#64 — JAK PACHNIE KORWIN? || GOŚCINNIE: MARCIN KĄCKI [+18]
Korwin to życie, Korwin to wolność. W dzisiejszym odcinku gościmy Marcina Kąckiego, autora książki "Chłopcy. Idą po Polskę". Pogadał z korwinistami, politykami Konfederacji, a nawet samym Korwinem i jego najbliższymi. Fantastyczny materiał. Dowiedzmy się: jak pachnie Janusz Korwin-Mikke. Dziękujemy wydawnictwu Znak za egzemplarze książki. *** Książka Marcina do kupienia: https://www.znak.com.pl/ksiazka/chlopcy-ida-po-polske-marcin-kacki-254402 ••• Zapraszamy do wsparcia na: https://patronite.pl/ Nasza grupa „Samiec Beka" (memy, komentarze itd.): https://www.facebook.com/groups/736889207766543\ Nasz Discord: https://discord.gg/srDPkv3T
Do zobaczenia za tydzień. Zapraszamy na podcast Samiec Beta. Podcast dla facetów aspirujących do miana samców alfa. Mateusz Płocha i Szymon Żurawski. Dzień dobry. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Hej, to ja Szymon. Wróciłem po tygodniu przerwy. Jak wam się podobał ostatni odcinek? Mi się podobał. Zobaczymy jak będzie w tym tygodniu. Co się wydarzy dzisiaj? Nie wiadomo, bo będziemy rozmawiać dzisiaj o książce Chłopcy idą po Polskę i jest z nami autor Marcin Kącki. Dzień dobry. Marcin Kącki- Dzień dobry.
Wspaniały cytat. Piękne otwarcie. Gratuluję. W tym sensie możemy skończyć audycję. Do widzenia Państwu. Ja bym zaczął od tego, Marcinie wróć do nas, proszę jeszcze, że ta książka jest zajebista, jest tak samo przerażająca jak śmieszna. Upewnie się tu można przeklinać. Tak, można. Jeżeli chcesz teraz powiedzieć głośno kurwa, nie ma żadnego problemu. A można też pić? Bo może zrobimy sobie piwo z Kąckim. KURDĘ, szkoda, że nie powiedziałeś wcześniej. Ja niestety przyjechałem autem. A, byliśmy na piwie z Mencenem, też możemy o tym pogadać. Możemy o tym pogadać, bo poszliśmy. Jesteśmy bardzo przygotowani dzisiaj do podcastu. A ja mogę zdradzić Państwu, że my jednak już wypiliśmy wcześniej, proszę Państwa, bo chłopcy ze studia stwierdzili, że nie dźwigną tego studiowania człowieka konfederackiego.
MARCIN KĄCKI 18. Myślę, że nie, że dlatego nie, chociaż go o to nigdy nie zapytałem, czy ma jakieś wątpliwości, że on jest, słuchajcie, w jakiś sposób perwersyjnie szczery. To czuć z tej książki. Myślę, że to czuć w ogóle obserwując życie społeczno-polityczne Janusza Korwina-Mikke, że u niego chyba nie ma takiej poprzeczki, której nie przeskoczył, jeśli chodzi o konfrontacyjność z rzeczywistością i pójście na tzw. czołówkę z życiem. Myślę, że on poszedł na wszystkie czołówki ze wszystkimi możliwymi tematami. I myślę, że on traktuje trochę swoje życie i trochę bytność w polityce jako happening. Ale taki happening jak wy trochę, bo jesteście też satyrykami, prawda? Teraz wyobraźcie sobie, że macie jego erudycję, talent i wolność i nic was nie pęta.
MARCIN KĄCKI- Po przykład jesteś synem pewnej rodziny arystokratycznej, powiedzmy w Dijon pod Paryżem. I masz tak, poczekaj, ja ci tu rozbudzę wyobraźnię. Jest majątek, jest służba. Nie musisz się nawet sam ubierać, bo cię ubierają. Kobiety są oczywiście służbą twojego życia we wszelkich relacjach. Powiedzmy, że pojawia się już wynalazek jakiś tam dieslowski, więc masz samochód. Jeździsz do Paryża na imprezy, wracasz rano na drugi dzień. Twój świat sztuki i literatury w gruncie rzeczy nie ograniczył się tylko do tego, co ci czytała gubernantka, ale też do tego, że ty to studiujesz, bo jednak uważasz, że tak wypada. Polowania, honorowe pojedynki, które trzy wygrałeś i dzięki temu stawiają ci w każdej knajpie w Paryżu.
