Mentionsy Mentionsy
Stacja Arsenal
Stacja Arsenal

Powrót Gladiatøra | Analiza spotkania z Chelsea | Stacja Arsenal S02E09

16.11.2024 ·49 min 8 s

Remis na Stamford Bridge nie należał do najlepszych występów Arsenalu Mikela Artety w historii, jednak zdecydowanie był krokiem w dobrą stronę w porównaniu do poprzednich spotkań. W najnowszym odcinku wziąłem pod dokładną lupę taktyczną bitwę między Artetą i Marescą, występ Mikela Merino, a także sytuację The Gunners w tabeli Premier League. Zapraszam! 0:00 - wstęp, ogólne wrażenia po meczu 7:38 - gra Chelsea przy piłce i odpowiedź Arsenalu 20:53 - gra Arsenalu przy piłce 32:45 - bramki Arsenalu i Chelsea 38:48 - występ Mikela Merino 41:18 - podsumowanie meczu, sytuacji Arsenalu Tu znajdziecie mnie na X 👉 https://x.com/k_olborski

Jeżeli Arsenal bronił w tym 4-4-2, też możecie tutaj to zobaczyć. Mamy Odegarda, mamy Havertza. Odegard oczywiście wrócił do zakładania tego pressingu, do prowadzenia pressingu Arsenalu. Był tu Partey, był to Rice i był to Martinelli. 4-4-2, dobrze znamy. Dobrze znamy, bo Arsenal też w tym ustawieniu gra bardzo, bardzo często. No i co się działo? Co się działo? Arsenal przede wszystkim skupiał się na tym początkowo, żeby odciąć od gry tych środkowych pomocników Chelsea, bardzo groźnych, bardzo dobrych z piłką przy nodze, potrafiących momentalnie się z nią obrócić i pognać gdzieś do przodu, albo gdzieś tam uruchomić zawodników też ofensywnych Chelsea, jak Caicedo i właśnie Lawia. Arsenal się skupia na tym początkowo, żeby być trochę bardziej pasywnym, żeby nie zakładać tego pressingu aż tak agresywnie, ale żeby właśnie odciąć tą dwójkę od gry.

Ale przy tym też potrafi posłać naprawdę dobre podanie, naprawdę dobre podanie, dobrze operuje piłką. No to mamy już o wiele więcej opcji, żeby gdzieś tą piłkę przegrać przez właśnie blok Arsenalu. Nawet jeżeli ten Arsenal gdzieś, powiedzmy, postara się pokryć, na przykład Partey wyjdzie trochę wyżej, czy też, powiedzmy, kiedy to Havertz byłby tutaj. Odegaard by został tutaj, Partey by został z Palmerem, natomiast wtedy Rice by podszedł bliżej pod Caicedo. To się tak rotowało bardzo, ale tak czy inaczej jeden zawodnik Chelsea był w stanie się uwolnić. I to właśnie był taki problem Arsenalu w pierwszych 20 minutach zwłaszcza, że... Names mentioned.

I byli w stanie mieć przed sobą o wiele za dużo miejsca, niż Arsenal i Arteta na pewno chcieliby im na to pozwolić. Zwłaszcza też myślę, że Palmer tutaj jest kimś, kto zasługuje na spore wyróżnienie pod tym względem, ponieważ Palmer, zwłaszcza w tych pierwszych 20 minutach Names mentioned by Stacja Arsenal. To była jedna akurat, ale było ich oczywiście więcej, bo Palmers się świetnie urwał Parteyowi chyba 4 razy w tym meczu, z czego 3 razy w pierwszej połowie, właśnie w tych pierwszych 20 minutach, gdzie był bardzo aktywny.

Że właśnie to Caldwell był w stanie, kiedy Arsenal nawet zakładał ten pressing powiedzmy w ten sposób. W ten sposób, czyli wszystko jest teoretycznie pokryte, no to właśnie Palmer gdzieś tam zbiegał stąd, tutaj, no i tworzy się tutaj taka bezpośrednia linia, żeby tą piłkę podać. To była taka jedna sytuacja. Natomiast Palmer regularnie gdzieś tam schodził właśnie w tą przestrzeń, pokazywał się do gry, czy to Colville mógł go znaleźć, czy to Kukureya właśnie. I tak gdzieś tam Palmer dostał tą piłkę, no i był w stanie pognać się w przód naprzeciwko Parteya, który No wiemy, wiemy, że Partey obecnie nie jest zawodnikiem, który jest tytanem na pewno bez piłki. Z piłką zresztą też nie, ale to już jest osobna kwestia. To już jest osobna kwestia, także Palmer w tych pierwszych 20 minutach był bardzo, bardzo aktywny.

