#13 - ŻYCIE I TWÓRCZOŚĆ, PAPIEŻ, ADAM MAŁYSZ, KALWI I REMI [18+]
Czy wiesz, czemu wilk tak wyje w księżycową noc? Ja nie wiem. Domyślam się, ale nie powiem. Za to doskonale orientuję się w historii polityczno-społecznej Polski po 89'. I jednego jestem pewien: Tomasz Lis to PERSONA. Jest pełen swady, o dobrocim humoru i cierpliwości właściwej dla spokojnego mentora. Taki Zagłoba współczesnych mediów. A pewnie wolałby być Skrzetuskim albo Wiśniowieckim... Na szczęście oprócz czytania Sienkiewicza Szymon i Mateusz mogą poczytać inne książki, które mają tyle samo wspólnego z prawdą co przygody Małego Rycerza i jego ekipy. Dzisiaj na tapet trafiają bestsellery autorstwa Tomasz Lisa. Oprócz tego: czy Kalwi i Remi jadą od 20 lat na remixie swojego utworu? Czy Adama Małysz i JP2 to przyjaciele? Na te i inne pytania poszukamy odpowiedzi w najnowszym odcinku podcastu Samiec Beta. 👑TIKTOK: https://www.tiktok.com/@m.plocha?lang=en https://www.tiktok.com/@szymonmowi666?lang=en 🍎INSTAGRAM: https://www.instagram.com/mateuszplocha/?hl=en https://www.instagram.com/szymonmowi/?hl=en 🟪FACEBOOK: https://www.facebook.com/samiecbetapodcast
Są nawet ambitniejsi niż dawni bolszewicy, którym wystarczało decydowanie w co wierzymy i co myślimy. Dobromir Sośnierz to powiedział. Nie. Powiedział to Grzegorz Braun. Nie. Korwin Mikke to powiedział. Nie. Donald Trump. Nie. Słuchaj Szymon, czy to powiedział Tomasz Lis? Tak, to powiedział Tomasz Lis. W zasadzie napisał na swoim Twitterze, który jest, no nie ukrywam, taką kopalnią bez dna i jak się pewnie domyślacie już, a też zapowiadaliśmy to, dzisiejszym bohaterem jest Tomasz Lis. Słuchaj, za co ty go tak nie lubisz? Bo ja myślę, że naszym osobom słuchającym należy się jakieś wyjaśnienie, dlaczego tak strasznie szkalujemy Tomka Lisa, obrońcę demokracji.
Tak, bo oczywiście Stany Zjednoczone można się łatwo nimi zaczadzić. Robią ogromne wrażenie, zwłaszcza jak jest się pierwszy raz. Ja dalej mam ogromny sentyment do tego kraju, to nie jest tak, że nienawidzę Stanów Zjednoczonych czy coś w tym stylu, ale uważam, że to jest państwo z ogromnymi problemami, których nie chcielibyśmy tutaj przenosić, a gdybyśmy punkt po punkcie spełniali to, co Tomasz Lis chciałby, żebyśmy w Polsce zrobili, podłóg książki, co z tą Polską, no to byłby koszmar, nie? Tak. No zróbmy tu przecinek, bo oprócz Tomaszu Lisu też będzie dzisiaj innych historii. I pierwsza rzecz, jaką chciałbym powiedzieć, taki statement z mojej strony, skierowany do mojego kolegi Franciszka Sterczewskiego, posła. Franek, co ty? Co się stało? Co się stało?
Kurczę, to jest właśnie o tyle problematyczne, że bardzo łatwo będzie teraz podnosić ten argument, że najebani rowerzyści. No, bo to będzie, wiesz, no, maglowane teraz przez PiS-owców, prawice, ludzi, którzy... Przez samochodziarzy przede wszystkim. Jak ja nienawidzę samochodziarzy, stary. To jest jedna z takich rzeczy, które jak sobie tylko pomyślę o ludziach, którzy kochają swoje auta i się wkurwiają, że nie mogą zaparkować w centrum, to otwiera mi się nóż w kieszeni. Mam po prostu tego dość. O, Tomasz Lis nie pisze nic o samochodach w tej książce, bo dość on... A! W tej, co ja czytałem, powiedział, że on właśnie nie jest samochodziarzem, że auto to ma jeździć i że w ogóle... W sensie, że się nie jara motoryzacją. Ale jaranie motoryzacją, a bycie samochodziarzem, to są chyba dwie odrębne rzeczy. Też prawda. To nie oznacza, że nie wkurwia się, jak musi gdzieś zaparkować w centrum i nie może.
