Mentionsy Mentionsy
Ślady Zbrodni
Ślady Zbrodni

Remigiusz Mróz: Polskie kryminały? Przecież to się nie sprzeda!

16.09.2025 ·1 godz 36 min

Cykl "Zrozumieć Zło" wraca, a z nim, najbardziej poczytny polski pisarz kryminałów - Remigiusz Mróz. W dzisiejszej rozmowie łamiemy trochę konwencje i odchodzimy od sztampowych pytań. Zobaczcie Remigiusza, jakiego być może jeszcze nie znacie!Najnowsza książka Remigiusza: https://www.empik.com/pieklo-jest-puste-mroz-remigiuszChcesz nagłośnić swoją sprawę? Zapewniamy stuprocentową anonimowość! Skontaktuj się z nami pod adresem: [email protected] do nas:https://instagram.com/kanal.sladyhttps://www.tiktok.com/@kanal.sladyhttps://www.facebook.com/kanal.slady

Aczkolwiek rzeczywiście próbowali, nawet jeden wydawca miał taki warunek. Przyjmie książkę, ale jeżeli to będzie pod pseudonimem, który jest wymawialny dla amerykańskiego odbiorcy. No ale hola, hola, Ablanka Lipińska. No tak. Jeszcze ni tam jest. No jeszcze gorzej, tylko ona ma materię trochę taką inną. No nie, no na pewno erotyk ma trochę łatwiej, szczególnie jak ma taką głośną Netflixową ekranizację. To rzeczywiście to w pewnym momencie poszło. Ale też znikło, a moją ambicją jest to, żeby trochę tę naszą polską literaturę kryminalną zaakcentować za granicą. No trochę się udaje, nie powiem, żeby to było łatwe. Teraz wyszła druga chyłka w Stanach i w Wielkiej Brytanii.

czy Chyłkę, czy Forsta. Z tego naszego kręgu kulturowego na pewno jest łatwiej. W Niemczech też nieźle się książki sprzedawały, też były bestsellerami. Gdzie tam były najlepsze wyniki? We Włoszech było super. Także w Europie jest trochę łatwiej jednak. Ekranizacje pomagają. No, na pewno. To zauważyłem przede wszystkim właśnie w rozmowach z Amerykanami, jak zobaczyli, że jest ekranizacja na Netflixie Forsta. Na Netflixie jeszcze, no nie? Tak, no to ma dla nich znaczenie właśnie, żeby to było ogólnodostępne, bo no niestety jak coś wpada u nas na HBO albo na Sky Showtime, no to często są te restrykcje lokalizacyjne i często tego nie ma w Stanach, a Netflix... wrzuca wszędzie wszystko.

Więc jak jeszcze zobaczyli, że to jest w jakiś tam top 5 właściwie wszędzie, gdzie Netflix jest i że ma 15 milionów widzów, no to łatwiej było rozmawiać po prostu. A ty jesteś zadowolony z tych ekranizacji? Na przykład czy dla ciebie to jest okej, że tam jest aktor, że nie burzy to twojej wizji, bo ty widzisz pewnie w głowie tych swoich bohaterów, a potem oni są przenoszeni na ekran. Jaką ty w ogóle masz decyzyjność, jeżeli chodzi o wybór danego aktora? Albo czy masz takie zgrzyty, że ten, no dobra, już tego wybrali, ale on w ogóle, go nie widzisz w tej roli. Jest tak? No, ja mam przede wszystkim pełną decyzyjność, jeśli chodzi o to, czy sprzedam prawa, czy nie sprzedam prawa. I tutaj autorzy mogą wszystko. Natomiast później to już się robi pod górkę, bo to już zależy od tego, co jest wynegocjowane w umowie ekranizacyjnej.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.