Mentionsy Mentionsy
Stacja Arsenal
Stacja Arsenal

Trzy punkty bez punktów za styl | Arsenal pokonuje Everton! | Stacja Arsenal S03E20

23.12.2025 ·32 min 41 s

Arsenal wygrywa z Evertonem, ale w stylu.. no właśnie, jakim? Zapraszamy w stałym duecie: Janek Bukowiecki i Kuba Olborski.

Cześć, hej, witajcie na stacji Arsenal z lekkim delayem, ale jesteśmy po zwycięstwie z Evertonem na Hildikin Soul Stadium. Są z wami klasycznie Janek Bukowiecki oraz ekspert, tutaj wiadomo, że ja będę odpowiadał za emocje, no a po drugiej stronie, ostry jak brzytwa, ale chłodny jak lód, Kuba Olborski. Cześć Kuba! Fajny, fajny opis, podoba mi się. Cześć Janku, cześć wszystkim. Widzimy się znowu, słyszymy się właściwie po, jakby to powiedzieć, trochę kąpieli dla oczu, można powiedzieć. Kąpieli, tak, tak, kąpieli dla oczu. Natomiast, no właśnie pytanie, jakie ty masz wrażenie po tej kąpieli i zanim dam ci odpowiedzieć, no to wiadomo, że zadaję pytanie tylko po to, żeby sam udzielić odpowiedzi, że ja odnoszę wrażenie, że ten mecz

I powtórzył się po raz kolejny, mówiąc o Arsenalu. Nie byłby kłopotem, gdyby on był jeden. I ja zawsze z perspektywy jakiegokolwiek zespołu wziąłbym zwycięstwo na Evertonie w ciemno, tym bardziej, że też Everton wydaje mi się, że chciał sprawić, żeby ten mecz był i o wszystko taki pod dość mocnym napięciem. Tak to nazwijmy. W sumie spokojnie można byłoby założyć taką opcję, gdzie Arsenal ma tutaj 2-0 albo nawet 3-0, bo były przecież dwa słupki w drugiej połowie. No i mówimy o takim nudnym, ale bardzo solidnym zwycięstwie, a było mimo wszystko dużo nerwówki. Natomiast no właśnie tutaj pytanie, jak podchodzimy do tych... Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned!

No ale też czasem jest to związane powiedzmy z tym jak to wygląda na boisku. Więc zanim przejdziemy do jakichś ogólnych odczuć, ja bym wystawił ocenę temu meczowi, że to było takie 6-7 na 10. Może 7 to już jest pozytywnie, ale takie 6 na 10. Żeby po prostu zakłód zapomnieć mniej więcej coś w tym stylu. Ciężki teren, trochę taka kartkówka z chemii. No i udało się jakąś czwórkę. Nie, że tam nawet mama nie ma pytań odnośnie tej oceny, tylko zaakceptowała, że to się pojawiło w dzienniku. Jak ty na to patrzysz? Ja na to patrzę tak, że może powtórzę hasło z naszego jednego z odcinków właściwie, który ty wymyślałeś ten tytuł, że forma bipolar nie ma drugiej takiej jak ona. No i właściwie jeżeli chodzi o Arsenal, to ostatnio ta forma wydaje się taka niezbyt polotna, delikatnie mówiąc, bo nie widzimy takiego Arsenalu, no nie wiem, który roznosi przeciwników w pył, który wgniata, który robi sobie jedną bramkę przewagi, dwie bramki, trzy bramki przewagi.

I potem już doszlosowuje do końca meczu w miarę spokojnie. No nie. Niestety Arsenal ostatnio upodobał sobie robienie nam nerwówki i sprawienie, żeby kibice albo wyłysieli, albo na przykład osiwieli. Akurat macie tutaj dwa przykłady najlepsze na ekranach. Także u nas to już się zaczęło. Ja zapowiem, że jest to w sumie jako kibic Wizewa i West Hamu. Też masz swoje poglądy. Myślę, że... ale to nie będę nawet mówił o innych częściach ciała, bo to nie fakt. Ale skróćmy to do tego, że też masz swoje powody do tego, że twoje włosy są koloru, jakiego są. Tak, a jeżeli chodzi o ten Merce Evertona Stricta, ja bym mu wystawił taką ocenę 6,5 na 10, coś takiego, 7 no to mówiłeś już pozytywnie, to już by było pozytywnie, to już by... To już taka piątka myślisz, nie?