Nie chciałbym tam pracować. No nie, no stary. W ogóle bardzo ciekawa rzecz jest o nim w jego autobiografii, którą on przytacza, że Jan Maria Rokita, kiedyś poseł, już trochę zapomniany, zakładał, że będzie miał jakąś tam super partię i w ogóle będzie rozdzielał stołki i proponował Lisowi, strasznie się zaskoczyło i rozbawiło, bycie ministrem obrony. Wow. I no Lis też był zaskoczony i pytał dlaczego, bo on mówi, no bo on słyszał, że Lis ma taką reputację, że potrafi krzyknąć i twardo trzymać ludzi. I się szeroko uśmiechnąłem. No właśnie o to chodzi właśnie w byciu szefem MON-u właśnie, żeby krzyczeć na ludzi i zostać po kątach. To strasznie mnie wkurwia, że w Polsce jest właśnie takie wyobrażenie na temat pracy właśnie w ogóle.
Że szef to musi być twardy, szef to musi krzyknąć, szef to może i choleryk, ale w zasadzie to on tak naprawdę ma złote serce. I to jest wkurzające. Osoba, która drze mordę i nie potrafi zapanować nad swoimi emocjami, nie powinna być na stanowisku kierowniczym. Dokładnie. Kropka. No tak, tak, ja się podpisuję pod tym totalnie i potem Tomasz Lis. O tym zapomniałem zupełnie, ale on jeszcze był w Polsacie przez jakiś czas, zanim przeskoczył w 2008 do TVP i dostał swój program Tomasz Lis na żywo. Tak, i on tam się dzieli w książce przemyśleniami na temat tego, jaki Solosz to jest kurde twardy zawodnik właśnie, że on tutaj potrafi tak zakręcić, zahachmęcić, że mu to imponuje właśnie.
No tak, i potem już wprost 2010-2012 jako redaktor naczelny, no i 2012-2022, dekada rządów w Newsweek Polska jako naczelny, która zakończyła się niedawno, no co będziemy owijać, Paweł, no aferą. Kupowałeś w tym czasie Newsweeka? Zdarzało ci się? Nie kupowałem gazet oprócz przeglądu sportowego chyba żadnego. Ja miałem taki okres, że pamiętam, że czytałem bardzo wiernie Przekrój bardzo długo, potem trochę się na politykę przerzuciłem, potem polityka mnie zaczęła drażnić. Newsweek w zasadzie za kadencję Lisa w ogóle mnie nie interesował. Bo miał po prostu kretyńskie take'i o wszystkim. Że to było takie bardzo ślepe walenie na oślep w PiS, ale takie naprawdę głupie.
Gdzie uważam, że należy i trzeba krytykować te partie, ale u nich to najczęściej było takie odbijanie piłeczki dokładnie tak, jak PiS podyktował. Już nie mówiąc o tym, że to jest cały czas liberalna narracja. O i widzisz, i już by cię zaraz poprawili w komentarzach nasi przybysze z Red Pillu, bo to jest neoliberalna. No tak, w zasadzie mieliby rację, to jest neoliberalna narracja. Bardzo ciekawe a propos tego całego liberalizmu właśnie Tomasza Lisa jest to, że jak sobie czytasz, jakie on ma poglądy na to, co się powinno zmienić w Polsce, w książce, co z tą Polską, To ja naprawdę miałem wrażenie, że czytam Corvina. To są dokładnie te same poglądy, to się nie różni niczym.
