CAMPEONES, CAMPEONES, OLE OLE OLE | Arsenal mistrzem Anglii! | Stacja Arsenal S03E35
Stało się: Arsenal mistrzem Anglii w sezonie 25/26! W tym odcinku porozmawiamy o wybitnym występie z Burnley, naszych wrażeniach odnośnie sezonu z tytułem mistrzowskim, a także o tematach najważniejszych: przyszłości futbolu oraz dziennikarzach z polskiego rynku. Zapraszamy!Tutaj znajdziecie nas na X:Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21Kuba 👉 https://x.com/k_olborski#premierleague #arsenal #podcast
No dobrze, to jako że już jesteśmy przy tym temacie, To w sumie pytanie dla Ciebie bardzo luźne. Od czego chciałbyś zacząć? Czy od spektaklu w poniedziałkowy wieczór między Arsenalem a Burnley? Czy może meczem między Bournemouth a Manchesterem City? Oraz kogo byś zaprosił pierwszego na fetę mistrzowską z osób spoza Arsenalu? Czy byłby to David Moyes, czy byłby to Andoniej Raola, czy byłby to być może kibic Evertonu Arturek z Twittera, który też bardzo aktywnie wspiera tak zwaną kanonicką brać. Myślę, że możemy tak przewertować, jak czasami przewertujesz sobie jakiś artykuł czy coś takiego, przelecisz tak szybciutko, że przeczytasz to nie wiem co, któreś tam słowo, to możemy tak przewertować to spotkanie z Berli, Arsenalu i potem przejść do tego lepszego mięska, bo prawdę powiedziawszy o tym spotkaniu z Berli, no
Tak jak, nie wiem, w zeszłym sezonie to był Salah w Liverpoolu, prawda? Albo dwa lata temu w Manchesterze City w Połden. Wydaje mi się, że tutaj w tym wypadku naprawdę jest bardziej ciężko wybrać właśnie obok Rice'a, powiedzmy, równoznacznie ważną postać, zwłaszcza w ofensywie, bo to głównie do tego nawiązuje. Ale najpierw chciałbym się ciebie spytać o moment. Ja swojego faworyta mam, ale podzielę się z nim za moment. Podzielę się nim z tobą. Okej. Ja mam jednoznacznego w sumie faworyta i myślę, że to się stało na początku sezonu, bo to była piąta kolejka i wyjazd na St. James' Park. I jak wtedy Arsenal wrócił z tej podróży, w ostatnich minutach de facto spotkania i wygrał z Newcastle, to widzisz, to był taki moment, że poczułeś, że oho, że to może być coś innego niż do tej pory.
Jeszcze dodam odnośnie tego rekordu przeciwko drużynom 7-20, bo to właśnie sprawdziłem, to jest 14 spotkań, 14 wygranych Arsenalu i 4 stosowane bramki w tych spotkaniach, łącznie. To są zespoły... 7.20 teraz, że w tabeli teraz dokładnie. Więc to na przykład Bormów jest szóste, nie ma tam Bormów właśnie. Okej, no właśnie ja się pytałem, zwłaszcza pod kątem porównania z Manchester City, bo chciałem przejść do kolejnego wątku, to znaczy do tego, czy ty postrzegasz, może inaczej, jak się czujesz z tym, że twój zespół nie tylko zabija futbol, ale jeszcze jest jednym z najsłabszych mistrzów, w ogóle jest chyba najgorszym mistrzem po prostu w historii piłki nożnej. Bo takie stwierdzenia też często się pojawiają i oczywiście mocno ironizuję, natomiast głównie odnosi się to faktycznie do tego, że Arsenal potencjalnie może mieć tych punktów relatywnie niewiele, jak na mistrza, bo w najlepszym wypadku to będzie 85, co byłoby najgorszym wynikiem od chyba Leicester, z tego co pamiętam, a porównywalne tylko byłoby City z sezonu pandemicznego.
Więc przekonał się o tym i Arsenal, przekonał się o tym Manchester City w tym sezonie. Manchester City w tym sezonie na przykład stracił punkty, ma 1 punkt na 6 możliwych z Tottenhamem, więc jakby to jest brutalne. Arsenal drżało do ostatnich chwil o zwycięstwo u siebie z Wolves i zremisował na Moliniu. Okej, to możemy mówić, że to są słabsze występy Arsenalu, to myślę, że bez dwóch zdań, ale to jest inna też sprawa, że drużyny przeciwne są w stanie te słabsze występy wykorzystać, a nie tak, że te słabsze występy, że jakimś tam psim swendem tak zwanym się przejdzie zawsze z wygraną, tak, minimalną. Też odnoszę wrażenie, że to jest trochę tak, że ja to nazywam case'em Messiego i Ronaldo.
