemy, ale przyjemnie byłoby nie tracić piłki przy każdym kontakcie z piłką Wiktora Jokeresza, bo to też jest jednak, no taki, jak to się mówi, trigger dla kontry przeciwnika. To może też powoduje i wywołuje fazy przejściowe. Nic dobrego dla drużyny, więc to jest do poprawy na pewno. No i też komicznie, przepraszam, ale komicznie trochę wyglądała walka z wręcz czasami Jokeresza z obrońcami Evertonu. No niestety niepochabnie dla niego znowu, no bo tutaj kolejny punkt do poprawy. Czasami widać jeszcze te nawyki chyba z Ligi Portugalskiej, gdzie ewidentnie dominował nad swoimi konkurentami, którzy grali na środku obrony i fizycznie był w stanie ich no przestawiać jak chciał właściwie.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Arsenal wygrywa z Evertonem, ale w stylu.. no właśnie, jakim? Zapraszamy w stałym duecie: Janek Bukowiecki i Kuba Olborski.