8 na 10, no tak schodzi. 7 nadal mi się klasyfikuje jako ta przestrzeń, gdzie... To już jest zielony rating na SofaScore. Tak, dokładnie. Właśnie o to chodzi. Jeżeli już byś powiedział, że coś tam się wyróżnił, że tutaj... Okej, może to nie był jakiś taki występ... To już jest obiecujące, o tak bym powiedział. A czy powiedziałbyś, że ten występ w wykonaniu Arsenalu był obiecujący? No tutaj to jest pytanie, które ci pozostawię. No to ja odpowiem na to pytanie w ten sposób, że ten występ za bardzo obiecujący no nie był niestety pod wieloma względami. I no skończyło się 1-0. To skończyło się oczywiście pozytywnie, ale to ile takiej złej strony Arsenal zobaczyliśmy w tym spotkaniu, takiej, którą dobrze znamy niestety, ale też taka, która się kończy zazwyczaj, to też jest trochę takie oszukanie przeznaczenia, bo zazwyczaj jakaś strona ma takie spotkanie jak miała z Evertonem pod wieloma względami, na przykład jeżeli chodzi o poziom techniczny drużyny,

O dokładność podań, o wykonanie ostatniego podania i tego, ogólnie powiedzmy tą końcową akcję. Zazwyczaj te spotkania kończą się stratami punktów, jeżeli chodzi o Arsenal. Jeżeli ten poziom jest taki, jaki był na Hill Dickinson Stadium, tak? Stadium chyba. Tam jest końcajka. No to te spotkania się z reguły kończą z trataniem punktów. Tutaj udało się wywieźć trzy punkty i oczywiście tutaj jest taka, no trochę ten mecz jest obosieczny, no bo z jednej strony mówimy, że Everton to jest ciężki teren, to nie jest tak, że to nie jest też jakiś frazes, bo to jest dla Arsenalu oczywiście też ciężki teren, no bo tutaj oczywiście mówimy o Goodison Park, bo to jest pierwszy mecz Arsenalu na nowym stadionie Evertonu, ale w ostatnich... Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned!

Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned! To z tego, jak Arsenal mu dał, powiedzmy, tak? Czyli jakaś strata piłki, jakaś nonchalancja w ozegraniu, coś z tego, coś w tym stylu. No i z drugiej strony mamy to, że Everton sobie nie tworzył, ale też Arsenal, no, jeżeli mówiąc szczerze, mówiąc szczerze o kreację chodzi i o to, jak wyglądało rozgrywanie piłki w ogóle w tym meczu w wykonaniu Arsenalu, to sporo niedokładności, nawet bardzo dużo niedokładności, sporo takiej lekko-myślności, bardzo wolne tempo, szczególnie w pierwszej połowie to było, to było bardzo słabe.

W pierwszej połowie w ogóle Arsenal chyba w pierwszych dwudziestu minutach nie udał strzału, a w pierwszych tam piętnastu minutach nawet nie wszedł do pola karnego. W pole karne. Bodajże, jeśli mnie pamięć nie myli, to w pierwszej połowie jedynym strzałem celnym był rzut karny. Tak, zgadza się. I to się uznało przez dość długi czas. Ja tylko powiem, że... Powiem, żebyśmy może przeszli do jakby kolejnych punktów, że siedziałem z moim tatą i oglądałem ten mecz, bo jestem teraz właśnie w domu. No i kurczę, no jakby ci to powiedzieć, mój tata nie jest wielkim fanem piłki, ale po tym meczu nie stał się też wielkim fanem Arsenalu. Tak się cofują, nie, że jakby nie, no oglądaliśmy... Doba później Barcelony i jego reakcje i komentarze jakby wracały do meczu w Arsenalu, że no... Jednak przy jednym się bawi dużo lepiej, a przy drugim dużo gorzej i to nie jest jakiś przytyk, bo wiadomo, że nie wiem... Everton to też jest zespół, który no nie jest łatwy do pokonania.

Natomiast właśnie Kuba, tutaj pytanie do ciebie, jak ty się na to zapatrujesz tak ogólnie, bo jakby nie patrzeć, tak sobie spojrzałem teraz na bateł, w momencie, gdy to nagrywamy jest 22, pewnie gdy wy to oglądacie jest 23, czyli mija dokładnie miesiąc od derbów Północnego Londynu, kiedy Arsenal pokonał Tottenham 4-1 i można było się rozpływać nad Arsenalem, tym bardziej, że chwilkę później udało się pokonać Bayern, między innymi. No ale od tamtej pory był mecz z Chelsea. Był mecz na przykład z Brentfordem, okej, udało się zwyciężyć, natomiast też, choćby była porażka z Willą, było dość mocno wymęczone w cierpieniu i bólach zwycięstwo z Wolverhampton.

