#64 — JAK PACHNIE KORWIN? || GOŚCINNIE: MARCIN KĄCKI [+18]
Korwin to życie, Korwin to wolność. W dzisiejszym odcinku gościmy Marcina Kąckiego, autora książki "Chłopcy. Idą po Polskę". Pogadał z korwinistami, politykami Konfederacji, a nawet samym Korwinem i jego najbliższymi. Fantastyczny materiał. Dowiedzmy się: jak pachnie Janusz Korwin-Mikke. Dziękujemy wydawnictwu Znak za egzemplarze książki. *** Książka Marcina do kupienia: https://www.znak.com.pl/ksiazka/chlopcy-ida-po-polske-marcin-kacki-254402 ••• Zapraszamy do wsparcia na: https://patronite.pl/ Nasza grupa „Samiec Beka" (memy, komentarze itd.): https://www.facebook.com/groups/736889207766543\ Nasz Discord: https://discord.gg/srDPkv3T
Do zobaczenia za tydzień. Zapraszamy na podcast Samiec Beta. Podcast dla facetów aspirujących do miana samców alfa. Mateusz Płocha i Szymon Żurawski. Dzień dobry. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Hej, to ja Szymon. Wróciłem po tygodniu przerwy. Jak wam się podobał ostatni odcinek? Mi się podobał. Zobaczymy jak będzie w tym tygodniu. Co się wydarzy dzisiaj? Nie wiadomo, bo będziemy rozmawiać dzisiaj o książce Chłopcy idą po Polskę i jest z nami autor Marcin Kącki. Dzień dobry. Marcin Kącki- Dzień dobry.
Wspaniały cytat. Piękne otwarcie. Gratuluję. W tym sensie możemy skończyć audycję. Do widzenia Państwu. Ja bym zaczął od tego, Marcinie wróć do nas, proszę jeszcze, że ta książka jest zajebista, jest tak samo przerażająca jak śmieszna. Upewnie się tu można przeklinać. Tak, można. Jeżeli chcesz teraz powiedzieć głośno kurwa, nie ma żadnego problemu. A można też pić? Bo może zrobimy sobie piwo z Kąckim. KURDĘ, szkoda, że nie powiedziałeś wcześniej. Ja niestety przyjechałem autem. A, byliśmy na piwie z Mencenem, też możemy o tym pogadać. Możemy o tym pogadać, bo poszliśmy. Jesteśmy bardzo przygotowani dzisiaj do podcastu. A ja mogę zdradzić Państwu, że my jednak już wypiliśmy wcześniej, proszę Państwa, bo chłopcy ze studia stwierdzili, że nie dźwigną tego studiowania człowieka konfederackiego.
To prawda. Nawet Magda, która decyduje dzisiaj o jakości dźwięku, też już ledwo żyje w gruncie rzeczy. Ja widzę, że niepotrzebnie Marcin, mówiliśmy ci, że to jest jajcarski podcast. A to jest jaki podcast? Jajcarski. A ja nie jestem w domu kółka różańcowego na szklanych domów? Dobra, a propos kółka różańcowego. Konfederacja. Książka, tak jak Mateusz powiedział, jest fantastyczna i ona dzieli się na takie dwie części. Jedna to król Korwin i druga to cała reszta. I moje pytanie jest takie, bo tak pewnie będzie się nazywał ten odcinek. Jak pachnie Janusz Korwin-Mikke, czy pachnie? Ale tak zupełnie serio, żebyśmy poczuli się bardziej, jakbyśmy byli z Korwinem, jakbyś nam opisał właśnie, bo to nie pada w książce.
Tych bloków, w których jesteśmy? To Korwin-Mikke miał 15 lat. Ciekawe, czy to było na szklanych domach. Myślicie, że pierwawzór tej nazwy to jest Militaracki? JAKIE BĄDĘ? JAK UDAŁO CI SIĘ DOSTAŚĆ TAK BLISKO JANUSZA KORWINA-MICKEGO? Musiałbym tak zdradzić kuchnię. Ja po prostu przebrałem się za kajak. Kurde, no nie uzyskamy dobrej odpowiedzi od Marcina. Ale czy to jest tak, że naprawdę nie chciałbyś na przykład nam zdradzić? Ale nie, poczekajcie, bo musimy ukreślić warunki brzegowe po raz kolejny.
