Wojna elit
Dlaczego partii Kaczyńskiego nie spada poparcie? Czy PiS jest silne słabością opozycji? Jakie są największe grzechy tzw. liberalnych elit? O tym, ale nie tylko rozmawiają goście SSNL Witold Jurasz, były dyplomata, publicysta Onet, oraz dr. Mirosław Oczkoś specjalista od kreowania wizerunku.
Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski. Zostań naszym patronem. Witek, Witek. Pewnie to nasi widzowie usłyszeli. Za chwilę państwo zobaczą, kto jest gościem. Ale jest nakręcony. Ależ będzie się dzisiaj działo. Jest niedziela, minęła 21. A jak jest niedziela i minęła 21, to czas na wasze ukochane, ulubione, wyczekiwane show internetowe. Startujemy. Dzień dobry. Ten taki nakręcony dzisiaj pozytywnie to Witold Jurasz.
Dzień dobry. Dzień dobry. Onet, publicysta Onetu. Jest z nami także doktor Mirosław Oczkoś. Niezrzeszony. Dobry wieczór. Bez klubu. Tak jest. Oraz ja, Tomasz Sekielski, kłaniam się nisko. Dzisiaj będzie się działo. Dzisiaj temat, który dotyczy absolutnie spraw politycznych, tego co najbardziej lubicie. Ale w kontekście, w którym pewnie część z was woli, w kontekście, w którym wolicie się nie poruszać, ale dzisiaj trochę wyprowadzimy was ze strefy komfortu, bo porozmawiamy o liberalno-lewicowych elitach, liberalno-lewicowych wyborcach, lewicowo-liberalnych politykach, komentatorach i nie tylko.
Ale to wiesz, bo przez telefon różne rzeczy się dzieją. Jest Pegasus i tak dalej. Musielibyśmy pogadać. Ale to jest moja teza, może nieprawdziwa. Zobaczymy. Druga sprawa jest taka. Ja myślę, że jednak PiS pokazuje pogardę. Wy to traktujecie osobiście, bo was atakują jako redakcję. Ja nie jestem w redakcji żadnej. Mnie nikt nie atakuje. Nie, no atakuje, atakuje, atakuje, atakuje. Sekielscy znowu coś namieszali, tak? Nienawidzą kościoła i tak dalej. Podejście, ja bym zaczął, nie wiem, bo możemy nazwiskami opowiadać. Gliński, Terlecki chyba jest na pierwszym miejscu, jawnie gardzą ludźmi. A zaczęli, na przykład Terlecki pogardza od samego początku dziennikarzami w Sejmie na przykład. Dziennikarze do 8 lat dają sobie, dali sobie wmówić, że konferencja to jest wygłaszanie oświadczeń IWON,
Po nazwisku. Symetrystów. Nie, nie, ale poczekaj, nie. Sekielski jest symetrystą? Konkretnie tak. Nie, nie, stop, ale stop, chwileczkę, chwileczkę, słuchajcie. Po pierwsze, co oznacza symetrysta? A czy, bo według mnie to jest dzisiaj obelga, więc nikt nie chce być uznany za symetryczny. Dobrze, co ja Tomku powiem, to ja zdefiniuję. Otóż Mariusz Janicki i profesor Władyka Sformułowali taką oto definicję symetryzmu, że symetryzmami są tacy ludzie, tacy dziennikarze, którzy mówią a PiS robi to, to, to złego, ale i stawiają znak równości.
Tylko, że dzisiaj to słowo jest używane jako bad na każdego dziennikarza, który jest uczciwym dziennikarzem. Tomek Sekielski jest uczciwym dziennikarzem. Nie jest tygodnikiem, który mówi, no wiecie, ten PiS to może nie jest taki zły, tylko jednoznacznie PiS krytykuje, a jednak jest nazywany symetrystą. Ja publikuję teksty, w których w absolutnie zdecydowanej większości krytykuje PiS, ale na przykład pisze, że zakupy zbrojeniowe dobrze, że się dzieją i też jestem już symetrystą. Ale to nie jest wina twoja, czy Tomka, czy Nisujka, tylko ludzie często różnych pojęć używają niewłaściwie. A to ty go użyłeś, a nie zdepniałeś. Ale nie dałeś mi szansy wytłumaczyć, co ja uważam za symetryzm.
Przeczytam, bo dowcipny jest jeden post. Dostajecie też po głowie równo. Równo. Ktoś, kto się podpisał... The 74... A dobra, 74 Pep. Tak, nie będę tutaj ten. Sekielski, pamiętam jak kibicowałeś PiS-owi w 2015 roku, kiedy tacy ludzie jak ja i tysiące innych wiedzieli już wtedy, co będzie w Polsce się działo. Nie mogłem uwierzyć w tę twoją naiwność. To jest ten śmieszny post? Nie no, jest śmieszny. Taki średnio śmieszny.
Śmieszny, bo to pokazuje, to jest jakby podsumowanie całej tej dyskusji. Ludzka pamięć tak funkcjonuje. Nie, tylko ktoś pisze. Ludzka pamięć, jako że Tomek Sekielski nie kibicował w 2015 roku. A że powiem więcej, nie kibicowałem ani PiS-owi, ani żadnej innej partii. W związku z tym, to nie jest dysfunkcja pamięci, tylko dysfunkcja mózgu. Wiesz, gdyby ktoś tak, tak mógł odczytać, to nie możesz mu tego zabranić, tak? Ja na przykład patrząc w lustro odczytuję, że jestem szczupły. Jesteś. Jesteś. Naprawdę jesteś szczupły. Mówimy ci to my dwa szczupli też bardzo. No dobrze. A mogę, przepraszam, jeszcze Mirka pomęczyć? Uwaga, Sekielski zawsze był platfonsem.
Coś pozytywnego? Coś pozytywnego, no to chyba może jedno, ale to te polityczne, a nie to, z czego się spodziewasz, mianowicie, że... Nie, ale to nie musi być polityczne. Może być jakiekolwiek coś pozytywnego. Tak, oczywiście. Na Kremlu rzucają się sobie coraz bardziej do gardła i to jest pozytywne. I tak jest, brawo! A ty Mirku? Ja myślę, że optymistyczne jest to, że Raków Częstochowa został mistrzem Polski w piłkę nożną, w czym pomogła mu Legia Warszawa i to jest bardzo ładny przykład pomocy, jeżeli chodzi o sport. A tutaj twój imiennik napisał, Mirku, bardzo mnie rozczarowaliście. Tak jest, panie Sekielski.
Moim zdaniem coraz gorzej działa i więcej o tym, na co jest chory prezes, co mu tam dolega, tak naprawdę w Newsweeku. Już dziś jest w prenumeracie cyfrowej, jeśli macie. A jutro w punktach sprzedaży rozmaitej. Bardzo wam dziękuję. Doktor Mirosław Oczkość, Witold Jurasz, Tomasz Sekielski. Ten program oglądałeś dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski. Zostań naszym patronem.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dlaczego partii Kaczyńskiego nie spada poparcie? Czy PiS jest silne słabością opozycji? Jakie są największe grzechy tzw. liberalnych elit? O tym, ale nie tylko rozmawiają goście SSNL Witold Jurasz, były dyplomata, publicysta Onet, oraz dr. Mirosław Oczkoś specjalista od kreowania wizerunku.