To jest to, co ja właśnie tutaj chciałem powiedzieć przez ten pryzmat tego, że gdyby ten mecz był jakimś wyjątkiem albo gdyby on się zdarzył, bo uważam, że to nie było spotkanie, czy to na papierze nawet, to nie jest spotkanie aż tak na przykład, nie wiem, Palace czy choćby Fulham i tak dalej, ale jeszcze gdy były tamte mecze, to w międzyczasie jakby zdarzały się jakieś przybłyski ze strony Arsenalu, a tutaj widać, że jest to jednak mocno Mocno pchane, tak bym to nazwał. Przy czym też warto pamiętać o tych słupkach, choćby Rosarda czy Zubi Mendy'ego, tak? O tych sytuacjach. Jak Ty do tego podchodzisz? Czy uważasz, że Arsenal ma tutaj jakąś zbliżkę formy? Czy to może jest kwestia po prostu przeciwników, z jakimi Arsenal się mierzy?

I to naprawdę, jakiś tam bilans bramkowy... W siedmiu meczach 45 goli dla Manchesteru City, 3 dla West Hamu, no to jak ja to widzę, to bym ręce chce mi się domyłać. Oczywiście wymyśliłem sobie ten bilans, ale każdy może sprawdzić, jak ostatnio wyglądały mecze City z West Hamem. Poza jednym spotkaniem w EFL Cup, tam chyba był jeden remis, a tak to wszystko jest w czapkę i tak niemiłosiernie w czapkę tak to nam zginie. Nawet jeśli teraz był mecz na Etihad i to też warto pamiętać. Był taki tweet, że nigdy nie oceniaj systemu swojej drużyny po meczu z West Hamem, bo to tylko mecz z West Hamem. A to nie, że ten system działa, tylko że twoja drużyna grała z West Hamem właśnie. I tak chyba było, ten tweet powstał chyba po spotkaniu, kiedy Liverpool wygrał z West Hamem i wtedy już każdy myślał, że... Stacja Arsenal S03E20.

Names mentioned! Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned!

Ja widzę w Arsenalu teraz jeszcze sporo takich, jak by to powiedzieć, niedoskonałości, niewyważeń, niedoważeń. W pewnym sensie, że myśleliśmy w październiku, mi się wydaje, i w listopadzie, że znaleziona została jakaś formuła, w której Arsenal będzie funkcjonował i to będzie hulało. Natomiast teraz wychodzi na to, że trochę odeszliśmy od tamtej formuły. I trochę znowu wracają te demony przeszłości, no demony pod tym kątem, że na przykład z Evertonem dużo widziałem tej podkowy, którą bardzo chcemy, bardzo chcemy jej unikać niestety, ale ona co jakiś czas wraca i tej podkowy, gdzie zupełnie środek pola jest między, w półprzestrzeniach nikogo nie ma i tylko gra jest po obwodzie też ze słabym tempem bardzo. I to są takie demony właśnie, od których chcemy uciekać, no a te demony niestety co jakiś czas wracają, mimo że też mieliśmy w tym sezonie oczywiście sporo takich sygnałów, że od tego odchodzimy.

Natomiast no gdzieś to cały czas jest, tak? Gdzieś to cały czas jest obecne, no i pytanie powstaje, jak Mikel Artetań, no i cała drużyna będzie w stanie na to zareagować, no bo teraz oczywiście mówimy o kilku tych czynnikach, także gramy cały czas praktycznie. Chociaż teraz była przerwa tydzień przed Evertonem, więc tutaj też nie można powiedzieć, że tutaj jakieś zmęczenie. Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned! Klubów walczących o tytuł tak, no bo obecnie. Jeżeli mamy sobie powiedzieć jaka drużyna gra w Premier League na poziomie mistrzowskim, no to jest to niestety Manchester City, a nie Arsenal.

Wracając do tematu. Bardzo duża dyskusja rozgorzała na Portalu X odnośnie występu Martina Odegaarda. Co ty myślisz o występie Odegaarda? Widziałem twój wpis i do niego się odniosę, ponieważ napisałeś, że Odegaard daje dużo w pierwszej linii i ogólnie się zgodzę, natomiast ja uważam, że Odegaard jest takim zawodnikiem, który w Arsenalu ma o tyle unikalny skillset i żeby była jasność. Mnie też Martin Odegaard momentami irytuje, bo wiem, że ktoś może tego słuchać i powiedzieć, że no fajny skillset, ale jest nieco denerwujący jak się to ogląda. Tak, natomiast szukając piłkarzy, którzy mogą tak płynnie złamać linię podania na przykład, złamać linię podaniem, czyli posłać jakieś podanie, które wyjmuje, nie wiem, trzech, czterech zawodników przeciwnika, tak jak Odegaard z Newcastle.