MARCIN KĄCKI 18. Myślę, że nie, że dlatego nie, chociaż go o to nigdy nie zapytałem, czy ma jakieś wątpliwości, że on jest, słuchajcie, w jakiś sposób perwersyjnie szczery. To czuć z tej książki. Myślę, że to czuć w ogóle obserwując życie społeczno-polityczne Janusza Korwina-Mikke, że u niego chyba nie ma takiej poprzeczki, której nie przeskoczył, jeśli chodzi o konfrontacyjność z rzeczywistością i pójście na tzw. czołówkę z życiem. Myślę, że on poszedł na wszystkie czołówki ze wszystkimi możliwymi tematami. I myślę, że on traktuje trochę swoje życie i trochę bytność w polityce jako happening. Ale taki happening jak wy trochę, bo jesteście też satyrykami, prawda? Teraz wyobraźcie sobie, że macie jego erudycję, talent i wolność i nic was nie pęta.
MARCIN KĄCKI- Po przykład jesteś synem pewnej rodziny arystokratycznej, powiedzmy w Dijon pod Paryżem. I masz tak, poczekaj, ja ci tu rozbudzę wyobraźnię. Jest majątek, jest służba. Nie musisz się nawet sam ubierać, bo cię ubierają. Kobiety są oczywiście służbą twojego życia we wszelkich relacjach. Powiedzmy, że pojawia się już wynalazek jakiś tam dieslowski, więc masz samochód. Jeździsz do Paryża na imprezy, wracasz rano na drugi dzień. Twój świat sztuki i literatury w gruncie rzeczy nie ograniczył się tylko do tego, co ci czytała gubernantka, ale też do tego, że ty to studiujesz, bo jednak uważasz, że tak wypada. Polowania, honorowe pojedynki, które trzy wygrałeś i dzięki temu stawiają ci w każdej knajpie w Paryżu.
Fandomy, w których zamyka się pewna społeczność, to się nazywa bańką. Ja to nazywam kościołem społecznym lub ideowym. I są tam kapłani, czyli liderzy, którzy zbudowali sobie ten fandom. Ile macie obserwujących? Za mało. Zależy gdzie. No tak z kilka tysięcy, nie? Kilka tysięcy? Marcin, a ty ile masz obserwujących? Na czym? No właśnie, tam gdzie masz najwięcej. Ale to musiałbym coś zdradzić. Bo ja mam, ja pod pseudonimem na Insta robię skin care. JAKUŚCINIE KORWIN- Skin care? A że skin care? JAKUŚCINIE KORWIN- W sensie jak dbać o skórę. JAKUŚCINIE KORWIN- Reklamuję kremy. Niemożliwe. JAKUŚCINIE KORWIN- Reklamuję kremy, które podwyższają IQ i zbliżają do pewnego umiaru postrzegania rzeczywistości.
Nie, chyba... Jak to mogło wyglądać? Wydaje mi się, że po prostu w telewizji, jak było to Młodzież Kontra. Jak to było? Młodzież Kontra? Wspominasz też w książce o Młodzieży Kontra. Marcin Kącki- Tak, no w sensie jak się ma tamte 15-16 lat, to działa. W sensie, że on wjeżdża po prostu z buta i... W obrębie logiki Korwina wszystkie rzeczy, które on mówi, są logiczne. Gorzej jak zadaje się pytania z zewnątrz. No ale to trwało bardzo krótko, bo wystarczyło wyjść z domu gdzieś i poznać ludzi. I też jest kilka historii ludzi w tej książce, którzy też tak mieli. Ale mnie zastanawia jedna postać, która się pojawiła w tej książce, bo jeden z naszych odcinków był o piwie z męcenem i jako rozgrzewający na piwie z męcenem był Przemysław Wipler.
Nie wiemy, słyszeliśmy już te hasła w XX wieku. Możemy wymieniać i wymieniać, tak? Polska, Węgry, Czechy, nie mówiąc już o Rosji, Trump, który za chwilę być może wróci, a w całym dolnym pasie przywracane są prawa konserwatywne, odchodzi się od aborcji, od polityki afirmacji na wyższych uczelniach. Więc to, słuchajcie, nie da się już powiedzieć, jak panie Kącki pan sobie wyobraża. Gdybym miał teraz wam odpowiedzieć na pytanie, jak ja sobie wyobrażam dialog, to bym musiał Co mamy? Środę? Wtorek? Wtorek. No to w poniedziałek musiałbym odebrać Nagrodę Nobla pokojową po prostu. I to, gdybym mam taki sposób... Moim zdaniem się nie da. Ale to nie dlatego mówię, że jestem taki mądry. Po prostu nie ma dzisiaj koncepcji w psychologii społecznej, w socjologii, która mówiłaby naprzód jak, co z tym zrobić.
