#176 - BARDZO GŁUPI WYWIAD [KUBA KOSECKI]
NAJGŁUPSZY WYWIAD ROKU [KUBA KOSECKI]. Polska piłka nożna jest prosta: piłkarzyki, afery, Robert Lewandowski, Tomasz Ćwiąkała, wywiady, Krzysztof Stanowski, Weszło, Kanał Sportowy i piękne gole. Dzisiaj gości u nas Kuba Kosecki (ex Legia Warszawa), który rozgrywa najgłupszy mecz w życiu. Do nagrania zainspirowali nas Tetrycy, którzy jako pierwsi pokazali te mistrzostwa idiotyzmu. Same piękne momenty. Polska! Oto podcast Samiec Beta.
Powtórzmy, co powiedział pan Kuba, że jeżeli on by grał tak źle, jak teraz gra Legia Warszawa, to on jeszcze by podziękował kibicom, że go nie pobili. No i tutaj stawiam tezę, że Kuba Kosecki jest głupi po prostu, jest głąbem, a zarobił bardzo dużo pieniędzy w swoim życiu. Cześć, dzisiaj porozmawiamy sobie o tym, kto jest najgłupszym piłkarzem w historii polskiej piłki, czy można bić ludzi, jeżeli robią rzeczy, które ci się nie podobają i jak wygląda polska scena kibicowska No a tak w wielkim skrócie. Zapraszamy. Zapraszamy na podcast Samiec Beta. Podcast dla facetów aspirujących do miana samców alfa.
To jest normalne? Szymon, o co chodzi? Dlaczego? Co to jest? O co tu chodzi? Tak, więc dzisiaj wystawimy trochę Mateusza na polską piłkę, już go trochę wystawiłem, no bo Kuba Kosecki, kiedyś no w miarę dobry piłkarz, dzisiaj już były piłkarz, wypowiada się na różne tematy. No i jak już kiedyś ci wspominałem, Legia Warszawa nie radzi sobie specjalnie dobrze. Ostatnio wygrali mecz, co warto odnotować, pierwszy po pięciu miesiącach. Ale no jest tam średnio. No i na sport.pl mamy dyskusję pt. Kibice Legii znów przekroczyli granicę. Czy piłkarze powinni zacząć się bać? W którym bierze udział prowadzący Kuba Kosecki jako gość i redaktor Żelazny, który jest przeciwko kibicom.
Nie lubi kibiców. Nie lubi kiboli, o tak powiedzmy. Jest głównym po prostu anty-kibolarzem. Co się okazuje, Kuba Kosecki wprost przeciwnie. Tutaj, żeby... pretekstem do tego, żeby spotkać się w takim gronie było to, gdzie kibice Legii po prostu powiedzieli swoim piłkarzom... Czy po prostu zrobią im krzywdę, jeżeli nie zaczną wygrywać, jeżeli się nie ogarną, to im po prostu tam połamią nogi czy coś tam. Normalna sprawa w polskiej lidze, jak ci bardzo źle idzie, to przychodzą twoi kibice i mówią ci, że zrobią ci krzywdę. Czy na tym etapie masz już jakieś wnioski, pytania? Mam przemyślenie. Do tej pory mnie to fascynuje, dlaczego ze wszystkich możliwych sportów To jest ten sport, o który chcesz się napierdalać.
Bo to jest bardzo niszowe nagranie. To ma tylko 3,5 tysiąca odtworzeń. To jest naprawdę bardzo niszowa sprawa. Myślę, że nasz odcinek będzie miał, zaryzykuję takie stwierdzenie, więcej odtworzeń. Więc szeszcie, szeszcie wiedzy o Kubie Koseckim i o tym, co on uważa na temat, no jak przychodzą... Kibice na trening, żeby zmotywować piłkarzy, posłuchajmy. Mieliśmy nawet taką sytuację na stółówce w Legii, jak jechaliśmy na mecz do Białegostoku. Byliśmy na pierwszym miejscu w tabeli. Jedziemy na mecz do Białegostoku i to był mecz Który akurat kilka miesięcy wcześniej była ta sytuacja z flagą.