No ilu piłkarzy w kadrze Arsenal byłoby w stanie to dać? Pewnie byłby to Odegaard. Wydaje mi się, że jest to dość unikalna umiejętność i nie mam nic przeciwko temu, żeby Odegaard cofał się nisko, jeśli będzie w stanie to oferować, a moim zdaniem będzie w stanie to oferować nie tak, że zawsze powinien się cofać aż tak nisko. Czy w tym meczu występował w pierwszej linii jakoś turbo często? Niekoniecznie, natomiast też uważam, że w drugiej połowie zwłaszcza były takie dwie sytuacje, kiedy był strzał Zubi Mendy'ego i Odegaard mógł mieć asystę oraz strzał Drossarda, gdzie mógł mieć asystę drugiego stopnia, gdzie ta jego obecność w tak zwanych kieszonkach po prostu była potrzebna. I no właśnie pytanie, co ty o tym sądzisz, bo po pierwsze wydaje mi się, że mimo wszystko ten występ z perspektywy Odegarda mógł być powiedzmy jakoś overhated, patrząc na reakcję kibiców w mediach, że nie było idealnie, ale też bez przesady, nie było słabo, choć można wymagać więcej.

No ale jaka jest twoja prawda odnośnie Martina Odegarda w tym momencie? Moja prawda jest taka, że moim zdaniem chwilowo Martin Olegarz stał się takim, no nie wiem, trochę kozłem ofiarnym za zło, które jest w balansie, które kryje się w balansie tego, jak Arsenal jest wyważone jako drużyna przez Mikel Arteta. Wydaje mi się, że teraz głównie się ten ogień krytyki skupia na Odegaardzie z jakiegoś powodu, podczas gdy moim zdaniem to tutaj głównym problemem jest to jak się, bo wszyscy wiemy jaki Martin Odegaard jest zawodnikiem, Michał Arteta też to doskonale wie. No i wtedy głównym kłopotem jest to, jak się tego Odegaarda obuduje, albo jak się pomoc z nim zbuduje, tak?

Więc nie chcesz doprowadzić do sytuacji takiej, jaka była, moim zdaniem, w spotkaniu z Evertonem, bo też napisałem, też odniosłem się do tego tweeta mojego z opiementem, znaczy z Odegardzie dzisiaj. No ja to podtrzymuję, uważam, że ten... Odegaard, jeżeli chodzi o grę niżej, jeżeli chodzi o to właśnie omijanie pressingu, o to przełamanie, tak jak wspomniałeś, linii przeciwnika podaniem, jest świetny, jest genialny. On naprawdę potrafi pod tym kątem naprawdę zrobić wiele i pomóc drużynie bardzo wydatnie. Jest pod tym kątem o wiele lepszy niż w tych tak zwanych właśnie kieszonkach w przestrzeniach, wyżej trochę na boisku. Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned!

Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned! Mimo, że to są inni też zawodnicy w niektórych aspektach, ale pod względem tej progresji piłki z głębi, pod względem kontroli tempa spotkania, ustawiania tempa spotkania i tak dalej, to są podobni zawodnicy.

No i pytanie właśnie, czy w jednej pomocy mogą grać dwaj tacy zawodnicy? Czy to nie jest trochę takie niewykorzystanie, brak optymalizacji tej linii pomocy? No i moim zdaniem to jest brak optymalizacji, tak? Bo na przykład też odniosłem się w tym twicie do trzech takich, do kilku takich występów, w których myślałem, że Arsenal wygranało świetnie. Na przykład to był Atletico, to był Bayern, to był Tottenham, to był Newcastle na wyjeździe. I we wszystkich tych spotkaniach pomocą był Eze na kierownicy tak zwanej, a także Zubimendi i Rice zaraz za nim. No i tutaj mamy jasny podział. Jest szóstka, jest ósemka, ci co grają głębiej i jest dziesiątka, czyli Ebrecz i Eze, który nie cofa się głęboko, on zostaje raczej z przodu i tam skupia się, żeby jakoś wywrzeć wpływ na spotkanie. A teraz Martin Odegaard, to jest zawodnik, który jest od zarania dziejów profilowany w Arsenalu inaczej.