Nie, chyba... Jak to mogło wyglądać? Wydaje mi się, że po prostu w telewizji, jak było to Młodzież Kontra. Jak to było? Młodzież Kontra? Wspominasz też w książce o Młodzieży Kontra. Marcin Kącki- Tak, no w sensie jak się ma tamte 15-16 lat, to działa. W sensie, że on wjeżdża po prostu z buta i... W obrębie logiki Korwina wszystkie rzeczy, które on mówi, są logiczne. Gorzej jak zadaje się pytania z zewnątrz. No ale to trwało bardzo krótko, bo wystarczyło wyjść z domu gdzieś i poznać ludzi. I też jest kilka historii ludzi w tej książce, którzy też tak mieli. Ale mnie zastanawia jedna postać, która się pojawiła w tej książce, bo jeden z naszych odcinków był o piwie z męcenem i jako rozgrzewający na piwie z męcenem był Przemysław Wipler.
Nie wiemy, słyszeliśmy już te hasła w XX wieku. Możemy wymieniać i wymieniać, tak? Polska, Węgry, Czechy, nie mówiąc już o Rosji, Trump, który za chwilę być może wróci, a w całym dolnym pasie przywracane są prawa konserwatywne, odchodzi się od aborcji, od polityki afirmacji na wyższych uczelniach. Więc to, słuchajcie, nie da się już powiedzieć, jak panie Kącki pan sobie wyobraża. Gdybym miał teraz wam odpowiedzieć na pytanie, jak ja sobie wyobrażam dialog, to bym musiał Co mamy? Środę? Wtorek? Wtorek. No to w poniedziałek musiałbym odebrać Nagrodę Nobla pokojową po prostu. I to, gdybym mam taki sposób... Moim zdaniem się nie da. Ale to nie dlatego mówię, że jestem taki mądry. Po prostu nie ma dzisiaj koncepcji w psychologii społecznej, w socjologii, która mówiłaby naprzód jak, co z tym zrobić.
Myślę, że jest dość... Nie wiem, na ile jest rozpoznawalny. To jest taka postać gościa, który siedzi w tym całym incelskim klimacie bardzo mocno. Jest chyba swego rodzaju wzorem dla wielu ludzi, jak powinna wyglądać męska postawa. To jest taki facet z wielkim wąsem obecnie, przecież ten miał brodę. I mówi bardzo mocne opinie na temat kobiet i mężczyzn. Jak wspomniałeś? JAKUŚCINIE KĄCKI 18. Ktoś mi go polecił, ale właśnie nie wiem, kto. JAKUŚCINIE KĄCKI 18. Ja myślę, że to był strzał w dziesiątkę, bo on myślę, że całkiem tam zyskuje na popularności. I jest chyba dobrym reprezentantem tego środowiska, które chciałeś trochę zinfluenciować. JAKUŚCINIE KĄCKI 18. Ja rozpytywałem dziennikarki, dziewczyny, aktywistki, Które są po stronie bardzo silnie feministycznej. Z kim mają najbardziej konfrontacyjny kontakt?
Jak mniejszości związane ze środowiskami LGBT, tak takie ruchy zawsze budzą kontrrewolucję, czyli niezgodę na to. Czyli twoim zdaniem incelizm jest po prostu wahadłem, które zostało odbite feminizmem, tak? Incelizm jest, nawet nie tyle feminizmem, co incelizm jest problemem społecznym związanym z zmianą postrzegania rodziny. Że ta tradycyjna rodzina w takiej formule jak była już się wyczerpała. Upadkiem pewnych autorytetów, które dotychczas były bardzo silnie zmoderowane. Mateusz, kto jest twoim autorytetem z dzieciństwa? Z dzieciństwa? No poważnie, jedna osoba. Taka bliska. Marcin Kącki- Chyba ojciec. Marcin Kącki- Ojciec. Bo to wyobraź sobie, że żyłeś w czasach, ja żyłem w czasach, w których te związki, rodziny jednak się trzymały kupy, rozwody były niemile widziane, zgodnie z powiedzeniem, choćby pił i bił, prawda, jakiś tam ojciec był i tak dalej, i tak dalej.