Nie wiem czy tam pamiętacie, że tam ukradli flagę, coś tam się... I kibice Legii do nas przyszli, nie z pretensjami, że słabo gramy, co my robimy, bo wygrywaliśmy mecze i byliśmy na pierwszym miejscu w tabeli, końcówka sezonu. Tylko po prostu przyszli i wiesz, przychodzi ci 10-20 takich silnych, dużych, wysportowanych panów, to... I powiedzieli, że słuchajcie, nie liczy się na nas, czy zobędziecie Mistrzostwo Polski. Tak nam wtedy mówili. Ja wiem, że to była ich forma mobilizacji nas na to spotkanie, bo dla nich ten mecz pod względem kibicowskim był bardzo ważny. I mówią, że nie obchodzi nas, czy zobędziecie Mistrzostwo Polski, nie obchodzi nas, czy będziecie wygrywać wszystkie inne mecze. Jeżeli jutrzejszego z Jagiellonią Białystok nie wygracie, no to tam były różne... Ale co, groźby?
Hmm, groźba? Rozmowa motywacyjna. Groźba, rozmowa motywacyjna. Ciekawe. Bardzo interesujące, panie Kuba. Są tacy piłkarze, których nakręca taka atmosfera, że po prostu cały stadion cię nienawidzi. Że jedziesz gdzieś, no piłkarze Legii mają to do siebie, że raczej ich nigdzie nie lubią. Że gdzieś jedziesz, po prostu wszyscy się przygotowują, przyjeżdża Legia, będą cię lżyć. Kosecki był najbardziej legionistą z legionistowa jak się da, więc on był po prostu i on też ma coś takiego w sobie, że łatwo go nie lubić. Jak są osoby, które łatwo polubić, to on ma wprost przeciwnie, że łatwo go znielubić.
Już nawet nie wiesz, że już nie pamiętasz o tym, co był za 3 miliony, bo już jest kolejny za 4 miliony euro. Więc to są absurdalne sprawy. No i tutaj też kolejny to jest problem Legii, no bo nie dość, że im słabo idzie, to jeszcze się pojawił Widzew, który będzie teraz sobie kupował po prostu wszystko w zasadzie może sobie kupić. Ale posłuchajmy dalej, co pan Kuba ma do powiedzenia. Słuchaj, jak ja bym na 20 spotkań wygrał 4 mecze, to bym jeszcze na kolanach do nich podszedł, pod te kraty i powiedział dziękuję, że na mnie nie wpierdoliliście jeszcze. Powtórzmy co powiedział pan Kuba, że jeżeli on by grał tak źle jak teraz gra Legia Warszawa, to on jeszcze by podziękował kibicom, że go nie pobili. Dorosły człowiek. Podziękowałby za to, że inni go nie pobili, że coś mu tam nie wychodzi w pracy.
Jak na siedzącą? Słucham? Jak na siedzącą? Tam się nie siedzi, tam się stoi, się kibicuje. Ale na siedzącą trybunę. No to na krytą czy gdzieś tak? Tak. No to od 60 do 80 złotych. A swoją drogą to Legia to stara kurwa Legia jebana jest. Słuchaj, strzelu zafajdany kurwa. Ja jestem kibicem Lecha i mnie tu nie wkurwiaj. Ty mnie nie wkurwiaj, parułopierdolona dęta, zdejmij tę warę z nosa i się wydyłaj kurwa w dupę, swej pierdolony. Kurwy i śmieci z Poznania nie wyjedziecie. Ale ja w ogóle nie o tym mówiłem. Jak to nie o tym? Jeszcze inny? Jak się nazywa ten streamer? Robalini?