To jest zawodnik, który ma mieć wpływ na wszystkie fazy akcji, no ale to z kolei nie pasuje do tego, co Arsenal chwilowo ma w pomocy z Rice'em i Zubi Mendy. Więc tutaj jest pytanie do Mikel Artety. I właściwie na takiej postawie Mikel Artety jest piłeczka w tej kwestii, żeby to właściwie dobrze wykorzystać i zoptymalizować. No bo umówmy się, że ta pomoc, którą widzieliśmy z Evertonem... No to nie wygląda to na dobrą pomoc, nie wygląda to na pomoc, która jest zbalansowana, nie wygląda to na pomoc też, która daje jakieś takie bezpieczeństwo bez piłki. Mimo że Decan Rice robi co może, to wydaje mi się, że trochę tam brakuje takiej intensywności, trochę brakuje takiego pazura. Trochę może tego brakować w niektórych spotkaniach, zwłaszcza z mocniejszymi rywalami i bardziej lepszymi w styczniu w Premier League, więc tutaj jest piłka po stronie Mikel Artety, bo wszyscy wiemy, jakim zawodnikiem jest Martin Adegard.

On też to doskonale wie. Więc teraz tylko kwestia tego, żeby to dobrze obudować, dobrze zbalansować w linii pomocy. A tak jak wspomniałem, teraz myślę, że na koniec po prostu duża uwaga się teraz skupia na Martinie Odegaardzie. Myślę, że to jest z powodu takiego, że Arsenal się zmienił w ostatnich dwóch sezonach. Chociażby ta zmiana właśnie z White'a na Timbera. No i to sprawia, że już ta rola obecna prawie jego środkowego pomocnika nie jest dopasowana tak do Odegarda.

22-23, kiedy był tym świetnym, świetnie strzelającym zawodnikiem, który ma świetne liczby. Natomiast to nie jest w gruncie rzeczy Martin Adegard moim zdaniem. Więc tak bym, jeżeli chodzi o samego Norwega, to podsumował. Śmiało, go on. I możemy też tutaj powiedzieć co myślisz i potem lecimy do następnego tematu. Mamy jeszcze jeden. Ja się zgodzę z tobą. Dla mnie to jest tak, że Martin Odegaard może cofać się niżej pod warunkiem, że ktoś wypełni tę przestrzeń w sposób taki, że otworzy mu linię podania, bo wydaje mi się, że problemem w Arsenalu jest tempo. Problem w Arsenalu jest to, że często kończy w takim układzie, gdzie Martin Odegaard w teorii ma piłkę otwartą, czyli można ją zagrać do przodu, natomiast tak naprawdę nie ma opcji.

Też jakby pytanie, czy sam Odegaard schodzi na przykład w odpowiednim momencie i tak dalej. I to nie jest tak, że go bronimy. I tutaj warto pamiętać o tym, że była jedna taka sytuacja, kiedy on powinien posłać zdecydowanie lepsze podanie do Stacja Arsenal S03E20. Names mentioned! No spoko, tylko że później jakby i tak kończyło się w takiej sytuacji, gdzie Odegaard nie miał za bardzo komu oddać, więc jakby oddawał piłkę do najbliższego albo jakoś po obwodzie z tyłu, co jest okej, bo nie każdą akcję trzeba pchać do przodu. Natomiast to uważam, że to jest coś, co jest aż dziwne, że nie ma za bardzo próby wykorzystania atutu Odegarda, albo że nadal wygląda to aż tak

Pardo i aż tak nie jajecznie. Natomiast ja wciąż będę uważał, że Martin Odegaard pod kątem gry w tzw. kieszonkach i właśnie między nijami mógłby sprawić, że Arsenal będzie lepszym zespołem. I tyle. Ja uważam, że to jest tak, że w to wyprowadzenie kontrola tempa i tak dalej super wszystko git. Może się tym zająć ktoś inny. Jeśli Marcin Odegaard jest dziesiątką, no to uważam, że on ma momenty, kiedy jest między tymi liniami. Pokazywał to w niektórych meczach w tym sezonie, kiedy to wyglądało kapitalnie. I spiesza się, bo już musimy powolutku kończyć. Dlatego też ostatni wątek, to znaczy Wiktor Jokeresz. Od razu powiemy, że zamierzamy zrobić wyjątkowy odcinek, pewnie na ten temat, dedykowany, ale też wyjątkowy zapewne w swojej formie i w składzie.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.