S07E16: "Brzemię snu" (1982) || Gościnnie: Karol Szafraniec
Zapis rozmowy z Karolem Szafrańcem (twórcą podcastu "Audio/Wizualny"), jaka odbyła się po pokazie filmu "Brzemię snu" (1982) w reżyserii Lesa Blanka w dniu 17 października 2025 w NCKF w Łodzi, w ramach 35. Festiwalu Mediów Człowiek w Zagrożeniu.
I dodam, że chyba dwa lata temu Herzog wydał swoją autobiografię, którą także, co bardzo ważne, przeczytał i można posłuchać jej jako audiobooka. Ten charakterystyczny głos z tą niemiecką naleciałością jest obiektem kultu samą w sobie. A ty mi chyba napisałeś, że już jest kolejna książka Herzoga. Mam ją nawet właśnie, nie zdążyłem jej jeszcze przeczytać, bo ona przynajmniej w tej wersji kindlowej ukazała się wczoraj. To się nazywa The Future of Truth. Przyszłość prawdy. To jest krótka książeczka, ale ona jest o tyle ciekawa, że w obliczu AI i współczesnych... Zmian, my się wszyscy zastanawiamy nad tym, co to jest prawda i Herzog tutaj jakby złożył takie swoje przemyślenia, takie krótkie eseje na ten temat, bo dzisiejszy świat nas bardzo odciąga od prawdy w formie tego, że niedługo w ogóle nie będziemy wiedzieć, co jest prawdą, a co nie, mając do czynienia z mediami, a jednocześnie Herzog też ma własne rozumienie prawdy, które też jest dość dalekie od takiego potocznego, więc tutaj się spotykają bardzo, bardzo dalekie od siebie koncepcje i jest właśnie ciekawe pytanie o to,
Ponieważ czytałem więcej tego, czyli książki jeszcze pewnie, o której powiemy, to jeszcze tego nie zdążyłem. Zobaczymy, co tam Werner wymyślił. Tym razem, tym razem napisał. Więc mówię o tym dlatego, że sama ta aktywność, ta taka nadpobudliwość pewna Herzoga jest czymś też niesłychanie charakterystycznym. Parę lat temu pojawił się także film Herzoga o współczesnym rozwoju technologii. Myślę o filmie Lo i stało się, który był takim dokumentem właśnie o tym, Dokąd nas prowadzi cyfryzacja i internet? W międzyczasie też on się podejmował eksperymentów z AI, ale teraz powściągam lejce i wracamy do roku 1982 i do tego filmu, który właśnie obejrzeliśmy. Mianowicie, chciałem cię zapytać, tak w pierwszym odruchu, o czym ten film jest?
Ona trochę jest tym, że można coś za jej pomocą zrobić, czego my już nie musimy robić. I to mi się wydaje interesujące. Natomiast jeśli chodzi o tę przyszłość obrazów, ja wierzę w to, że na przykład tego typu pomysły, jak AI-owa aktorka, o której się teraz bardzo dużo mówi, Ona sama w sobie będzie bardzo krótko atrakcyjna, ponieważ każdy będzie mógł sobie zrobić własną AI-ową aktorkę. W własnym komputerze, własnym programie i każdy będzie mógł sobie zrobić z nią dowolny film dla siebie. Więc jakby komercyjny potencjał też bardzo szybko zniknie, moim zdaniem, czegoś takiego, bo po prostu sobie będą wszyscy AI-owe filmy tworzyć pod siebie, dla siebie, we własnym komputerze. Za pomocą tego oprogramowania pewnie w dwie godziny się wygeneruje film albo szybciej nawet, bo często to może trwać krócej niż trwanie filmu.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.