Ogólnie jest chyba tak, że Piotr Żelazny jest zbyt hipsterski jak na ogólnego kibica piłki nożnej. Marzyciel, idealista, słabiak. I nawet on ma taki magazyn kopalnia o piłce nożnej. No i od razu widać, że to jest jednak coś, wiesz, coś takiego jednak widzisz. O, już widzę po tej grafice. Taka cieplutka bardzo. Taka jakby ta piłka nożna to mogła być dla więcej niż tylko troglodytów. Więc to różnie tam idzie. Posłuchajmy dalej, bo tutaj dopiero się zaczyna gęste. Pośpiewali. I wygra Legia ten mecz, zobaczysz. I wszyscy będą mówić, kibice Legii w końcu zrobili to, co pan Dariusz Mioduski powinien zrobić od dwóch lat.
Czyli pan Dariusz Mioduski powinien przyjść i im powiedzieć, że im wpierdoli. To jest właściciel Legii Warszawa, czyli Jakub Warszawa, dzwoni do mnie Jakub Wontor właśnie, niestety nie mogę odebrać teraz, ale ciekawe w jakiej sprawie, wink wink, że tutaj właśnie Kuba Kosecki mówi, właściciel już dawno powinien to zrobić, co ci kibice, którzy podeszli i powiedzieli, że im połamią nogi jak nie wygrają. Czyli odwrotność te Dallaso powinien zrobić. Tak. Kurwa, wyobraź sobie, Kuba Kosecki ogląda Ted'a Lasso. I ma cały czas takie, co to za gejoza? Czemu on idzie na serapie? O co tu chodzi? Pizdy! Jaka siła przyjaźni! Kurwa mać! Nogi połamać! Pożygam się! Przegrywają to kurwa normalnie! Pobić ich! Ale też zwraca sobie Kuba uwagę, że no...
No tutaj wpisałem sobie tak na Jana, żeby wam pokazać, ile Kuba zarabiał. No on w szczycie swojej kariery zarabiał 70 tysięcy miesięcznie, jak grał w Legii. Ale myślę, że To już parę razy o tym mówiłem, że problemem piłkarzy jest to, że oni, przynajmniej było z tego jeszcze pokolenia, bo teraz to już się trochę pozmieniało, że oni wydawali tyle, ile zarabiali. Zarabiali bardzo dużo, wydawali bardzo dużo. Potem, jak był pik kariery, no to było fajnie, ale jak ta kariera spadała, to ty wydawałeś cały czas tyle samo. Ale zarabiałeś coraz mniej i nagle po prostu pop, pop, pop, pop i musisz walczyć w Fame MMA, bo tam teraz Kuba Kosecki ostatnio się bujał i dostał w mordę.
Jest teraz specjalistą w Cafe Football i każdy odcinek z Romanem Koseckim to jest niesamowita zabawa. Jego główny zawsze statement jest taki, że za mało jest polskich piłkarzy z Polski. Za mało? Za mało, w polskich drużynach. Że my bierzemy jakichś starych Słowaku albo coś i bardzo często to, co mówi Roman Kosecki, nie ma... Nie ma odzwierciedlenia w faktach. Fakty nie przeszkadzają Romanowi Koseckiemu. Żeby snuć swoje tezy. Tak, więc jak się ich zestawi w dwóch, Kubę i Romana, samo graj. I oni mają swój program. No i sobie gadają po prostu. I gadają straszne głupoty. Aaa, no to był taki moment, rzeczywiście, mieliśmy mieć wolną niedzielę, wiesz, w sobotę sobie poszliśmy na piwko na zgrupowaniu z Legią, no i później trener nagle się budzi o wiesz, ósmej, walią drzwi, jedziemy w góry.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
NAJGŁUPSZY WYWIAD ROKU [KUBA KOSECKI]. Polska piłka nożna jest prosta: piłkarzyki, afery, Robert Lewandowski, Tomasz Ćwiąkała, wywiady, Krzysztof Stanowski, Weszło, Kanał Sportowy i piękne gole. Dzisiaj gości u nas Kuba Kosecki (ex Legia Warszawa), który rozgrywa najgłupszy mecz w życiu. Do nagrania zainspirowali nas Tetrycy, którzy jako pierwsi pokazali te mistrzostwa idiotyzmu. Same piękne momenty. Polska! Oto podcast Samiec Beta.