Głupie miny prezydenta
Gośćmi dzisiejszego odcinka są Dariusz Ćwiklak, Newsweek i Witold Jurasz, Onet.
To nie było nic nowego, to oświadczenie Andrzeja Dudy, bo można by wymieniać kolejnych. Mówił o tym kiedyś premier Morawiecki, mówił minister obrony Błaszczak, mówił szef biura polityki międzynarodowej Jakub Kumoch, mówił o tym Duda chyba z rok temu mniej więcej. Więc ja się trochę dziwię tej sile reakcji, bo to jest niechilnowi. Tak naprawdę wszyscy tego chcą. Platforma też. I na przykład kiedy poprzednią wypowiedź Andrzeja Dudy na ten sam temat komentował były minister obrony Tomasz Siemoniak, to skrytykował mówienie o tym, a w istocie potwierdził, że my tego chcemy. I teraz jest pytanie, czy należy krytykować mówienie tego. Co do zasady rzeczywiście w dyplomacji, im ciszej tym lepiej, szczególnie w takich bardzo wrażliwych tematach.
No a liczy się? Nie no, pytam. To było pytanie, nawet nie rytmiczne. No nie no, póki co... Europa skąpi. Znaczy liczy się, oczywiście, że się liczy. Ja proponuję na przykład, i to już nie chodzi kto rządził Polską i tak dalej, bo to już naprawdę nieważne, ale na przykład myśmy naprawdę Na samym początku zrobiliśmy więcej niż wszystko, co się dało. I nie chodzi mi o otwieranie granic, tylko o to, że dostarczyliśmy amunicji tyle, że dzisiaj możemy to już powiedzieć, ale myśmy mieli naruszone zapasy na czas wojny. Myśmy po prostu opróżnili magazyny. Daliśmy wszystko. No ale oczywiście z gwarancją sojuszniczą, że nas będą bronić. No oczywiście. Dobrze, gdy minister Sikorski przemawiał, prezydent robił miny, a Mateusz Morawiecki leciał do Budapesztu, tak?
W Budapeszcie było to spotkanie konserwatystów. Wiktor Orban był gospodarzem. No i co by na to, że polski były premier jedzie na takie spotkanie? Czy to dobrze? Czy w ogóle się za bardzo przejmujemy, Darek? To gorzej niż zbrodnia, to błąd. To gorzej niż zbrodnia, to błąd. Donald Tusk napisał na Twitterze, głupota, znak zapytania, zdrada, znak zapytania, a może jedno i drugie, znak zapytania. Mam wrażenie, że Morawiecki tam się dobrze czuje w tej ekipie, bo nie jest to pierwszy przypadek, kiedy spotyka się z tym środowiskiem.
No dobra, zresztą... Tak, tak, z tymi konserwatystami to różnie bywa. To nie ciekawe towarzystwo tam jest. Mam pytanie. Polityk holenderski tutaj akurat jeszcze nawiązałeś. Mocno taki antyunijny. Ale przecież Morawiecki wie gdzie jedzie. To nie jest tak, że przychodzi jakieś zaproszenie, o super wsiądę, polecę, zobaczę może fajne spotkanie. Na co liczą? Że nikt w Polsce nie zauważy, że tam pojechali? Po prostu chciałbym, żebyś tego zaprosił. Jak go nie zaprosiłeś, to tam poleciał. Nie, ale ja ich zapraszam cały czas i oni tak jak do Onetu, Witek, nie przychodzą.
Dlaczego tam poleciał? Ja wam zadaję, widzę, trudne pytania. Patrzycie na mnie jak na wariata. Za chwilę zaczniecie robić miny jak dupę. Ale wiesz co, to jest w zasadzie piękne podsumowanie tego wątku, bo to jest po prostu tak bez sensu, że brakuje nam inwencji. Brakuje aparatu poznawczo-rytorycznego do pisania tego. Słuchajcie, bycie publicystą polega na tym, że potraficie skomentować wszystko. Słuchaj, to można powiedzieć w bardzo prostych słowach. Pan Morawiecki po prostu popełnił durnotę, jakich mało. Paradowanie na tym konwentyklu w tej sytuacji, w jakiej jesteśmy, jest po prostu absolutną głupotą. Przybijanie piątki z Orbanem, który brakuje pomocy dla Ukrainy i też to, co podkreślał Sikorski w piątek bodajże, w telewizji czy w czwartek.
W związku z tym on co prawda za PiSu był szefem. No i po prostu szef rządowego ośrodka mówi, że ta administracja nie ma żadnego pomysłu na sukces w Ukrainie. Gratuluję, rządowy ośrodek Polski takie treści głosi. Jak to zinterpretujesz? Przenikliwa analiza. Czekaj, teraz ja sobie pozwolę na chwilę milczenia. No nie no, Polska, piękny kraj, po prostu. Jak można inaczej skomentować? Cieszę się, że jesteśmy krajem tolerancyjnym, w którym dyskusja trwa na każdym poziomie. W skrócie, jak premier Morawiecki nastąpił do Budapesztu, to ty tutaj powinieneś tak do kamery powiedzieć, premierze, Morawiecki psie sa, bo nie idźcie tą drogą. Ale tam niejeden Morawiecki pojechał.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Witold Jurasz i Dariusz Ćwiklak omawiają politykę zagraniczną ministra Radosława Sikorskiego, analizując jego wystąpienie w Sejmie.
Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl u Kośnik Sekielski. Zostań naszym patronem.
Witold Jurasz krytykuje politykę zagraniczną PiS, podkreślając brak konsekwencji i demagogiczne elementy w Sikorskim.
Witold Jurasz i Dariusz Ćwiklak analizują politykę zagraniczną Polski w kontekście UE, podkreślając konflikty z rządami PiS.
Prezydent Duda reaguje na wystąpienie ministra, zwołując konferencję prasową i podkreślając gotowość Polski do przyjęcia broń nuklearnych.
Witold Jurasz i Dariusz Ćwiklak analizują temat Nuclear Sharing, omawiając reakcje różnych stron i perspektywy Polski.
Analiza wyjazdu prezydenta do konferencji konserwatystów w Budapeszcie, w tym jego spotkania z Orbanem, oraz skutków tego wyjazdu dla polskiej polityki i kampanii do Euroligi.
Diskurs na temat Nuclear Sharing przerwany analizą wyborów i kampanii wyborczej, w szczególności wobec postępowania Wąsika i Kamińskiego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl u Kośnik Sekielski. Zostań naszym patronem."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gośćmi dzisiejszego odcinka są Dariusz Ćwiklak, Newsweek i Witold Jurasz, Onet.