O, jak przykro. A to ciekawe, bo w tej swojej książce, tej autobiografii jest gotów na przykład skrytykować trochę, tylko to jest 2017. Jest tam gotów krytykować trochę Tuska mimo wszystko, co w ostatnich latach nie udowadniał raczej i w zasadzie bardzo popularne żarty na Twitterze jakby dotyczyły tego, że kiedy Tusk coś zrobi, no to Tomasz Lis jest bardzo podniecony tym, tak? No, Tomasz, Lis, Łus. Ostatnio mam bardzo złe żarty, ale nie przeszkadza mi to żartować. Dalej. Jeszcze mam dla ciebie jedną historię, no bo wracając, no i Tomek poszedł w pisanie, w sensie poszedł i w mówienie w TOK FM.
To mogło być credo Tomasza Lisa najwyraźniej. Witam bardzo serdecznie. Z tej strony Szymon z przyszłości. I postanowiłem nagrać dżingiel do dzisiejszego odcinka specjalnie. I tutaj zostały użyte do tego materiały z śmieszne Tomasz Lis przeklina poza kamerą na YouTubie. Nagranie z 21 października 2010 roku. Sobie je wrzuciłem na instrument, na akaja i sobie coś z tego beat zrobiłem. Co to jest kurwa z buczyn? Kontaktujesz?
Że państwo nie może ingerować absolutnie w nic. Dzisiaj Mateusz właśnie był u dentysty. Zapłacił jedną trzecią pewnie tego, co zarobię w tym miesiącu. I Mateusz, jak się z tym czujesz? Myślisz, że tak powinno być w ogóle, że jak w Stanach Zjednoczonych? No ale widzisz, taki obrońca wolnego rynku by powiedział, no bo właśnie rynek nie jest do końca uwolniony, to cały czas jest ściśnięte, mamy jakiś zgniły kompromis, że trochę jest wolny, ale trochę nie jest. Powiem ci tak, przez 250 kilka stron książki Menarut, która głównie mówi o dlaczego Polska nie jest jak Ameryka, jak to w Ameryce jest cudownie, Ani razu, Tomasz Lis nie odnosi się do służby zdrowia właśnie w Stanach Zjednoczonych i jak to jest, że jak karetka po ciebie przyjeżdża, no to musisz zapłacić za to hajs, ale mam dla ciebie konkurs.
Czyli jakby, że wiesz, papież do potęgi, że masz papieża jeszcze, który mówi o solidarności, czyli no to jest to. To był jeszcze okres, w którym rzeczywiście powoływanie się na papieża coś znaczyło. Teraz trochę mniej i też myślę, że to trochę widać, że coraz mniej się używa tego przykładu, albo nasz papież. No i, no a widzisz, a u nas w podcaście na przykład... Non-stop się powołujemy. Mamy większą obsesję na temat papieża niż sam Tomasz Lis. Ja chciałbym kolejne przeczytać, a propos jeszcze tego korwinizmu Tomasza Lisa. Uwaga. Są tacy, którzy uważają, że przesadnie rozbudowane państwa opiekuńcze w praktyce powoduje zwiększenie problemów alkoholizmu, nadużywania narkotyków, neuros i problemów psychosomatycznych.
Tomasz Lis, największy z dziennikarzy. Zastanawiam się cały czas, skąd... To się przykleiło do niego. Dlaczego to jest tak dobry dziennikarz? Czemu się ciągle mówi, że to jest świetny dziennikarz? Powiem ci tak, zupełnie teraz serio i szczerze, bo też chciałem być fair, czytając te rzeczy. Uważam, że Co z tą Polską to jest gnój i do wyrzucań, to jest okropna książka i jest skompromitowana po latach. Nie da się tego czytać, to jest po prostu idiotyzm. Autobiografia Tomasza Lissa jest całkiem nie najgorsza, całkiem fajnie się tego słucha i Tomasz Liss w tej książce jako taki świadek czasów i przemian w Polsce całkiem ciekawie sprawozdaje, tak uważam. Nie uważam, że robi to w sposób zły, bywa całkiem obiektywny miejscami, potrafi przyznać rację, że ktoś z PiSu nawet może się nie mylił aż tak bardzo, tak?