Dzisiaj to jest wszystko zatomizowane, tego autorytetu w domu nie ma, w szkole też nie ma, bo się gardzi jednak szkołą do pewnego wieku. Gdzie się wtedy szuka autorytetu? JAK PACHNIE KĄCKI 18. Na YouTube, w internecie. Autorytetu, którego się tak naprawdę nie zna i który daje proste odpowiedzi. Ja oczywiście to, co mówię, to jest w sposób najbardziej, jak tylko mogę, uproszczony. Bardzo proszę mnie nie hejtować, że tam gówno wiesz i tak dalej. Mówię prostą rzecz, którą sobie też sam gdzieś wyczytałem, przygotowując się do lekcji. Ja mówię o tym, że incelizm nie jest taką prostą, to nie jest prosta odpowiedź. Kobiety teraz dochodzą do władzy, chcą przesunąć mężczyzn i ci mężczyźni spadli gdzieś i tam leżą gdzieś na poboczu drogi i wołają o pomoc. Nie, tych przyczyn jest o wiele, o wiele więcej.
Kto oglądał, to oglądał i o czym mówię. I to jest... Dlaczego ja się tego obawiam? Przede wszystkim dlatego, że... Otworzy to... Że może się wydarzyć coś takiego jak w Stanach Zjednoczonych. Że po pierwszej strzelaniny, która tam miała miejsce kilkanaście lat temu, nie będę już miał nazwisk tych kolejnych, oni wszyscy go naśladowali. Oni wszyscy pisali incelskie listy pełne nienawiści. Tam były listy, będę cytował, szmat do zgwałcenia i do zabicia. One były nie tylko incelskie, one były po prostu niezwykle gniewne, bo one były w kontrze do tego, co się rodzi. I ci naśladowcy, naśladowcy, naśladowcy, a jeszcze podbiła to Korwin-Mikke, który pisze o tym, że ważny jest honor w życiu i kultura pojedynków. MARCIN KĄCKI 18. Nawet dzisiaj pisał, czy wczoraj, że gdyby chłopaki się właśnie spojedynkowali, to jeden by przeżył.
Są pojedynki, w których ludzie ginęli razem. Janusz Korwin-Mikke o tym wie, bo na pewno o tym czytał. Ja się boję, że ta data, niestety ona będzie, z tych powodów, o których ja mówię, będzie wyznaczać pewien horyzont zdarzeń na przyszłość. MARCIN KĄCKI- Tak, to przerażające. Faktycznie jest duża dyskusja i na Twitterze, i w mediach społecznościowych. Na różne sposoby jest to teraz mielone. GOŚCIN- Bo zobaczcie, ja siedzę sobie na forach różnych korwinistycznych, incelowskich, innych i tak dalej. Oczywiście jestem zalegendowany. Na jednym z nich jestem nawet współadministratorem. Zalegendowany? Co to znaczy? Zalegendowany, czyli pod przykrywką. To się nazywa undercover journalism. I widzę sobie. Ja tam nie biorę czynnego udziału, nikogo nie hejtuję, nie przekonuję. Po prostu patrzę, podglądam, zbieram materiał niejako.
Koniec kariery. Janusz Korwin-Mikke czy Sknerus Makkwacz? Trzeba odgadnąć, czyj jest cytat. Zakładam Marcin, że jesteś obkuty ze wszystkiego. W sensie, ja myślę, że wygrasz bez problemu żadnego. Marcin Kącki- Proszę Państwa, bo może teraz przejdźmy do nagród. Nagrodą jest koszulka Polo Mateusza. Z 40 złotych. Marcin Kącki- I teraz wyjdzie hipokryzja, że jest właśnie droższa, za 400.
