No dobrze, a czy trudno się do Was dostać? My prowadzimy, że tak się wyrażę, działalność wielokierunkową. I tak, mamy kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia na lecznictwo uzdrowiskowe w postaci sanatorium i rehabilitacji w szpitalu uzdrowiskowym. A poza tym prowadzimy również rehabilitację ogólnoustrojową. Finansowano również ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. Natomiast, no powiedzmy mniej więcej połowę to są kuracjusze prywatni. Którzy do nas przyjeżdżają. Wielokrotnie mamy już takich pacjentów, którzy byli 20 razy. No dobrze, ale czy teoretycznie nie tylko poprzez NFZ, ale połowa to mniej więcej są tacy, którzy po prostu sami sobie z własnych środków fundują taki wyjazd? Dokładnie tak.
Ile kosztuje ta przyjemność? To w zależności od standardu pokoju i od ilości zabiegów, które pacjent chce oraz od pory roku jest to od 330 zł za dobę do 550 zł. W tym, że w tej, że cenie to jest wyżywienie dotek Całodobowa opieka lekarsko-pielęgniarska. No i zabiegi, jakie są zaordynowane przez naszych lekarzy, a mamy ich 18 w 9 specjalnościach, także jest w czym wybierać, jeżeli chodzi o... A ile się czeka na przyjęcie do sanatorium na NFZ, jak to się mówi potocznie? Proszę pana, no to różnie to jest w różnych oddziałach. W niektórych oddziałach to jest 3-4 miesiące, a w innych oddziałach jest dłużej, 7 czy 8.
Podobno skróciły się kolejki do sanatoriów. A jeśli chodzi o tych, którzy są kierowani przez Narodowy Fundusz Zdrowia, to te osoby płacą za hotel, czy po prostu wszystko jest sfinansowane z NFZ? Jeżeli chodzi o pobyt sanatoryjny, to tam zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia jest częściowa odpłatność za wyżywienie. Natomiast w przypadku rehabilitacji w szpitalu zdrowiskowym 28-dniowej, to wtedy jest to w całości finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Podobno skróciły się kolejki do sanatoriów. Czy Pan to potwierdza? Proszę Pana, ja nie mogę powiedzieć, czy się skróciły, czy nie, dlatego, że ja nie znam, jakie długie są kolejki w poszczególnych oddziałach Narodowego Funduszu Zdrowia. Czyli statystyki po prostu Pan nie zna, a jeśli chodzi o zainteresowanie... Tak jak powiedziałem, przepraszam, powiedziałem wcześniej, z tego co wiem, to w jednych oddziałach NMZ-u czeka się 3-4 miesiące, a w innych powiedzmy 6 czy 7, to tak to wygląda. I jeszcze na koniec takie oto pytanie. Podobno teraz w tym sezonie jesienno-zimowym zainteresowanie wyjazdem do sanatorium mniejsze niż latem. To prawda? Mogę powiedzieć na przykładzie naszego obiektu, że w Persaldzie Podobno skróciły się kolejki do sanatoriów. Dlaczego?.
No ja bym właśnie tak chciała, tylko że... Trzeba się już w samym oddziale tutaj NFZ-u naszego dowiadywać o dokładną procedurę, jak to załatwić. Dobrze, dziękuję bardzo i przepraszam, że pomagam Ci bardzo. Dziękujemy Pani bardzo, to była prawdziwa przyjemność rozmowa z Panią. Dziś w programie sprawdzamy jak to jest z tymi sanatoriami, czy mieszkańcy naszego regionu chętnie wyjeżdżają, jeśli mają taką możliwość. No i jakie są zasady przyjmowania i pobytu i tak dalej i tak dalej. Teraz Radomsko, Irek Staszczyk z nami. Dzień dobry. Dzień dobry, witam bardzo serdecznie. No podobno młodość ma swoje prawa i również jesień życia też rządzi się swoimi prawami.
Podobno skróciły się kolejki do sanatoriów. Dlaczego?. Nawet więcej. Dziękujemy panu bardzo za te wspomnienia. Dziś o sanatoriach. Przed nami obiecana rozmowa z przedstawicielem Narodowego Funduszu Zdrowia. Z nami rzecznik podkarpackiego NFZ, pan Rafał Śliż. Dzień dobry, witamy pana. Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry państwu. Witamy, nas jest dwóch. Panie rzeczniku, dziś zastanawiamy się jak długo trzeba czekać, aby dostać się do sanatorium.