Nie tylko tego nie pochwalam, ale potępiam. Najczęściej jednak na zbyt energetyczne wypowiedzi Wałęsy były reakcją na to, co mówiono o nim, jak mu ubliżano, jak go olrzono. Czyż tłum z Jarosławem Kaczyńskim na czele nie skandował w swoim czasie pod Welwederem bolek do tworek? No to słuchaj, to ja komentując to, co tutaj napisał Tomasz Lis, przeczytam Tomasza Lisa. Bo jakie jest lekarstwo na to? Kochani, jakie jest na to lekarstwo? I teraz cytuję. Okazywanie ludziom życzliwości poprawi nasze własne samopoczucie i sprawi, że będzie w nas więcej optymizmu. Mniej przy okazji będziemy narzekać, a tu naprawdę jesteśmy nieźli. I tu jest kolejny cytat. Musimy zbudować w Polsce kulturę optymizmu.
Musimy wzmocnić albo stworzyć nawyk pozytywnej reakcji na świat. W ogóle strasznie się śmiałem jak czytałem te fragmenty, bo to nie brzmi jak ten typol opisywany przez jego podwładnych. Znaczy to nie brzmi jak ten typol w ogóle na Twitterze, nie? No w ogóle nie, w sensie nie wiem czy ja widziałem cokolwiek optymistycznego i miłego w tym co pisał Tomasz Lis. Bardzo dużo właśnie przeglądając internet w ostatnich dniach, też nie ukrywajmy, bardzo łatwo jest zrobić materiał o Tomaszu Lisu, bo po prostu wystarczy wejść na jego Twittera i odświeżać przez dwie godziny i on na pewno napisze coś takiego, co będzie wiesz, co się będzie nadawało, nie? A oglądałeś w ogóle jego wywiady? Bo to też jest ciekawy case. Jego wywiady z nim? Którą przeprowadzał?
No oglądałem te stare z programu Tomasz Lis na żywo. No powiem ci, że to też jest interesujące, bo miejscami mam wrażenie, że on ma poczucie jakiejś ogromnej wygranej w tych, a ja mam poczucie, że wypada dość słabo. Znaczy przede wszystkim trzeba sobie szczerze powiedzieć, Tomasz Lis przez ostatnie 30 lat, jak gdzieś tam żyje, to przez ostatnie 20 lat, jak śledzę rzeczy, które się dzieją w telewizorze, Tomasz Lis nie powiedział jednej ciekawej rzeczy. I myślę, że to jest jego największy plus, że on mówi dokładnie to, co ta część osób chce usłyszeć. No tak, bo on, to jest ciekawe, bo on z jednej strony krytykuje ludzi, którzy są symetrystami, ale on symetrystami nazywa tak naprawdę lewicę. To jest w ogóle, jakby to nie jest dobre określenie na lewicę, nie?
No tak. Ale on uważa, że to jest symetryzm z jakiegoś powodu, bo on uważa, że Bo oni na przykład, ludzie z lewicy faktycznie na przykład potrafią powiedzieć coś w stylu, że 500 plus na przykład no ma swoje zalety, tak? I on uważa, że nie wolno, to jest symetryzm, bo PiS jest zły w całości. Tak, tak. Właśnie, no a jak dobrze wiemy z filmów z serii Gwiezdne Wojny, tylko Seed się takimi absolutami posługuje. Tak. Że, no tak, też jest ciekawa rzecz, że Prześledziłem trochę do tyłu wpisy Tomasza Lisa, przejechałem je bardzo tak wnikliwie obserwując, bo jedna z użytkowniczek Twittera na to zwróciła uwagę. Osoby słuchające nie widzą tego, ale Szymon ma takie zakrwawione oczy, tak lecą łzy takie z krwi i ma takie jeszcze ślady takich zaschniętych, nieumytych.