Na przykład w ocenie teraz zawodnika często jakby domyślne dla, w tym słowie mówiąc, naszego pokolenia jest to, żeby oceniać kogoś przez pryzmat Messiego i Ronaldo. podczas gdy tak naprawdę to jest niemożliwe, żeby ocenić każdego. Mówię tutaj o takim case'ie jak na przykład Dembele, który nagle wskoczył na swój prime w wieku 28 lat. Tak jakby, wiadomo, że od tego zaraz przejdę do kontekstu tego, o czym mówimy. Natomiast tutaj na przykład, nie wiem, patrzę na, załóżmy nawet, nazwijmy to Bukai Osake, który okej, w tym sezonie jest słabszy, natomiast to też nie jest tak, że po jednym czy dwóch słabszych sezonach Nagle każdy jest totalnie sprany itd. I noszę wrażenie, że to samo można przyłożyć do np. właśnie tych wymogów względem Arsenalu czy Manchesteru City, gdzie też widziałem takie opinie, ok, sorry, że wtrącę wątek City, że to jest jakiś mega słaby sezon City i że w ogóle Guardiola zostawia ten zespół w fatalnym miejscu.
Wiadomo, że... potencjalnie można byłoby mówić o nawet butelce Manchesteru City, jeśli już jesteśmy właśnie przy tym temacie. Natomiast też mam wrażenie, że... Nie powiem, że nie. Tak, tak. Wszystko mieli w swoich rękach i to tak... Mieli też momentum zdecydowanie po swojej stronie i nawet w sumie w każdym z tych meczów, to znaczy z Levertonem głównie, to też był mecz, gdzie mieli wszystko pod kontrolą w pierwszej połowie i później games gone, jakby totalnie. Natomiast wracając do tego wątku z Messi i Ronaldo, też wydaje mi się, że to jakie tempo narzucił, nie oszukujmy się, zwłaszcza Manchester City, a przy tym w tle jeszcze był Liverpool Klopa, który oczywiście odgrywał w tym bardzo ważną rolę, no bo napędzał ten zespół City, no to nie jest normalne, żeby jakiś zespół czy jakieś dwa zespoły punktowały na takim poziomie.
Ogólnie było tak, że Manchester City miało wtedy wszystko w swoich rękach. To znaczy... Przy założeniu, że wygrywa zaległe mecze? albo zaległy mecz bodajże, no to wtedy po prostu ten bilans bramkowy jest bodajże równy, nawet gdybyśmy założyli, że ten zaległy mecz jest wygrany najmniejszą możliwą różnicą, czyli plus jeden, no to wtedy wskakuje bilans meczów bezpośrednich, no i znowu jest wszystko na szali dla Manchesteru City. No i właśnie to jest ciekawe, że jakby tak małe różnice są w tym wszystkim, że równie dobrze potencjalnie mógłby się potoczyć ten wyścig o mistrzostwo tyle inaczej, że czekaj, muszę sprawdzić z kim był ten mecz, a w meczu z West Hamem, gdzie potencjalnie gdyby wtedy był remis w wydaniu Arsenalu, no to znowu wszystko byłoby oddane w ręce City na dwie kolejki przed końcem sezonu i znowu można byłoby mówić właśnie inaczej o Arsenalu, no ale wiadomo, że to jest zgdybanie.
Ja tylko powiem, że właśnie Szczerze, nieco dziwi mnie to, w jaki sposób... Jaki jest rozstrzał w opiniach o Manchesterze City, bo z jednej strony mam wrażenie, że kibice tego zespołu, których być może nie ma aż tak wiele w polskiej przestrzeni medialnej, ale mimo wszystko jacyś się zdarzają, mają takie podejście, że... no mimo wszystko, że wymaga ją jakoś absurdalnie wręcz dużo, bo uważam, że ten sezon w wykonaniu City nie jest zły, natomiast jednocześnie też zupełnie przemilcza się właśnie to, że mimo wszystko w wielu momentach w tym sezonie po prostu City było zespołem bardzo nierównym, no i tak naprawdę ten ostatni okres, powiedzmy, czyli od finału Carabao Cup, no to to było najrówniejsze City w tym sezonie, ale wcześniej, oni w 2026 roku mieli naprawdę dużo takich, no mówiąc prosto, fuck-upów.
Nie wiem, właśnie remis z Tottenhamem, czy remis z Brighton, remis z Chelsea, remis z Sunderlandem, z tego wspamiętam też remis z Tottenhamem. Wszystko remisy, bo oni są niepokonani chyba w lidze od listopada, z tego co kojarzę? W każdym razie jakościół go już nie są pokonani. Nie, nie, nie. Przyszli Mistrzowie Anglii, czyli Manchester United pokonał ich w styczniu. A, okej, w porządku. Tutaj wydaje mi się, że powinieneś wysłać przeprosinę do Majka Nakarika. Natomiast już powolutku być może zmierają do brzegu, bo myślę, że jakieś podsumowanie powiedzmy sobie większe zrobimy już po, nie wiem, czy po ostatnim meczu tego sezonu, czy być może po ostatnim meczu w ogóle sezonu klubowego, czyli Ligi Mistrzów.
