Mentionsy Mentionsy
SpoilerMaster
SpoilerMaster

S07E11: "Podróż na Księżyc" (1902) || Gościnnie: prof. dr hab. Małgorzata Hendrykowska

14.04.2025 ·1 godz 23 min

O filmie "Podróż na Księżyc" (1902) Georges'a Mélièsa rozmawiam z prof. dr hab. Małgorzatą Hendrykowską (UAM).

Tej estetyki końca XIX wieku, tego czasu powszechnej, Szczęśliwości, które minie w roku 1914. Nad tym ciągle się unosi ten duch przełomu XIX i XX stulecia. Nie podejmę się próby odpowiedzieć na pytanie, co dzisiaj myślimy, kiedy patrzymy na księżyc, ale książka pani profesor na pewno pozwala nam zrozumieć, że kiedy ludzie końca wieku XIX, początku XX na ten księżyc patrzyli, zadawali sobie rozmaite pytania. Zadawali sobie pytania... O możliwości postępu technicznego, o obietnice tego postępu. Zadawali sobie pytania też bardziej pesymistyczne, jak Jerzy Żuławski ze swoją trilogią księżycową.

Towarzyszył też tam pewien niepokój, pytania o ludzkość samą. Może powiedzmy słowo właśnie o Żuławskim, bo tak jak Méliès patrzy na Księżyc i widzi przede wszystkim możliwość nieprawdopodobnej podróży, tak Żuławski patrzy na Księżyc i zadaje pytania Innej natury i dochodzi do wniosków o wiele bardziej przygnębiających. Bardzo przygnębiających. Notabene tu trzeba powiedzieć, a propos tej wspólnej wyobraźni, o której cały czas mówimy, że Żuławski pisał na Srebrnym Globie dokładnie w tym momencie, kiedy Méliès realizował Podróż na Księżyc. Wydanie zbiorcze tych tomów to jest 1903? 1903 to jest następny moment. Pisał wtedy, kiedy Méliès kręcił.

No tylko, że tu jest coś zupełnie innego. To jest zupełnie innego kalibru powieść niż te z XVIII wieku czy z XIX wieku. To jest jej utopia, jej antyutopia i to jest bardzo gorzka powieść o społeczeństwie, które się właściwie zdegenerowało. Szalenie upraszczając rzecz, o pewnej religii, która się pojawia. Myślę, że porównywanie tutaj Żuławskiego i Méliessa byłoby dużym nadużyciem, ogromnym nadużyciem, ale niewątpliwie oni są z tego samego obłoku wspólnej wyobraźni. Można sobie wyobrazić taki podwójny seans, na którym najpierw oglądamy Podróż na Księżyc, a potem na Srobrnym Globie Andrzeja Żuławskiego. Ale jest jeszcze jedna rzecz, o której Pan bardzo ciekawa, z której Pan wspomniał ten księżyc, a ja wspomniałam o tym wędrowcu, że wtedy się pojawiło bardzo dużo artykułów, w których ludzie pisali, że to co widzimy...

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.