I Kate Bush leci w tle i ja tak naprawdę na słuchawkach mam tutaj Kate Bush, żeby mnie nie wciągnęło. W każdym razie wyobraź sobie, że Tomasz Lis jedzie razem co chwilę. On ich nienawidzi. Nienawidzi ich po prostu najgorzej. Przejechałem 3 lata do tyłu chyba tych jego wpisów. O Krzysztofie Bosaku nie było nic. O Konfederacji prawie nic. To też ciekawe, nie? Bo zobacz, innym ciekawym case'em i też zapytam cię, bo też oczywiście nie czytałem tych książek wszystkich. Czy Tomasz Lis kiedykolwiek na przykład wypowiada się o zmianach klimatu? Nie. No ale to też ja mam książkę z 2008 roku, więc to... No ale w swojej autobiografii tak samo. Rzeczy, bo ja mam naprawdę wrażenie, że rzeczy faktycznie ważne niespecjalnie obchodzą Tomasza Lisa, takie, które nas wszystkich dotyczą i o których warto by było powiedzieć, co też jest ciekawym znakiem czasów, że to pokolenie Dziadersów
Psuło środowisko wokół, budując drogi autostradowe w środku miasta, nie budując elektrowni atomowych, jakby srając to środowisko, wycinając wszystko, niszcząc kolej polską i oni jakoś nie widzieli w tym problemu żadnego. No, tu książka się zaczyna w ogóle od tego, że pan Tomasz Lis, były naczelny Newsweek, był w Chinach na spotkaniu młodych globalnych liderów. W nawiasie napisał dość pretensjonalne nazwa, przyznaję. No ale jakby tam, nie wiem czy on tam był jako ten młody lider, czy jako po prostu spisywał co tam się zadziało, no ale jakby wymieniając rzeczy, które tam przyjechali ci młodzi liderzy, żeby ustalić, żeby się dogadać, żeby coś zmienić, no to jakby jak myślisz, jaką pierwszą rzecz tutaj sobie zaznaczył?
W Stanach też funkcjonuje takie przeświadczenie, że podatki nie powinny być duże, no bo przecież bogaci ludzie, jak będą bogaci, to będą się dzielić swoim bogactwem, co, jak wiemy, nie jest kurwa prawdą. No, Tomek Lis. Ja się czasami zastanawiam, czy Tomasz Lis był w jakimś innym kraju poza Stanami Zjednoczonymi i tam patrzył, co się dzieje w innych krajach. Ale w ogóle większość podrozdziałów w tej książce zaczyna się od amerykańskie społeczeństwo. Tak, tak, tak. W Ameryce... Kurde, to samo jest, co z tą Polską? I tu jest właśnie to, co mówisz. W podrozdziale, za dobrze by ryzykować, znak zapytania jest. Amerykańskie społeczeństwo nagradza sukces i nagradza zamożność, która jest tego wyrazem.
Bardzo ciekawe to są sprawy. To są bardzo ciekawe sprawy. Czy na przykład Tomasz Lis z 2008 jest Tomaszem Lisem z 2022? Kurde, ale to jest ciekawe, co w sobie teraz z nim będzie, bo... A zobacz, też jest ciekawe, że ile czasu poświęciliśmy na gadanie w ogóle o nim tak wokół, a w zasadzie mało poświęciliśmy, żeby powiedzieć o tym, że mobbing to jest po prostu gówno. No ale to chyba są oczywiste sprawy, nie? W sensie, że nie ma co gadać. A powiedz mi, a ty byłeś mobbingowany kiedyś? Pum, pum, pum. Zarządzał tobą jakiś Janusz Biznesu? Tak, tak, tak. Czy to był mobbing? Bardziej nieumiejętne po prostu jakieś zarządzanie.
Powinni też pokonać ów dwoisty fałsz, o którym tak celnie pisał Czesław Miłosz w Prywatnych Obowiązkach. Polska buta z jednej strony, z drugiej polskie podhalimstwo, lizusostwo. O te cechy, które w pojęciu Rosjan nas charakteryzują. Cechy te podniosła przecie cała wielka literatura rosyjska. Tołstoj w pierwszym okresie swego życia, Dostojewski, Turgieniew i wielu innych. Cechy te nieraz podkreślała i literatura zachodnia. I nie idzie teraz o to, co już mówi Tomasz Lis, By dać się skroić według wyobrażeń, jakie mają o nas inni. Raczej o to, by zastanowić się, czy niektóre wyobrażenia innych o nas samych nie są uzasadnione. To jest śmieszne, bo jest dużo takich ironicznych rzeczy właśnie w tych książkach, które w zasadzie wzajemnie sobie zaprzeczają.
