Mentionsy Mentionsy
Sii Talks
Sii Talks

Poznaj Kornelię, Product Ownera oraz tancerkę Kuchipudi

24.11.2022 ·23 min 52 s · 11 rozdziałów

Poznaj niecodzienną i barwną drogę życia Kornelii – zarówno w sferze zawodowej, jak i tej prywatnej. W rozmowie z Kasią, Kornelia opowie o swojej pracy w roli Product Ownera oraz wyjątkowej pasji nadającej światu jeszcze więcej kolorów i emocji – indyjskim tańcu Kuchipudi.

0:08 · Wprowadzenie 1

Cześć, nazywam się Katarzyna Domańska, jestem CSR Managerem w firmie SI Polska i witam Was w podcaście Meet Power People. Rozmawiam tutaj z ciekawymi ludźmi o ich codziennych obowiązkach w pracy i o ich niecodziennych pasjach. Dzisiaj zaprosiłam Kornelię, która opowie Wam o tym, co robi Product Owner i o tym, co to jest Kuchipudi Dance. Cześć, bardzo mi miło tu być. Jesteś Product Ownerem w dziale Internal IT. Czym zajmuje się Product Owner? Czym się nie zajmuję? Product Owner sprawia, że rzeczy się dzieją i w backlogu i w PM-kach, ale tak od początku mówiąc, no to jestem odpowiedzialna za zbieranie wymagań biznesowych, doradzanie, jak możemy Te wymagania zrealizować u nas w IT, trzeba je zderzyć z teamem deweloperów, architektów i później dowieźć na koniec tę wymaganą funkcjonalność nową w aplikacji.

3:18 · Przejście do IT 1

No i nawet mamy takie żarty u nas w teamie, powiedz coś po Product Ownersku i wtedy się mówi, Czy zaraportowałeś czas w DZiRze, czy coś takiego? No i wszyscy się śmieją. Backlogi, PM-ki, tak dokładnie. A powiedz mi, co wpłynęło na twoją decyzję, żeby zostać Product Ownerem? Skąd pomysł, żeby się ubiegać o tą rolę? Pomysł gdzieś tam w głowie myślę był od dawna, jak byłam w HR-ze, no to tak myślałam kiedyś co dalej, co dalej, to IT jest blisko, no bo pracujemy w firmie IT, jakby jest to rozwojowa po prostu przyszłość, więc myślałam, że może kiedyś spróbuję. Ja też lubię takie rzeczy właśnie trochę bardziej, że coś trzeba zorganizować, coś trzeba zrobić, lubię też namacalność tego, że coś można w tej aplikacji zrobić, więc już sama pracę jako konsultanta biznesowego współpracującego blisko z dziełem IT mi się podobała.

5:05 · Zakres pracy 2

Jak już przeszłaś na tą drugą stronę lustra, to jak ma się rzeczywistość wobec twoich oczekiwań, które miałaś wcześniej? Czy to jest tak, jak chciałaś, czy coś cię bardzo zdziwiło? Czy coś mnie zdziwiło? Wydaje mi się, że jest tak, jak sobie wyobrażałam, że rzeczywiście tak wytwarzamy to oprogramowanie, że jest Product Owner, później jest Team, deweloperzy, testerzy, jakby to wszystko wiedziałam. To, czego nie wiedziałam, to zdziwiło mnie tak naprawdę, ile czasami jest potrzebnych osób do tego, żeby zrealizować jedno wymaganie. Że to nie jest tak, że ta jedna osoba robi, że za tą jedną osobą, która coś wymyśli, właśnie później jest tak Product Owner, Developer, Tester, Jeszcze ktoś tam musi na końcu coś jeszcze zrobić.

Tutaj tych ról można wymieniać i wymieniać. Ile osób jest zaangażowanych w to, żeby w ogóle powstawały te nasze aplikacje. A trochę aż tak sobie nie zdawałam sprawy, ile osób w ogóle jest internal IT u nas, że to jest taki ogrom po prostu. Cała armia. Cała armia dokładnie ludzi, żeby te nasze aplikacje śmigały dla biznesu. Jak duży jest zespół, w którym pracujesz? Zespół SharePointa ma już ponad 50 osób, jest to największy zespół u nas w internal IT, ale sam ten zespół dzieli się też na takie podgałęzie trochę, tak? Mamy team, który się zajmuje MySis i portale, mamy team, który właśnie się zajmuje rozwiązaniami cloudowymi, w którym ja też jestem trochę bardziej zaangażowana, bo właśnie na przykład aplikacja Buddy jest w cloudzie, teraz też chcemy mentoring do cloudu przenosić, więc ten cloud ciągle jest takim małym teamem, ale się rozrastamy. Bo wszyscy widzą też w tym potencjał, tak?

10:26 · Pasja do tańca 1

Tego, co w ogóle może sobie sam zrobić jakiś nasz pracownik, użytkownik. Jest tyle narzędzi, na przykład całą stronę w Cloud'zie można sobie samemu wyklikać. Wystarczy, że powiemy jak to zrobić i później każdy przez Teams sobie może ją zrobić. I tych narzędzi jest mega dużo i ja ciągle nie znam ich wszystkich, więc to jest serio mega ciekawe dowiadywać się w ogóle jakie mamy takie bardzo proste w obsłudze narzędzia, które możemy dostarczyć. To była pierwsza rzecz, tak? To była pierwsza rzecz, a druga bardzo ciekawe jest to, mnie ciągle to fascynuje, ile tych osób jest naprawdę potrzebnych do tego, żeby zrobić jedną aplikację, że to jest taki system połączonych naczyń. Można powiedzieć, że jedno zależy od drugiego i po prostu mam wrażenie, że jak ja mówię znajomym, że pracuję w IT, to oni myślą, że ja jestem tą programistką.

22:13 · Zachęta do przejścia do IT 1

Ja się nie wybieram. Kasiu, może chciałabyś dołączyć? Jest dobrze tu, gdzie jestem. No, to też jest mega ważne, żeby właśnie wiedzieć, gdzie ci jest dobrze, bo jak ktoś jest na jakimś stanowisku i czuje, że to jednak nie jest to i chciałby spróbować... To zawsze ma job changera. To zawsze ma job changera i może spróbować i też jakby to jest fajne, że mam wrażenie, tak myślę, jakby u nas w firmie jest fajne to, że jak ta osoba się zdecyduje na to, no i coś pójdzie nie tak, no to to nie jest też koniec świata. Coś się wymyśli, znajdzie się jakiś inny projekt, może wrócić jakiś inny team. I to jest jakby super wartość u nas, że my sobie możemy na to w ogóle pozwolić, żeby próbować różnych rzeczy. Na moim przypadku na pewno. Super. Gratuluję Ci serdecznie całej Twojej ścieżki kariery i życzę, żebyś tam jeszcze miała dużo, dużo różnych szczebli, dużo szalonych pomysłów i oczywiście super wdrożeń.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.