Panel obywatelski w Rydułtowach. Goście: Eva Mackeviča, Kacper Lemiesz.
Panel obywatelski w Rydułtowach jako odpowiedź na wyzwania transformacji - o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych, tożsamości i przyszłości miasta.Rozmawiają: Sebastian Pypłacz, Eva Mackeviča, Fundacja Pole Dialogu, oraz Kacper Lemiesz, Hajmat na Progu.
Finalnie się z tego wycofali, więc miasto zaczęło szukać jakby kto inny mógłby to zrobić. Też ich za to doceniamy, że w ogóle nie odłożyli tego tematu, tak? Więc w tym sensie ten, myślę, że pierwotna iskra nie szła bezpośrednio z Urzędu Miasta, ale tą iskrę, którą dostali oddolnie, pociągnęli dalej i próbują ją szczerze teraz z nami radzić. Jakie to jest skala problemu? Jaki to jest teren? Ta kupalnia jest dla słuchaczy, których Rydultów nie kojarzą. Wy już chyba poznaliście trochę. Rydultowy to jest to miejsce, gdzie jest Szarlota, czyli najwyższa halda Pośrodku miasta, no to tam można ten film o tym nakręcić, no i tam można też zrobić potencjalnie dobry panel obywatelski.
Kacper Lemiesz, Fundacja Pole Dialogu, Rydultowy. Ja pamiętam, że ze Stowarzyszeniem BOMiastu przeprowadzaliśmy, powiedzmy, proces takiej konsultacji. To też był taki trochę rozmów o tym, co w Bieluniu powinno się wydarzyć. To jeszcze było, jak samorządy doczekały na środki z KPO i trochę samorząd chciał poszukać. A w którym roku to było, pamiętasz? W dwudziestym pierwszym, albo dwudziestym drugim, no jakoś tak w tym momencie około pandemicznym.
Tak te osoby określić. Na pewno mieliśmy pewną różnorodność, jeżeli chodzi o podejście do miasta. Były osoby, które od razu szukały tego pozytywu, tej nadziei, tej zieleni, o której Kacper wspomniał, czyli tego czegoś, co nas trzyma w jakimś pozytywnym miejscu i myśleniu o mieście. A były też osoby, które były bardzo blisko trudności, które wiążą się z mieszkaniem w Rydułtowach, jakiejś nawet wręcz, nie wiem, Żałoby po tym, jak ciężko się tam czasami żyje. I mieliśmy takie ćwiczenie, gdzie próbowaliśmy sobie wyobrazić Rydultowy jako jakąś osobę, czy jakiś stwór, jakąś postać, żeby jakoś tak symbolicznie dotknąć tego, czym to miasto jest dla mieszkańców. No i szereg, różnorodność tych postaci, które się pojawiły, była bardzo ciekawa, ale te, co mi się chyba tak najbardziej wybiły.
Czyli, że to miejsce ma znaczenie w W sercach tych ludzi, w ich rodzaju myślenia o świecie, instytucji społecznych, które tam istniały, więc Rydułtowy po górnictwie, czy po kopalni, to nie jest tylko pytanie o budynek fizyczny i o to, gdzie idę do roboty, tylko to jest pytanie o to w ogóle, jakimi my tam jesteśmy ludźmi, kim my tam w ogóle byśmy teraz chcieli być, więc ten efekt tego panelu, te postulaty, ta strategia co do tego, jak ludzie by chcieli, żeby miasto się Jakoś rozwijało, ja bym powiedział dojrzewało. Ma mieć co najmniej te dwie, te dwie perspektywy, więc tak przewidujemy te dwie główne części edukacyjne już na tych dłuższych dniach tak ogólnie.
No ale Rydultowa, Sopot to też jest jakby inna historia, ale ja mówię nawet z całej perspektywy regionu. Z perspektywy tak, no jest tak, nie wiem co jest Monciakiem w Rydułtowach. Ale no, że to jest też, ja przynajmniej podchodzę do tego tak, że możemy też, mamy szansę jakoś zamodelować, jak można by było tą transformację zrobić dobrze, tak? Właśnie, naprawdę sprawiedliwie, tak? Naprawdę też przemyślany tym efektem, tym aspektem ekonomicznym, tym aspektem tych miejsc pracy. Współudziałem mieszkańców przede wszystkim. To powinien być proces na poziomie województwa, bo to nie są problemy, które rozwiązuje jedno miasto. Do tej kopalni nie przyjeżdżają mieszkańcy tego miasta.
Mieszkańcy tego miasta pracują w kopalni w mieście obok. A jak widzisz, jak widzisz w ogóle te limity właśnie takiego miasta jak Rydułtowy, czy podobnego, właśnie w tej transformacji? Jak byś to pomyślał? Dlaczego trochę jak myślisz, że to jest województwo? No bo dla mnie miasto tutaj się, akurat ten temat terenów pobórniczych jest super, bo wydaje mi się, że po pierwsze to jest temat, którym wszyscy bali się zajmować przez długi czas, albo lekceważyli ten temat, nie? Ale z perspektywy planowania tych procesów transformacyjnych z Warszawy, No to wygląda tak, że no przez, zamknąc nam jakąś tą kopalnię, no to tam powstaną jakieś nowe zakłady pracy i nie ma problemu, nie? Tylko nie myślcie o tym, że to najczęściej te kopalnie w naszych śląskich miastach są w centrach, nie?
Czyli to jest ten odcinek, który może decydować miasto, tak? Ale Legion musi wejść w tym momencie, w którym mówimy o pracy, tak? O tym, jak wygląda gospodarka, jak wygląda wymiana usług. W sensie... Z tym się nie zajmie dużo większych sił, które same Rydułtowy nie przeskoczą. Tak, z tym terenem też mi się wydaje, że jeżeli cokolwiek zostanie wymyślone dla jego terenu, Myślę, że Rydułtowy sam nie uciął nam tego... Sam temat hałdy na przykład, wydaje mi się na tyle, na ile na ten temat szedłem, on jest jakby, żeby dobrze się tym zająć, tym z perspektywy ekologicznej i z perspektywy społecznej, wpływu na zdrowie ludzi i tak dalej, no to Rydułtowy jako miasto trochę nie mają prawa mieć środków, żeby unieść skalę tego, czym jest 400-metrowa hałda.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Panel obywatelski w Rydułtowach jako odpowiedź na wyzwania transformacji - o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych, tożsamości i przyszłości miasta.
Rozmawiają: Sebastian Pypłacz, Eva Mackeviča, Fundacja Pole Dialogu, oraz Kacper Lemiesz, Hajmat na Progu.