Raczej mówi się właśnie o tym, że nadejdzie jakiś kolaps. Słuchajcie, jeżeli Trump wróci do władzy w Stanach Zjednoczonych i Putin się utrzyma z wojną w Ukrainie, to skończy się pomoc dla Europy. Zaczyna się coś bardzo niedobrego i to może spowodować na przykład pewne zmiany, a później przetrwa kilku i może się pogodzą przy stole. Optimistyczny akcent bardzo, taki w środku. Warto tutaj nadmienić, że, no bo to też w sumie nie wybrzmiało, nie wszyscy muszą wiedzieć to, ale oprócz maestro, to Marcin napisał jeszcze tą książkę, o której dzisiaj rozmawiamy. Oprócz tego książka o Białymstoku, książka o Poznaniu, fabułę, znaczy w sensie beletrystykę, ale przeczytałem.
Tylko to była fajna książka, gdyby po to domyślam się, że wszystko było oparte na prawdziwych postaciach, gdyby to było powiedziane, kto jest tymi postaciami. No Fuck My Life jest trochę o tym, o czym dzisiaj rozmawiamy, czyli np. o polarizacji społecznej, bo tam w pewnym momencie ja bym napisałem przed... Chyba wy jeszcze na Facebooku nie byliście, gdy ja bym pisałem, pokazywałem te właśnie social media, które przyjdą, którym będzie można manipulować, albo też tabloidowy świat, który też manipuluje. Tak, tylko chciałem właśnie zaznaczyć, że też dla wszystkich osób, które nas słuchają, Marcin siedzi często w dziwnych miejscach w internecie i rozmawia z dziwnymi ludźmi, więc to też może... O właśnie, jak doszło do spotkania z Karionerem. To jest taka ciekawa postać dla naszych słuchających.
Myślę, że jest dość... Nie wiem, na ile jest rozpoznawalny. To jest taka postać gościa, który siedzi w tym całym incelskim klimacie bardzo mocno. Jest chyba swego rodzaju wzorem dla wielu ludzi, jak powinna wyglądać męska postawa. To jest taki facet z wielkim wąsem obecnie, przecież ten miał brodę. I mówi bardzo mocne opinie na temat kobiet i mężczyzn. Jak wspomniałeś? JAKUŚCINIE KĄCKI 18. Ktoś mi go polecił, ale właśnie nie wiem, kto. JAKUŚCINIE KĄCKI 18. Ja myślę, że to był strzał w dziesiątkę, bo on myślę, że całkiem tam zyskuje na popularności. I jest chyba dobrym reprezentantem tego środowiska, które chciałeś trochę zinfluenciować. JAKUŚCINIE KĄCKI 18. Ja rozpytywałem dziennikarki, dziewczyny, aktywistki, Które są po stronie bardzo silnie feministycznej. Z kim mają najbardziej konfrontacyjny kontakt?
Jak mniejszości związane ze środowiskami LGBT, tak takie ruchy zawsze budzą kontrrewolucję, czyli niezgodę na to. Czyli twoim zdaniem incelizm jest po prostu wahadłem, które zostało odbite feminizmem, tak? Incelizm jest, nawet nie tyle feminizmem, co incelizm jest problemem społecznym związanym z zmianą postrzegania rodziny. Że ta tradycyjna rodzina w takiej formule jak była już się wyczerpała. Upadkiem pewnych autorytetów, które dotychczas były bardzo silnie zmoderowane. Mateusz, kto jest twoim autorytetem z dzieciństwa? Z dzieciństwa? No poważnie, jedna osoba. Taka bliska. Marcin Kącki- Chyba ojciec. Marcin Kącki- Ojciec. Bo to wyobraź sobie, że żyłeś w czasach, ja żyłem w czasach, w których te związki, rodziny jednak się trzymały kupy, rozwody były niemile widziane, zgodnie z powiedzeniem, choćby pił i bił, prawda, jakiś tam ojciec był i tak dalej, i tak dalej.