Natomiast Mikel Arteta i też Martin Odegaard, bo myślę, że tutaj... Stacja Arsenal Stacja Arsenal Stacja Arsenal Z tego 4-4-2 zmieniła się na 4-1-4-1 i Arsenal stanowił, że Declan Rice będzie podchodził bliżej Caicedo. Havertz będzie gdzieś tam starał się utrudniać życie zawodnikom z trójki z tyłu Chelsea, zwłaszcza tutaj Colwillowi ograniczając jego czas z piłką przy nodze, na co Arsenal nie mógł sobie pozwolić. No i Partey zostawał tutaj właśnie z Palmerem i jak łatwo tutaj dostrzec,

Bo na przykład czasami było tak, że na przykład Bukajosaka się poruszał trochę od linii, Martin Odegaard wtedy był trochę głębiej, White z kolei dołączał bardziej właśnie do tej piątki z przodu, no i Partey wtedy... Czy to schodził powiedzmy na prawą stronę tej trójki z tyłu, czy też o wiele częściej, co też widzimy w tym sezonie bardzo często, Bartek gdzieś tam cofający się do środkowych obrońców i gdzieś ich rozdzielający właśnie, co też może być dobrym pomysłem na to, żeby wykorzystać w przyszłości na przykład Odegard

Partey Rice był wtedy też znowu w tej pozycji. Natomiast tutaj się trochę zmieniało i Odegaard był bardziej takim wolniejszym elektronem, bo był też czasami tutaj. Albo też ewentualnie czasami Odegaard znowu wycofał się, a Rice z kolei zajmował tą pozycję trochę wyżej. Partey był powiedzmy w tej pozycji. Jak wspomniałem, Arslan był bardzo, bardzo, bardzo luźno i bardzo komfortowo wymieniał się w ramach tej struktury nawet, zwłaszcza pod koniec meczu. David Raya bardzo często gdzieś tam dołączał do tej trójki z tyłu i powiedzmy z przodu to się już ustawiało inaczej, natomiast zasady zostają te same zawsze w środku. Powstaje takie powiedzmy box midfield, czasami nawet mógł powstać pięciokąt.

Ben White nawet momentami pojawiał się gdzieś tam w środku. Obronica schodząca do pomocy. Gabriela, Salibę i White'a z tyłu. Tutaj był Partey, Rice i mamy znowu takie powiedzmy wyjściowe ustawienie. I dlaczego to teraz wracamy do tego punktu wyjścia? Zwłaszcza kiedy White był na tej prawej stronie, tej prawej stronie środka tego bloku, powiedzmy defensywnego w tym przypadku.

Natomiast drugim ryzykiem jest to, że ten blok gdzieś, Chelsea 4-2, jeżeli Martin Odegaard wychodzi tutaj, no to Lawia ma wybór. Musi wybrać, czy właściwie woli zostawić taką wyrwę w środku pola, jak to miałoby miejsce tutaj, i zejść za Martin Odegaardem. Czy też zostać tutaj na swojej pozycji, utrzymać strukturę i dać powiedzmy Martinowi Odegaardowi więcej czasu z piłką przy nodze. Ale tutaj akurat kiedy Martin Odegaard schodził właśnie w tą przestrzeń, Arsenal był w stanie lepiej tą piłkę przegrać, bo też pojawiały się zupełnie inne możliwości rozgrania tej piłki, jak chociażby na przykład jakaś szybka wymiana z Thomasem Parteyem. I to była właśnie Chelsea bez piłki. Chelsea bez piłki to była taka powiedzmy taka luka w tym pancerzu Chelsea, którą Arsenal stale eksploatował na tej prawej stronie.

To nie było dobre ustawienie Sancheza w tej sytuacji, ale też na pewno trzeba uchwalić Martinego za samo wykończenie. Więc pierwsza bramka to był błysk z kolei Martinego de Garda i pokazanie pełnej palety, pełnej gamy tego co oferuje Arsenalowi i dlaczego jest tak ważny dla drużyny. Natomiast bramkę Chelsea to już jest akurat trochę połączenie indywidualnej jakości Pedro Neto, który świetnie się znalazł w tej przestrzeni i wykorzystał lukę, no właściwie nie tyle lukę, co wyrwę, dezorganizację kompletną w szeregach Arsenalu. I strzelił świetnie zza pola karnego. No i tam, no szczerze mówiąc, podwórkowy błąd. Podwórkowy błąd Rajsa i Parteya, chociaż moim zdaniem bardziej Parteya w tym przypadku, ponieważ i też na pewno trochę Havertza.

No i wtedy jego pozycję na tej prawej środkowej obronie Arsenalu musi pokryć jeden z zawodników Rice albo Partey. Najczęściej będzie to Partey, jako że jest defensywnym pomocnikiem. Natomiast w tej sytuacji to Rice miał zawodnika, którego kryje. Był nim fofana. A Partey no stał właściwie i... Nie krył nikogo, nie krył nikogo, więc tutaj kompletnie zawiodła komunikacja między zawodnikami Arsenalu. Zabrakło gdzieś skupienia się na tym, żeby stać na własnej pozycji, żeby akurat nie skupić się teraz na załataniu luki, ale przede wszystkim na utrzymaniu struktury, no bo ta kompletnie zawiodła w Arsenalu. I też komunikacja w tym przypadku naprawdę była bardzo słaba na Pedro Neto.

Stacja Arsenal S02E09. Names mentioned. Bo już sporo z tego poladu błędu Sobiarz w ostatnich tygodniach wykorzystał, więc miejmy nadzieję, że po przerwie na reprezentację z Martinem Odegaardem, oby też z Mikelem Merinem w podstawowej jedenastce trzymam za to kciuki naprawdę, bo na Thomasa Parteya już ciężko się patrzy, przynajmniej mi, jeżeli chodzi o jego podświadomienia boiskowe zwłaszcza.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.