Marcin Kącki- Ja jestem specjalistą od skanerusa Makowacza. Naprawdę? Dobra, to pierwszy cytat. Zasada jest taka, że trzeba odgadnąć. Magda, chcesz wziąć udział też? Wybawcie się razem z nami przed odbiornikami. Ty nigdy nie będziesz kimś, chłopcze. Jeśli nawet kiedyś zdobędziesz trochę forsy, na pewno nie zarobisz tego uczciwie. Sknerus, McQuatch. Doskonałe pytanie, poproszę następne. Jakbyśmy zgadywali, come on, jakbyśmy zgadywali. Korwin czy Sknerus McQuatch? Nie mam pojęcia. Zbyt blisko rozumiem. Dla Korwina. Dobra, to odpowiedź jest taka. Jest to Sknerus.
Chociaż raz na jakiś czas coś się wydarzało. Ale już absolutnie wyciągając PRL, Zimną Wojnę i to, że ludzie żyli w kompletnym zniewoleniu, mówię o takim malutkim komforcie drobnego, zwykłego, szarego człowieka, który żyje sobie na małym osiedlu, gdzie ma wszystko wokół siebie zapewnione. Wyciągamy wolność, to wszystko wyciągamy na bok. Mówię o tym takim zwyczajnym, indywidualnym poczuciu komfortu. A to nie jest tak, że po prostu nie mieli informacji, że w miesiąc dostawali tyle informacji co my w dzień i pewnie jakby teraz wyjechać w Bieszczady, to też masz spokojne życie? W sensie odcinasz się od wszystkich informacji? Nie wiem, czy robisz sobie czasami dni bez informacji? MARCIN KĄCKI- Tak, tak, mam to. Nie mam z tym problemu w ogóle.
A czy to też nie jest tak, że... No bo mówisz, że nie jesteś na social mediach, ale twoje zdjęcie w tle na Facebooku to jest jak kibole Lecha chyba trzymali transparent Poznań wstydzi się za Kąckiego. Ja widzę taki potencjał. Nie, to był ONR poznański. Przepraszam. Lubię to zdjęcie bardzo. To była w ogóle premiera sztuki Białystok w Białymstoku, gdzie akurat jak przyjechaliśmy na premierę, to szedł pochód przez całe miasto związany z jakąś rocznicą. I było słynne wtedy orędzie Urbiet Orbi Miendlara w Katedrze Białostockiej, w której powiedział parę rzeczy delikatnie nieakceptowanych społecznie przez ludzi o dosyć znormalizowanej funkcji kulturowej.
Marcin Kącki- Lajtowa jest ta książka? Janusz Korwin- Tak, w porównaniu do poprzednich. Jeżeli chodzi o możliwość dostania w ryja, generowanie możliwości dostania... Marcin Kącki- Ale ja mam prośbę. Możemy jeszcze raz ten fragment? I teraz tak, ja Cię pytam jedną rzecz, że nie możesz dla mnie zrobić. Stary, no wiesz, co Ty przed chwilą zrobiłeś? Zachęciłeś ludzi do kupna moich starych książek. Słuchajcie, wszystkie książki są mocne i pytanie, czy się nie boisz, że któryś z bohaterów, bo to przeważnie raczej chłopaki... Słuchaj, bo ja po napisaniu tej książki wynająłbym ochronę i kupiłbym pitbulla, alarm, a samochód trzymał na okęciu.
Tu jest Korwinista. Tu dostałem sarkazmem od Korwinisty i poszło odpryskiem. Ja apeluję do czytelników, żeby mnie nie żałowali. Żadnej litości przy lekturze. Chciałbym, żeby moi czytelnicy zrozumieli, że taki jest los reportażu, że niezłomność, wolność i wierność pewnym ideałom to podstawowe imiona naszej grupy reporterów. I zrobimy dla czytelników wszystko, żeby Polska była Polską. Gościem dzisiejszym był samiec alfa polskiego reportażu Marcin Kącki. Kurwa, dałem wam puentę, dałem wam puentę, a komisja jest swoją drugą puentą.