Dzisiaj to jest wszystko zatomizowane, tego autorytetu w domu nie ma, w szkole też nie ma, bo się gardzi jednak szkołą do pewnego wieku. Gdzie się wtedy szuka autorytetu? JAK PACHNIE KĄCKI 18. Na YouTube, w internecie. Autorytetu, którego się tak naprawdę nie zna i który daje proste odpowiedzi. Ja oczywiście to, co mówię, to jest w sposób najbardziej, jak tylko mogę, uproszczony. Bardzo proszę mnie nie hejtować, że tam gówno wiesz i tak dalej. Mówię prostą rzecz, którą sobie też sam gdzieś wyczytałem, przygotowując się do lekcji. Ja mówię o tym, że incelizm nie jest taką prostą, to nie jest prosta odpowiedź. Kobiety teraz dochodzą do władzy, chcą przesunąć mężczyzn i ci mężczyźni spadli gdzieś i tam leżą gdzieś na poboczu drogi i wołają o pomoc. Nie, tych przyczyn jest o wiele, o wiele więcej.
Kto oglądał, to oglądał i o czym mówię. I to jest... Dlaczego ja się tego obawiam? Przede wszystkim dlatego, że... Otworzy to... Że może się wydarzyć coś takiego jak w Stanach Zjednoczonych. Że po pierwszej strzelaniny, która tam miała miejsce kilkanaście lat temu, nie będę już miał nazwisk tych kolejnych, oni wszyscy go naśladowali. Oni wszyscy pisali incelskie listy pełne nienawiści. Tam były listy, będę cytował, szmat do zgwałcenia i do zabicia. One były nie tylko incelskie, one były po prostu niezwykle gniewne, bo one były w kontrze do tego, co się rodzi. I ci naśladowcy, naśladowcy, naśladowcy, a jeszcze podbiła to Korwin-Mikke, który pisze o tym, że ważny jest honor w życiu i kultura pojedynków. MARCIN KĄCKI 18. Nawet dzisiaj pisał, czy wczoraj, że gdyby chłopaki się właśnie spojedynkowali, to jeden by przeżył.
Są pojedynki, w których ludzie ginęli razem. Janusz Korwin-Mikke o tym wie, bo na pewno o tym czytał. Ja się boję, że ta data, niestety ona będzie, z tych powodów, o których ja mówię, będzie wyznaczać pewien horyzont zdarzeń na przyszłość. MARCIN KĄCKI- Tak, to przerażające. Faktycznie jest duża dyskusja i na Twitterze, i w mediach społecznościowych. Na różne sposoby jest to teraz mielone. GOŚCIN- Bo zobaczcie, ja siedzę sobie na forach różnych korwinistycznych, incelowskich, innych i tak dalej. Oczywiście jestem zalegendowany. Na jednym z nich jestem nawet współadministratorem. Zalegendowany? Co to znaczy? Zalegendowany, czyli pod przykrywką. To się nazywa undercover journalism. I widzę sobie. Ja tam nie biorę czynnego udziału, nikogo nie hejtuję, nie przekonuję. Po prostu patrzę, podglądam, zbieram materiał niejako.
Koniec kariery. Janusz Korwin-Mikke czy Sknerus Makkwacz? Trzeba odgadnąć, czyj jest cytat. Zakładam Marcin, że jesteś obkuty ze wszystkiego. W sensie, ja myślę, że wygrasz bez problemu żadnego. Marcin Kącki- Proszę Państwa, bo może teraz przejdźmy do nagród. Nagrodą jest koszulka Polo Mateusza. Z 40 złotych. Marcin Kącki- I teraz wyjdzie hipokryzja, że jest właśnie droższa, za 400.
Marcin Kącki- Ja jestem specjalistą od skanerusa Makowacza. Naprawdę? Dobra, to pierwszy cytat. Zasada jest taka, że trzeba odgadnąć. Magda, chcesz wziąć udział też? Wybawcie się razem z nami przed odbiornikami. Ty nigdy nie będziesz kimś, chłopcze. Jeśli nawet kiedyś zdobędziesz trochę forsy, na pewno nie zarobisz tego uczciwie. Sknerus, McQuatch. Doskonałe pytanie, poproszę następne. Jakbyśmy zgadywali, come on, jakbyśmy zgadywali. Korwin czy Sknerus McQuatch? Nie mam pojęcia. Zbyt blisko rozumiem. Dla Korwina. Dobra, to odpowiedź jest taka. Jest to Sknerus.
