Bardzo serdecznie, to jest, o tym się mówi, przed mikrofonem Beata Hołubowicz-Sacharczyk. A dziś w studiu Strefy FM Piotrków będzie trochę świątecznie. Mamy Szczepana Cackowskiego z Fundacji PRAEM. Witam cię Szczepan. I niespodziankę, bo Tomasz Mikołajczyk, wolontariusz tej fundacji, którego nie wiedzieliśmy do końca, że będziemy gościć, ale jest. Witam cię Tomku. Witam serdecznie, witam słuchaczy. To może teraz jeszcze, jak powitasz ludzi za kilka dni. Możemy poprosić? Witam was, pielgrzymi! Przybywam tu w miniu cesarza Augusta, waszego króla i suwerena. Jest ze mną Szczepanus. Mówią w Legionach, że gołymi rękami zatok stugalów. Ale kochani, nie o tym.
Nie o tym. Chcemy wam opowiedzieć historię narodzin wielkiego, niezwykłego króla. Przez wieki, od początku dziejów świata, wiele osób chciało być bogami, ale tylko raz, jedyny raz zdarzyło się, że Bóg zechciał być człowiekiem. I tą historię chcemy wam opowiedzieć. I właściwie tym sposobem Tomek powiedział, o czym będziemy rozmawiać, ale Szczepan, no właśnie, to było powitanie, które będzie dotyczyło wielkiego wydarzenia, wydarzenia, które odbywa się co roku w naszej okolicy. Jakie to wydarzenie? Tak, to wydarzenie nazywa się Podróż do Betlejem i od 2012 roku, z wyjątkiem pandemii, jest rozgrywane co roku. Jest to półtoragodzinne wydarzenie, na które ludzie, kiedy przychodzą, są świadkami.
A jest gdzie stanąć tym samochodem? Wszystko jest zorganizowane. Sąsiedzi użyczają nam pola, na które jest przygotowany specjalny parking z oświetleniem. Wszystko jest skoordynowane. Natomiast jest to bezpłatne, ale to są duże koszta. Jest możliwość, jeżeli ktoś chce wesprzeć jakimiś dodatkami, można. Są dwie takie możliwości. jak wchodzą do Betlejem, według starych zwyczajów tam jest facet, który kasował podatek, cło. Poborca podatkowy. Poborca podatkowy, dokładnie. Tam nie ma, to tamto, to nie jest miękka gra tam. Więc Rzymianie, i Tomek o tym najlepiej wie, ściągali to, używali też lokalnych ludzi do tego. No i można w ten sposób wesprzeć, tam rzucając do takiej wielkiej skarbony przy poborcy podatkowym. A druga forma, bo jeszcze jeszcze pan mówił, że jest druga forma pomocy tej takiej finansowej.
Znaczy jest drugie miejsce przy stajence, tam też jest też miejsce, które można wrzucić, ale jakby najbardziej nam nie chodzi o te kwestie finansowe, najbardziej nam chodzi o to, żeby ludzie, kiedy przyjeżdżają, doświadczyli czegoś, co jest tak powszechnie znane, a jednocześnie tak mało znane w naszych kulturze. Tomku, ty zaczynałeś 12 lat temu, tak? To znaczy, to jest twoja dwunasta, że tak powiem, edycja wydarzenia? Dwunasta edycja w ogóle wydarzenia, a ja jestem od drugiej edycji. Nie byłem... Tylko raz. Nie byłem tylko raz podczas pierwszej, bo nie wiedziałem. Gdybym wiedział, to bym był. No właśnie, a jak to się stało, że ty tam trafiłeś i tak super już tę rolę masz opanowaną? Bo to jest rola kogo?
A my panowie właściwie myślę, że długo możemy na ten temat rozmawiać. Powiedzcie, co jest najtrudniejsze, bo już po 12 latach, kiedy przygotowujecie to, jak gdyby doszlifujecie, to może wydawałoby się, że to jest łatwe, ale myślę, że to nie jest takie łatwe. Co jest najtrudniejsze? My mamy różne doświadczenia z Tomkiem. Tomek, ty możesz powiedzieć swoje perspektywy. Ćwiczysz, Tomek, rolę zawsze przed kolejnym wydarzeniem? Znam rolę doskonale. Moja rola w scenariuszu jest dosyć krótka. Przez lata rozbudowałem ją. No właśnie, chciałam powiedzieć, czy ty dokładasz coś od siebie, czy sam też, no jako aktor, bo to jest wydarzenie dla ciebie, ty się musisz w to wczuć, więc przeżywasz to, czy właśnie...
Tomku, powiedz, co jest dla ciebie najtrudniejsze? Czy to, że musisz stanąć przed tymi ludźmi, jest ich tysiące i odegrać we właściwy sposób tę rolę, czy to, że później z tej roli trzeba wyjść, bo to są właśnie te emocje? Ja rzadko wychodzę z tej roli. Nie, wychodzę oczywiście. Na początku to było wielkie wyzwanie stanąć, co parę dziesięć minut stawać przed grupą czterdziestu, pięćdziesięciu osób. Ale to minęło. Już takiej... Już takiej tremy nie ma. Nie ma, ona oczywiście jest. I całe szczęście. Ale ona nie jest taka destrukcyjna, ona nie powoduje, że ja jestem wycofany.
Przepiękne wydarzenie. Czyli okazuje się, że coś co za młodu jednak nasiąknie, to na starość trąci. Przepraszam cię Tomku, bo do starości jeszcze masz daleko. Szczepan, to jest bardzo szczęśliwe wydarzenie, prawda? To jest radosne wydarzenie. Wyniesiecie bardzo pozytywne emocje. Dokładnie tak. Myślę, że z dwóch powodów. Po pierwsze, historia Bożego Narodzenia to jest najpiękniejsza historia miłości, jak jakakolwiek mogła być opowiedziana, dlatego że, tak jak Tomek wcześniej mówił, to jest jedyna historia, w której nie człowiek chce być Bogiem, ale Bóg został człowiekiem, żeby nas ratować. Ale po drugie, dla nas chrześcijan, oprócz tego, że to jest taki wyjątkowy moment tych świąt Bożego Narodzenia, tego Adwentu, oczekiwania tego wszystkiego, to jest to, że my tego autentycznie doświadczamy na co dzień.
No więc słuchajcie panowie, jeszcze raz, teraz dla tej drugiej grupy poprosimy, kiedy możemy uczestniczyć w tym wielkim wydarzeniu, bo myślę, że to jest wielkie. Tomek, zaproś wszystkich. Już w najbliższy weekend. 13, 14 grudnia. Zapraszamy serdecznie. Kolejny weekend. 19, 20, 21 grudnia i długi weekend noworoczny. 3, 4, 5 i 6 stycznia 2026 roku. Zapraszamy serdecznie. Od godziny, ja to powiem, z 16 do 18. Tak, bo to jest bardzo ważne dla tych indywidualnych widzów. Tak, godzina 16 do 18 są rejestracje.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.