Proszę państwa, reportaż i robienie reportażu jest fascynującą, przygodną zabawą, ale jest pisanie, jest na przykład wielkim bólem dupy i samotnością. Jest to jak praca księgowego, gdzie trzeba przekładać papiery, nie ma w tym nic niebezpiecznego, a po tej książce największy strach, który może mnie spotkać, to jest strach o to, że korwiniści albo Janusz Korwin-Mikke napiszą, że polecają tą książkę. Gdyby Janusz Korwin-Mikke napisał, panie Januszu, jeżeli pan, zdarzy się, bo pójdzie, że ja panu pomoc podstawię, jeżeli pan gdziekolwiek napisze, że poleca pan tę książkę, to ja mam jedną prośbę, panie Januszu, tak się nie robi. Podsuwać trochę rozwiązanie Korwinowi, no. MARCIN KĄCKI 18. Myślę, że... Słuchajcie, polubiłem, polubiłem go, no. Polubiłem ich w zasadzie. Polubiłem ich jako reporter, dlatego, że nie można nie lubić swoich bohaterów.
Słuchajcie, zaprosicie mnie tutaj. Wydawca mówił, że za 250 złotych zrobicie tej książce naprawdę taki szacunek. Jest dużo o męcenie. Co ty gadasz? Dużo jest o męcenie. Ja myślę, że jest tak akurat. Polecamy bardzo serdecznie. Bo ja uważam, że jest dużo. Proszę o zwrotny przelew do Wydawnictwa. Słuchajcie, książka jest już od kilku dni do kupienia. Polecamy, bo jest fajna, mocna, przed wyborami. Bezkompromisowa. Napisał ją Samiec Alpha Polski w reportażu Marcin Kącki. Chłopcy, idą po Polskę. Bardzo polecamy. Pa! Audycję przygotowali Mateusz Płocha i Szymon Żurawski.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o goście i jego książce, a także podziękowania za wsparcie podcastu.
Rozmowa o książce "Chłopcy idą po Polskę" i jej autorku Marcinie Kąckim.
Opis postaci Janusza Korwin-Mikkego i jego psa Oda, a także debata nad satyrą w książce.
Debaty nad kontrowersjami i satyra w książce, a także opowieść o rozmowie z Januszem Korwin-Mikkego.
Opis XIX wieku i jego relacji z współczesnością, a także debata nad życiem w XIX wieku.
Debaty nad korelacjami między XIX wiekiem a współczesnością, a także decyzja o nieusuwaniu fragmentów rozmowy.
Obserwacja społeczna i fandomy, a także debata nad ilością obserwujących na Instagramie.
Opowieść o Przemysławie Wiplerze i jego relacjach z Januszem Korwin-Mikkego.
Debaty nad rozmowami z Januszem Korwin-Mikkego i jego relacjach z dziennikarzami.
Debaty nad infotainmentem i manipulacją informacjami, a także opowieść o manipulacji w prasie.
Kontynuacja debaty o potrzebie dialogu między różnymi grupami społecznymi.
Autor kontynuuje debatę o polarizacji społecznej, incelizmie i jego powiązaniu z rewolucją społeczną. Analizuje zmiany w rodzinie i społeczeństwie, a także role mediów społecznościowych w manipulacji i konfliktach społecznych.
Autor porusza temat Korwina i jego ideologii, analizując jej wpływ na społeczeństwo i politykę. Omawia also anegdoty Korwina i ich zastosowanie w jego dyskursie.
Podczas quizu autor i gość podzielają się anegdotami Korwina, analizując ich znaczenie i wpływ na społeczeństwo.
Korwin i Kącki rozmawiają o jego satyrycznych żartach i reakcjach publiczności, a także o jego strachu przed brakiem pomysłów i wpływem Korwina na jego twórczość.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Korwin to życie, Korwin to wolność. W dzisiejszym odcinku gościmy Marcina Kąckiego, autora książki "Chłopcy. Idą po Polskę". Pogadał z korwinistami, politykami Konfederacji, a nawet samym Korwinem i jego najbliższymi. Fantastyczny materiał. Dowiedzmy się: jak pachnie Janusz Korwin-Mikke. Dziękujemy wydawnictwu Znak za egzemplarze książki. *** Książka Marcina do kupienia: https://www.znak.com.pl/ksiazka/chlopcy-ida-po-polske-marcin-kacki-254402 ••• Zapraszamy do wsparcia na: https://patronite.pl/ Nasza grupa „Samiec Beka" (memy, komentarze itd.): https://www.facebook.com/groups/736889207766543\ Nasz Discord: https://discord.gg/srDPkv3T