Ja się już nie odzywam. Sknerus. Nie. Nie, Sknerus. Dawaj Marcin, podaj mi rękawice. Zaryzykuj. Czas biznesmena nigdy nie jest prywatny. Cholera, przecież nawet ja bym mógł to powiedzieć. Nie ma prywatnych rozmów. Matczak? Robiłem takie zmyły tutaj. Robiłem takie zmyły, to prawda, więc dobrze, że jesteś czujny, ale jest to Sknerus. No dobrze. Młodość to najgorsza ze starości. Pytania z filozofii weszły. Młodość to najgorsza ze starości? Tak. No brzmi jak Korwin. Marcin? Co to kurwa znaczy?
Mój ojciec? Ale to jest w ogóle cały cytat. Słuchajcie, to jest Korwin i co ciekawe... Korwin, wczesny Korwin. To jest chyba wczesny Korwin, ale bo znalazłem taką stronę z cytatami Korwina i tam były uporządkowane według w ogóle jakichś tam hasztagów i tak dalej i to było, że to jest cytat filozoficzny właśnie, że on ma swoje cytaty filozoficzne i tam było jeszcze kilka takich. Naprawdę, zgadłem. Chociaż tyle zgadłem, że to z filozofii pytania weszły teraz. Gdyby Newton sprzątał w domu, nie wymyśliłby prawa powszechnego ciążenia. Korwin. Korwin, totalnie. Kurde, myślałem, że was zmylę. Nie, to jest Korwin. Tutaj warto powiedzieć, że w książce Marcina, jak... To bardzo mnie rozbawiło to, że jak Korwin gada swoje anegdotki, to jest po prostu napisane.
Nie no to jest niemożliwe. No nie. Miło i sympatycznie? Ale co dokładnie to oznacza, że jest miło i sympatycznie? Aha, to tak się wycofujesz z tego cienkiego lodu. Co dokładnie miło i sympatycznie? Ja bym chciał, żeby było miło i sympatycznie. Ja też bym chciał, żeby było miło i sympatycznie, bo ja mam cztery córki. Chciałbym, żeby one żyły w świecie, w którym jest miło i sympatycznie, ale chciałbym też, żeby żyły w czasie, w którym jest ciekawie. Jakkolwiek. Ja nie będę mówił, co ja rozumiem przez ciekawie, bo zostanę kompletnie zhejtowany. Marcin trochę czuć w tej książce podjarkę, że ktoś by mógł być w Sejmie i ty byś wtedy kupił sobie telewizor, oglądał i byłoby... Niestety wydaje mi się, że... Bo na przykład jak spojrzę na moich rodziców, to są roczniki koniec lat 40-tych, 50-te, urodzeni i oni żyli co prawda w okresie zimnej wojny, żyli w tym PRL-u, ale gdy rozmawiam sobie z nimi i oni wspominają swoje i dzieciństwo i dorosłość i tak dalej, to oni mówią, że jednak żyli w spokojnych czasach, prawda?
Chociaż raz na jakiś czas coś się wydarzało. Ale już absolutnie wyciągając PRL, Zimną Wojnę i to, że ludzie żyli w kompletnym zniewoleniu, mówię o takim malutkim komforcie drobnego, zwykłego, szarego człowieka, który żyje sobie na małym osiedlu, gdzie ma wszystko wokół siebie zapewnione. Wyciągamy wolność, to wszystko wyciągamy na bok. Mówię o tym takim zwyczajnym, indywidualnym poczuciu komfortu. A to nie jest tak, że po prostu nie mieli informacji, że w miesiąc dostawali tyle informacji co my w dzień i pewnie jakby teraz wyjechać w Bieszczady, to też masz spokojne życie? W sensie odcinasz się od wszystkich informacji? Nie wiem, czy robisz sobie czasami dni bez informacji? MARCIN KĄCKI- Tak, tak, mam to. Nie mam z tym problemu w ogóle.
A czy to też nie jest tak, że... No bo mówisz, że nie jesteś na social mediach, ale twoje zdjęcie w tle na Facebooku to jest jak kibole Lecha chyba trzymali transparent Poznań wstydzi się za Kąckiego. Ja widzę taki potencjał. Nie, to był ONR poznański. Przepraszam. Lubię to zdjęcie bardzo. To była w ogóle premiera sztuki Białystok w Białymstoku, gdzie akurat jak przyjechaliśmy na premierę, to szedł pochód przez całe miasto związany z jakąś rocznicą. I było słynne wtedy orędzie Urbiet Orbi Miendlara w Katedrze Białostockiej, w której powiedział parę rzeczy delikatnie nieakceptowanych społecznie przez ludzi o dosyć znormalizowanej funkcji kulturowej.
