Po piśmie
Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected] Lewestam
Złości, gniewu, który zwykle czuły klasy pracujące, a który teraz kiełkuje we mnie. Bo pragnę, żeby przyszła jakaś Więckowska i nadepnęła na wszystkie serwery. Niech to będzie drugi Ted Kaczyński. Zeitgeist, myślę, woła o nowego Kaczyńskiego. Upewniłam się w tym czytając unicestwianie Michela Welbecka. On też sięgał po pisma antytechnologicznych terrorystów. Tak jak ja. On też ich rozumie. Nawet jeśli nie mówi tego wprost. Na barykady, ludopiszący. Dżihad butleriańska teraz albo nigdy. Bo inaczej skończymy tyjąc i bekając w egzystencjalnym stuporze. Wyprodukowane przez listy do K-Generator 2022.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.
Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected]
Karolina Lewestam