Mentionsy Mentionsy
Ślady Zbrodni
Ślady Zbrodni

Remigiusz Mróz: Polskie kryminały? Przecież to się nie sprzeda!

16.09.2025 ·1 godz 36 min

Cykl "Zrozumieć Zło" wraca, a z nim, najbardziej poczytny polski pisarz kryminałów - Remigiusz Mróz. W dzisiejszej rozmowie łamiemy trochę konwencje i odchodzimy od sztampowych pytań. Zobaczcie Remigiusza, jakiego być może jeszcze nie znacie!Najnowsza książka Remigiusza: https://www.empik.com/pieklo-jest-puste-mroz-remigiuszChcesz nagłośnić swoją sprawę? Zapewniamy stuprocentową anonimowość! Skontaktuj się z nami pod adresem: [email protected] do nas:https://instagram.com/kanal.sladyhttps://www.tiktok.com/@kanal.sladyhttps://www.facebook.com/kanal.slady

Oni idą zobaczyć, jak wygląda książka na ekranie? Czy to jest w ogóle przypadkowy widz? Masz jakieś takie odnośniki, jak to wygląda w praktyce? No tak, to dosyć wnikliwie badamy, żeby wiedzieć co i jak. Jest rzeczywiście tak, że te dwie grupy się naprawdę mocno nakładają. To znaczy, że duża część czytelników ogląda później seriale. Jak gdybym był producentem, albo stacją telewizyjną, albo streamerem, no to mając takie dane, wychodziłbym z założenia, dobrze, to ekranizujmy te książki jak najbliżej oryginału, bo chyba o to chodzi. Natomiast różne są koncepcje, różnie to wychodzi. Teraz ostatni serial, jaki mieliśmy, to był Langer. Dosyć blisko książki, ale jednak było sporo takich wątków, które od niej odbiegały.

Ale cały czas mi nie dawała spokoju ta okładka i sobie myślałem, nie, jednak chyba trzeba tej serii dać trochę inną twarz. No i została. Ale mi się podoba, bo ona mi się spójna z tymi ostatnimi książkami, chociaż u ciebie taki miszmasz jest z tymi okładkami. Czasem jest na przykład taki Langer, taki minimalistyczny, mocne kolory, a obrona to w ogóle inna para kaloszy. No tak, bo Chyłka już rządzi swoimi prawami. Tak naprawdę my projektowaliśmy okładkę Chyłki pierwszej w 2014 roku jeszcze. No to już 11 lat w świecie grafiki. Konsekwencja musi być, tak? Musi być konsekwencja, a trendy się zmieniają. No tak. Więc staramy się tak trochę dopasowywać do współczesności, ale jednocześnie trzymać tę linię taką ogólną z pierwszego tomu.

No więc tam już są możliwości ograniczone. Natomiast przy Langerze mogliśmy poszaleć do woli. Przy Forście też trochę zmieniliśmy ogólny koncept, ale trzymamy się tego, co było. A tutaj właśnie nie dawała mi spokoju ta okładka. No jest fajna. Tak właśnie cały czas za mną chodziła i w pewnym momencie stwierdziłem, że nic innego to nie może być po prostu. Tylko ten sobie już wyobrażałem. A masz ulubione książki swoje? Albo jedną ulubioną książkę? Piekło jest puste. Naprawdę? Zdecydowanie. Ale to na użytek tej rozmowy. Czyli w zależności, co promujesz, to jest wtedy najlepsze. Nie, bo to jest wybór niemożliwy do dokonania, naprawdę. To inaczej. A masz książkę, której nie lubisz swojej?

Co najbardziej odczułem przy Langerze, bo tam jednak były najbardziej brutalne zbrodnie, no to rzeczywiście musiałem tam jakoś sobie jakiś taki spokojny obyczaj poczytać albo coś, ale dosyć szybko się to wszystko resytuje. Także sny są wolne od tych fabularnych rzeczy, chociaż czasem bywa tak, że coś mi się przyśni. Jeżeli pamiętam o tym rano, to myślę sobie, o z tego by właściwie była niezła książka. Jakiś zalążek czegoś. A nie zapisujesz sobie takich rzeczy? Nie, bo nie chcę się rozbudzać. Ale masz taki notatnik zawsze przy sobie? Nie, nie robisz czegoś takiego? Nie, specjalnie go nie trzymam, bo wiem, że najlepsze pomysły przychodzą przed snem i jak zaczniesz zapisywać, to już jest koniec. A nie masz czegoś takiego, że zapomnisz, że coś ci wpadnie, jakaś myśl i potem kurde, no, co to było?

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.