Mentionsy Mentionsy
Samiec Beta
Samiec Beta

#64 — JAK PACHNIE KORWIN? || GOŚCINNIE: MARCIN KĄCKI [+18]

20.07.2023 ·1 godz 18 min · 15 rozdziałów

Korwin to życie, Korwin to wolność. W dzisiejszym odcinku gościmy Marcina Kąckiego, autora książki "Chłopcy. Idą po Polskę". Pogadał z korwinistami, politykami Konfederacji, a nawet samym Korwinem i jego najbliższymi. Fantastyczny materiał. Dowiedzmy się: jak pachnie Janusz Korwin-Mikke. Dziękujemy wydawnictwu Znak za egzemplarze książki. *** Książka Marcina do kupienia: https://www.znak.com.pl/ksiazka/chlopcy-ida-po-polske-marcin-kacki-254402 ••• Zapraszamy do wsparcia na: https://patronite.pl/ Nasza grupa „Samiec Beka" (memy, komentarze itd.): https://www.facebook.com/groups/736889207766543\ Nasz Discord: https://discord.gg/srDPkv3T

63:16 · Komentarze i anegdoty o Korwinie 2

Nie no to jest niemożliwe. No nie. Miło i sympatycznie? Ale co dokładnie to oznacza, że jest miło i sympatycznie? Aha, to tak się wycofujesz z tego cienkiego lodu. Co dokładnie miło i sympatycznie? Ja bym chciał, żeby było miło i sympatycznie. Ja też bym chciał, żeby było miło i sympatycznie, bo ja mam cztery córki. Chciałbym, żeby one żyły w świecie, w którym jest miło i sympatycznie, ale chciałbym też, żeby żyły w czasie, w którym jest ciekawie. Jakkolwiek. Ja nie będę mówił, co ja rozumiem przez ciekawie, bo zostanę kompletnie zhejtowany. Marcin trochę czuć w tej książce podjarkę, że ktoś by mógł być w Sejmie i ty byś wtedy kupił sobie telewizor, oglądał i byłoby... Niestety wydaje mi się, że... Bo na przykład jak spojrzę na moich rodziców, to są roczniki koniec lat 40-tych, 50-te, urodzeni i oni żyli co prawda w okresie zimnej wojny, żyli w tym PRL-u, ale gdy rozmawiam sobie z nimi i oni wspominają swoje i dzieciństwo i dorosłość i tak dalej, to oni mówią, że jednak żyli w spokojnych czasach, prawda?

Chociaż raz na jakiś czas coś się wydarzało. Ale już absolutnie wyciągając PRL, Zimną Wojnę i to, że ludzie żyli w kompletnym zniewoleniu, mówię o takim malutkim komforcie drobnego, zwykłego, szarego człowieka, który żyje sobie na małym osiedlu, gdzie ma wszystko wokół siebie zapewnione. Wyciągamy wolność, to wszystko wyciągamy na bok. Mówię o tym takim zwyczajnym, indywidualnym poczuciu komfortu. A to nie jest tak, że po prostu nie mieli informacji, że w miesiąc dostawali tyle informacji co my w dzień i pewnie jakby teraz wyjechać w Bieszczady, to też masz spokojne życie? W sensie odcinasz się od wszystkich informacji? Nie wiem, czy robisz sobie czasami dni bez informacji? MARCIN KĄCKI- Tak, tak, mam to. Nie mam z tym problemu w ogóle.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.