Panel obywatelski w Rydułtowach. Goście: Eva Mackeviča, Kacper Lemiesz.
Panel obywatelski w Rydułtowach jako odpowiedź na wyzwania transformacji - o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych, tożsamości i przyszłości miasta.Rozmawiają: Sebastian Pypłacz, Eva Mackeviča, Fundacja Pole Dialogu, oraz Kacper Lemiesz, Hajmat na Progu.
To jest podcast Śląska Opinia. Rozmawiamy o sprawach ważnych dla Śląska, Polski i Europy z perspektywy regionu. Obserwuj nas na śląskaopinia.pl. Dzień dobry, tutaj Sebastian Pypłacz i Śląska Opinia. Dzisiaj moimi gośćmi są Ewa Mackiewicz. Dzień dobry. I Kacper Lemiesz. Dzień dobry. Którzy podjęli się zadania i za chwilę opowiedzą jakie podmioty reprezentują, ale podjęli się przeprowadzenia panelu obywatelskiego w Rydułtowach. Na to wychodzi. To z jakich organizacji jesteście, bo to też jest ważne w tym kontekście, że to nie jest tak, że jedna organizacja podjęła się tego zadania, tylko wspólny trud.
Kacper, chcesz coś zacząć? Dawaj ty jako gościni tutaj, z dalszego miejsca. Tak, przyjechałam aż z Warszawy, z Fundacji Pole Dialogu, która jest organizacją szeroko zajmującą się partycypacją, włączaniem mieszkańców, mieszkanek, osób uczniowskich w podejmowanie decyzji. Na różnym poziomie, czy to miasta, czy w szkole. Staramy się stworzyć przestrzeń do tego, żeby głos mieszkańców był nie tylko słyszany, ale traktowany poważnie i z szacunkiem. Prowadzimy panele obywatelskie. Mamy też szkolne budżety obywatelskie, które są dużą częścią naszej działalności. Staramy się jakoś ten świat partycypacji rozwijać i się do niego dokładać, żeby ta nasza demokracja była bardziej uczestnicząca na co dzień i blisko nas.
Gacper, Fundacja Heimat na progu. Dlaczego panel obywatelski i czym panel obywatelski jest? Ja jestem tutaj krzokiem śląskim, który mocno się zastanawia nad pytaniem, jak by było dobrze być dzisiaj Ślązakiem, ale rozumianym tak nie w sensie z korzenia, tylko kimś, kto tu mieszka. Trochę tak jak znalazłem takie zdanie kiedyś piękne na stronie Związku Kolonialistycznego, w ogóle w którego budynku jesteśmy, przecież, że Że właśnie Ślązak to jest ten, który żyje po prostu tak, jakby to miejsce miało znaczenie i to jest jakby najważniejsze. Więc my prowadzimy też Liceum Ustawiciela na co dzień jako fundacja i teraz właśnie od roku, powiedzmy, intensywniej zajmujemy się jakoś próbą uruchomienia tego hajmatu na progu.
Kacper Lemiesz, Fundacja Pole Dialogu, Rydultowy. Ja pamiętam, że ze Stowarzyszeniem BOMiastu przeprowadzaliśmy, powiedzmy, proces takiej konsultacji. To też był taki trochę rozmów o tym, co w Bieluniu powinno się wydarzyć. To jeszcze było, jak samorządy doczekały na środki z KPO i trochę samorząd chciał poszukać. A w którym roku to było, pamiętasz? W dwudziestym pierwszym, albo dwudziestym drugim, no jakoś tak w tym momencie około pandemicznym.
Tak te osoby określić. Na pewno mieliśmy pewną różnorodność, jeżeli chodzi o podejście do miasta. Były osoby, które od razu szukały tego pozytywu, tej nadziei, tej zieleni, o której Kacper wspomniał, czyli tego czegoś, co nas trzyma w jakimś pozytywnym miejscu i myśleniu o mieście. A były też osoby, które były bardzo blisko trudności, które wiążą się z mieszkaniem w Rydułtowach, jakiejś nawet wręcz, nie wiem, Żałoby po tym, jak ciężko się tam czasami żyje. I mieliśmy takie ćwiczenie, gdzie próbowaliśmy sobie wyobrazić Rydultowy jako jakąś osobę, czy jakiś stwór, jakąś postać, żeby jakoś tak symbolicznie dotknąć tego, czym to miasto jest dla mieszkańców. No i szereg, różnorodność tych postaci, które się pojawiły, była bardzo ciekawa, ale te, co mi się chyba tak najbardziej wybiły.
To oczywiście dużo porównań zwierzęcych, ale też jakaś taka matka. Albo górnik, który po prostu w obszerpanym mundurze jest już stary, ale jakoś tam nadal ma jakiś błysk w boku. Albo osoba, która ma poszerpane spodnie. Albo go nie ma właśnie, tak? I to jakoś, więc na przykład motyw śmierci się pojawiał też. Tak, z kosą. Albo właśnie motyw tego chyba właśnie też górnika w obszerpanych roboczych spodniach, ale z pięknym swetrem. Że to wszystko było takie bardzo poruszające i pokazywało właśnie tę troskę, o której Kacper powiedział, że ta troska bardzo moim zdaniem wybrzmiała, jako element chyba łączący dużej części grupy. I to też oczywiście nie był daleki od tego, żeby to wybrzmiewało jako idealizowanie.
Ale zamiast takiej formułki, okej, to teraz wymyślcie pytania, a teraz je zadajcie, chcielibyśmy zrobić jednak pogłębienie tego, czego dowiedzieliśmy się w prezentacji, czyli jakieś takie warsztatowe przetrawienie tego, co usłyszeliśmy i jak to w nas pracuje i co z tego wynosimy. To jest oczywiście, tak jak Kacper mówi, jeszcze praca w toku, ale w przyszłym tygodniu szykuje nam się spotkanie takie budujące kontekst, tak to czuję. Czy chciałbyś opowiedzieć właśnie o tej pierwszej prezentacji eksperckiej Kacper, o tym wprowadzeniu w temat transformacji? Tak, tak, tak. Na razie mamy takie podejście, że właśnie chcemy, no chyba to jest w zasadzie trochę ta sama troska, o której ty mówisz Sebastian, tak? Że chcemy, żeby to było może nie wiem, powiedzmy trochę bardziej warsztatowe, tak? W takim sensie, że jak teraz właśnie za tydzień weźmiemy ten temat historii transformacji w regionie,
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Panel obywatelski w Rydułtowach jako odpowiedź na wyzwania transformacji - o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych, tożsamości i przyszłości miasta.
Rozmawiają: Sebastian Pypłacz, Eva Mackeviča, Fundacja Pole Dialogu, oraz Kacper Lemiesz, Hajmat na Progu.