Widowiska, na których składają się sceny towarzyszące Narodzinom Jezusa Chrystusa. Rozgrywa się to w przepięknej scenerii chrześcijańskiego centrum Proem w Zakościelu. I ludzie, kiedy przyjeżdżają, uczestniczą w wydarzeniach zarówno w sali widowiskowej, jak i w lesie, w środku lasu, w nocy, przy świetle pochodni, gdzieś nad brzegiem rzeki. No i przede wszystkim w Betlejem, miasteczku, które wybudowaliśmy specjalnie na ten cel. Wiem, że przyjeżdżają ludzie, żeby to zobaczyć z całej Polski. Tak, są całe autokary, my corocznie gościmy tysiące ludzi. Zaczęło się od pięciu tysięcy, ale teraz już mamy dwanaście tysięcy rocznie, które przyjeżdża, chcą zobaczyć tę piękną historię. To jest niedaleko Piotrkowa, to jest wydarzenie bezpłatne. Jest bezpłatne. Nie kasujemy ani za bilety, ani za parkingi dla samochodów, ani osobowych, ani autokarów.
Dla nas w momencie, kiedy uwierzyliśmy, że Jezus stał się, Bóg stał się człowiekiem, żeby nas uratować, to stało się katalizatorem i staje się codziennie do tego, żebyśmy my doświadczali radości, pokoju, nadziei na codzienne życie. Więc kiedy my opowiadamy tę historię, nie opowiadamy jakiejś tam historii napisanej przez jakiegoś tam scenarzysta. My opowiadamy historię, która jest częścią naszego życia na co dzień. I dlatego to jest tak ważne, żeby odpowiedzieć im jak najlepiej potrafimy, żeby ludzie, którzy przyjechali, nie usłyszeli po raz kolejny jakiejś historii z pocztówki świątecznej, którą znają przecież od dzieciństwa, ale żeby to ich dotknęło osobiście i pozwoliło im zobaczyć, tak, to też może być dla mnie, to też może mi dać autentyczną radość i nadzieję w moim życiu. Szczepan, czy zauważyliście, że ci ludzie, którzy przyjeżdżają, pewnie z różnymi oczekiwaniami, bo ktoś, kto jest pierwszy raz, to nie wie, co go czeka.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.