Albo którzy głosują na PiS, nie? Oto swoją drogą. No i fragment jest taki. Jeśli więc chcemy żyć w zdrowym społeczeństwie, choćby w miarę zadowolonych z siebie ludzi, potrzebujemy nie tylko wzrostu gospodarczego. Potrzebujemy też rewolucyjnej, jeśli idzie o skalę, a nie sposób przeprowadzenia zmiany mentalności milionów ludzi. Musimy przywrócić etykę pracy, bo jeśli ktoś dostaje coś za darmo, Szanuję to o wiele mniej niż ktoś, kto musiał owo coś zdobyć ciężko na to pracując. U nas etos pracy kuleje, bo przez dziesięciolecia można było pracować niemal wyłącznie na państwowym, bo miliony ludzi przyzwyczaiło się do czy się stoi, czy się leży. Ja myślę, że to są rzeczy, z którymi nasi starze by się zgodzili. Na zasadzie, no tak. Trzeba zapierdalać. Trzeba zapierdalać. Jak nie zapierdalasz, to nie dostaniesz. Musisz po 16 godzin czasem dziennie siedzieć w pracy.
Siedzieć w pracy? Siedzieć w pracy? Zapierdalać musisz w pracy. Z łopatą i lecisz. Tak. I mnie to wkurza, bo ja nie odmawiam tutaj ciężkiej pracy Tomaszowi Lisowi. Zakładam, że bycie dziennikarzem jest dość stresujące. Ale to nie znaczy, że teraz każdy... W sensie w imię czego wszyscy mają zapierdalać? No bo oni zapierdalali. Bo pan Tomasz Lis zapierdalał, no to inni też powinni zapierdalać. I też strasznie mnie to wkurza ta polityka zaciskania pasa, która jest po prostu bardzo znamienna dla polityki Platformy Obywatelskiej. że nagle wszyscy muszą zaciskać pasa. I teraz będzie się ciągle o tym gadało. Musimy wszyscy zacisnąć pasa. Wszyscy, rozumiesz? Nie, że na przykład najbogatsi, którzy się wzbogacili na pandemię. Oni, oni, oni nie muszą za bardzo, nie?
Bo oni przecież wiesz, no w zasadzie, no skapuje i hajs na nas w jakiś sposób. Nie, to my kurwa najbiedniejsi musimy w jakiś sposób oszczędzać. Wkurwia mnie to. Panie Lis, mylisz się. Tutaj, znaczy ja sobie w ogóle zaznaczyłem kilka fragmentów, A, swoją drogą, nie dokończyłem czytania tego do końca, ale pojawi się papież. Zawsze na końcu naszej drogi. Żeby uzasadnić, to musi być jeszcze papież. Powiem ci, że trochę się boję, że ja umrę. Tego się raczej nie boję, bo teraz szedłem z tych antydepresantów, to wiecie jak jest. Jak umrę i się okaże, że to jest wszystko prawda, to niebo i to wszystko, i ja tam pójdę do nieba, a tam już papież będzie na mnie czekał.
On jest świadomy tego, ale te nierówności wynikają z tego, że ludzie są rozleniwieni. No tak, tak, tak, no wiadomo, że tak. No przecież i z tego, że... Zostali rozleniwieni socjalem. O, ale a propos tego trochę, że te osoby się cały czas pojawiają w jakichś innych kontekstach i tak dalej. 2008 rok, czyli to jest epicentrum PiS z LPR-em i z samoobroną rządzi, no i zabawne, cytat już, zabawne, że Jarosław Kaczyński, który wykonał w ostatnich latach gigantyczną robotę, by stare kompleksy Polaków obudzić, a nowe Polakom wtłoczyć do głów, powiedział niedawno, że Polacy muszą się kompleksów pozbyć.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przedstawienie historii Tomka Lisa jako dziennikarza i jego role w różnych mediach.
Analiza i krytyka książek Tomka Lisa, w tym jego poglądów na politykę i społeczeństwo.
Podrobnego analizy twórczości Tomasza Lisza, jego książek i wpływów na społeczeństwo.
Analiza krytyczna i humorystyczna książek Tomka Lisa, jego teorii o Polakach i porównania z innymi autorami.
Kontynuacja dyskusji nad mobbingiem, kontrowersjami i potencjalnymi problemami z prawem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.