Marcin Kącki- Lajtowa jest ta książka? Janusz Korwin- Tak, w porównaniu do poprzednich. Jeżeli chodzi o możliwość dostania w ryja, generowanie możliwości dostania... Marcin Kącki- Ale ja mam prośbę. Możemy jeszcze raz ten fragment? I teraz tak, ja Cię pytam jedną rzecz, że nie możesz dla mnie zrobić. Stary, no wiesz, co Ty przed chwilą zrobiłeś? Zachęciłeś ludzi do kupna moich starych książek. Słuchajcie, wszystkie książki są mocne i pytanie, czy się nie boisz, że któryś z bohaterów, bo to przeważnie raczej chłopaki... Słuchaj, bo ja po napisaniu tej książki wynająłbym ochronę i kupiłbym pitbulla, alarm, a samochód trzymał na okęciu.
Słuchaj Marcin, ja po napisaniu tej książki bałbym się, kupiłbym alarm i pitbulla, ochronę wynają, OC, AC. Super pytanie Szymon. I NW. Nie było pytania, za bardzo szybko się zajarałem. No i właśnie, czy się nie boisz nim? Znaczy, ja mam nadzieję, że groza, która jest w tej książce, że ten strach, bo tam jest taka scena, jak się czołgam przez zasieki, a później rzucam nożami, że mam nadzieję, że czytelnik zrozumie ten potworny ból, jaki tkwił we mnie, gdy musiałem, bo dzisiaj mam bliznę. A jest tu zagad barracuda.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o goście i jego książce, a także podziękowania za wsparcie podcastu.
Rozmowa o książce "Chłopcy idą po Polskę" i jej autorku Marcinie Kąckim.
Opis postaci Janusza Korwin-Mikkego i jego psa Oda, a także debata nad satyrą w książce.
Debaty nad kontrowersjami i satyra w książce, a także opowieść o rozmowie z Januszem Korwin-Mikkego.
Opis XIX wieku i jego relacji z współczesnością, a także debata nad życiem w XIX wieku.
Debaty nad korelacjami między XIX wiekiem a współczesnością, a także decyzja o nieusuwaniu fragmentów rozmowy.
Obserwacja społeczna i fandomy, a także debata nad ilością obserwujących na Instagramie.
Opowieść o Przemysławie Wiplerze i jego relacjach z Januszem Korwin-Mikkego.
Debaty nad rozmowami z Januszem Korwin-Mikkego i jego relacjach z dziennikarzami.
Debaty nad infotainmentem i manipulacją informacjami, a także opowieść o manipulacji w prasie.
Kontynuacja debaty o potrzebie dialogu między różnymi grupami społecznymi.
Autor kontynuuje debatę o polarizacji społecznej, incelizmie i jego powiązaniu z rewolucją społeczną. Analizuje zmiany w rodzinie i społeczeństwie, a także role mediów społecznościowych w manipulacji i konfliktach społecznych.
Autor porusza temat Korwina i jego ideologii, analizując jej wpływ na społeczeństwo i politykę. Omawia also anegdoty Korwina i ich zastosowanie w jego dyskursie.
Podczas quizu autor i gość podzielają się anegdotami Korwina, analizując ich znaczenie i wpływ na społeczeństwo.
Korwin i Kącki rozmawiają o jego satyrycznych żartach i reakcjach publiczności, a także o jego strachu przed brakiem pomysłów i wpływem Korwina na jego twórczość.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Korwin to życie, Korwin to wolność. W dzisiejszym odcinku gościmy Marcina Kąckiego, autora książki "Chłopcy. Idą po Polskę". Pogadał z korwinistami, politykami Konfederacji, a nawet samym Korwinem i jego najbliższymi. Fantastyczny materiał. Dowiedzmy się: jak pachnie Janusz Korwin-Mikke. Dziękujemy wydawnictwu Znak za egzemplarze książki. *** Książka Marcina do kupienia: https://www.znak.com.pl/ksiazka/chlopcy-ida-po-polske-marcin-kacki-254402 ••• Zapraszamy do wsparcia na: https://patronite.pl/ Nasza grupa „Samiec Beka" (memy, komentarze itd.): https://www.facebook.com/groups/736889207766543\ Nasz Discord: https://discord.gg/srDPkv3T