Chyba właśnie, że jest kibicem w Arsenalu. Natomiast przyznam szczerze, że ja właśnie bardzo szanuję Przemka Pełkę za to, że jest tak obiektywny, bo w jego komentarzu pod kątem emocji nie słychać zupełnie tego, żeby on się bardziej cieszył na jedną czy na drugą drużynę. Nie wiem, być może kłamie, być może jakby ty to czujesz, że on tak ma, ale chodzi mi po prostu o to, że ostatnio oglądałem na przykład altcast, gdzie był JJ Święcicki z Chelsea, i Manchester MCD, no i wiadomo było, że jak Chelsea coś tam może miała sytuację w finale FA Cup albo w półfinale z Leeds, no to JJ był głośniejszy, tak, i to było dość naturalne. Nie wiem, Adam Targowski w Via Play, czy nawet Michał Zachodny z Chelsea, no mają tak samo, po prostu od tego się nie ucieknie, a w przypadku Przemysława Pełki, albo na przykład Michała Gutki, mam wrażenie, że oni naprawdę lubią
Masz ssaky, nie wiem, Shirkiego, Semenyu z Manchesteru City, dajmy na to, że jeszcze Gravenberga z Liverpoolu i kogoś, nie wiem, kogokolwiek z Chelsea czy z Manchesteru United, dajmy na to, że Maguire'a. Załóżmy, jakby totalnie luźna piątka i taką samą piątkę może wystawić La Liga. albo nawet każdy zespół może po prostu wystawić swoją piątkę. Wydaje mi się, że to byłoby mega spektakularne, jakby można było właśnie obejrzeć taki turniej i nie wiem, czy futsal jest sportem olimpijskim, ale jeśli nie jest, to chciałbym bardzo, żeby był, bo po prostu jest mega spektakularny. Zwłaszcza na tym najwyższym poziomie, albo nawet na takim poziomie, gdzie ktoś jest w stanie po prostu bardzo dobrze padować nad piłką futsalową, to oglądanie to jest niesamowicie spektakularne.
ma po prostu względem wielu zawodników i wielu zespołów po prostu takie wymagania. Później z perspektywy lat to się wygładza. Czytaj, że Manchester City w jakimś sezonie, dajmy na to 22-23. Powszechnie jest postrzegany jako opus magnum Guardioli, no bo stworzył zespół, który wygrał podrojną koronę. Natomiast faktem jest, że wtedy Manchester City przez sporą część tamtego sezonu naprawdę był ciężką drużyną do oglądania. Też miał mecze przepchane, też miał mecze, gdzie na przykład był kontrowersyjny karny w końcówce z Fulham. Natomiast w ogólnej przestrzeni po prostu się o tym nie pamięta. I to też jest okej, natomiast mam wrażenie, że też nie można przeginać w drugą stronę i jakby wymagać w każdym momencie perfekcjonizmu, gdzie to jest tak naprawdę niemożliwe, no i jedynym zawodnikiem, czy jedynymi zawodnikami, którzy byli w stanie coś takiego wykonać, a jedynymi ekipami, które też były w stanie do tego nawiązać, potencjalnie są, nie wiem, Real i Barcelona za naszego życia, no ale nawet one właśnie miały mecze po prostu średnie, gdzie grały na pół gwizdka i tyle, więc
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jan Bukowiecki i Kuba Alborski rozmawiają o mistrzostwie Anglii dla Arsenalu po raz pierwszy w życiu.
Kuba Alborski opowiada o swojej osobistej odpowiedzi muzycznej na zwycięstwo Arsenalu.
Jan i Kuba omawiają reakcje na zwycięstwo, w tym wodospady emocji i krytyczne uwagi.
Kuba Alborski opowiada o swoim doświadczeniu jako łysy kibic i relacjach z rywalami.
Jan i Kuba analizują kluczowe spotkania sezonu, w tym mecz z Burnley i rolę rzutów rożnych.
Kuba Alborski omawia rolę społeczności na Twitterze dla kibiców Arsenalu.
Jan i Kuba dyskutują o najważniejszym momencie sezonu dla Arsenalu.
Podczas rozmowy analizowano komentarze media i przyszłość piłki nożnej, podkreślając rosnącą popularność i zmiany w technikach gry.
Subway Surfers, reklamująca te podróże po Europie
Podsumowanie dyskusji, wypowiedzi opinii na temat Twittera i wpisów na platformie, a także ogłoszenie planów na przyszłość.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Subway Surfers, reklamująca te podróże po Europie"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Stało się: Arsenal mistrzem Anglii w sezonie 25/26! W tym odcinku porozmawiamy o wybitnym występie z Burnley, naszych wrażeniach odnośnie sezonu z tytułem mistrzowskim, a także o tematach najważniejszych: przyszłości futbolu oraz dziennikarzach z polskiego rynku. Zapraszamy!
Tutaj znajdziecie nas na X:
Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21
Kuba 👉 https://x.com/k_olborski
#premierleague #arsenal #podcast