A ile kosztuje taki pobyt? Jakie są widełki? Z dofinansowaniem od NFZ. Tutaj trzeba popatrzeć na jedną dość istotną kwestię. Finansowanie z NFZ dotyczy leczenia, rehabilitacji w uzdrowisku. Natomiast pacjent dopłaca część kosztów za nocleg i za wyżywienie. Mówię część. Ponieważ w zależności od standardu pokoju, od terminu, w którym się wyjeżdża, są to kwoty od 10 złotych z groszami za jeden dzień do 40 złotych z groszami za jeden dzień. I mówimy oczywiście o kosztach wyżywienia i noclegu. Natomiast to dość preferencyjna stawka, gdybyśmy popatrzyli na wyjazd taki zupełnie komercyjny. Nawet za 40 zł to najdroższą dopłatę w ramach NFZ-u nie znajdziemy noclego. No nie, na pewno, prawda.
Byliśmy razem z żoną. Ja już mówiłem wcześniej o dwudziestu sanatoriach. To były sanatoria, które były znane o funduszu zdrowia Podobno skróciły się kolejki do sanatoriów. Dlaczego?. Panie doktorze, ja uważam, że kto chce, kto korzysta i jak potrafi to zrobić, zorganizować, bo chce jeździć, bo z PFRON-u można jeździć co dwa lata z dofinansowaniem, a z Nowego Funduszu Zdrowia trzeba odczekać rok czasu, żeby się wziąć, zgłosić i zapisać. Panie doktorze, nie omieszkałbym też powiedzenia, że wczoraj było takie miłe spotkanie, nie wiem jak to zrobił pan Stefan, czy to jego muzyka tak przyciąga ludzi, czy te piękne panie, bo nawet mieliśmy Araba wczoraj.
I potańczyliśmy pięknie, było wesoło i fajnie. Także jesteśmy zadowoleni i czekamy jeszcze na ostatnich 17. I będziemy zapisywać na 10 marca. Także dzisiaj mamy dyżur z panem Stefanem w Staromiejskiej. Jest super. Nie, no super, genialnie. Był Arab i było jeszcze fajniej. Jak te imprezy się jeszcze lepiej rozkręcą, rozreklamują. Myślę, że będzie więcej tych Arabów tutaj u nas niż w Zakopanem, bo oni podobno tam zimą przyjeżdżają. Halo, dzień dobry. Dzień dobry, panowie. Witamy i słuchamy pana. No, panowie, mówimy o senatoriach. Ja kilka lat do tyłu Podobno skróciły się kolejki do sanatoriów. Dlaczego?. Names mentioned, Strefa FM.
Tutaj wokół zalewu, szczególnie tu z naszej strony, czyli od strony Nadleśnictwa Piotrków, no dosyć daleko sięga linia lasów prywatnych, bo aż do Adamowa tak naprawdę tutaj, patrząc przy głowa od rzeki Luciąży, to aż do Adamowa, prawda, czyli bliżej z Folszewic, to są głównie lasy w części prywatne, prawda, przy samej linii brzegowej. My, Nadleśnictwo Piotrków, to jest leśnictwo Żarnowica, mamy linię brzegową i ona jest monitorowana, także u nas śladów, kładów nie widać. No niestety, no to jest taka rozrywka po prostu ludzi, że uważają, że taki przejazd, prawda, jak jadą taką grupą, no to to jest bardzo, bardzo istotny.
Paweł Kowalski z Nadleśnictwa Piotrków był z nami jak co tydzień w Maglu. I jeszcze jedna słuchaczka teraz. Pani Elżbieta. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Właśnie poprzednik mój, pan Kowalski, mówił o sanatorium w Ciechocinku. My byliśmy z mężem w 2024 roku. Podlega podciechocinek. Szenatorium Szpital Kolejowy w Aleksandrowie Kujawskim. W tej chwili jest podłączony podciechocinek. Byliśmy z PFRON-u. Tam było na turnusie, tam byli ludzie i z PFRON-u i z ZUS-u i prywatnie. Na turnusie było 400 osób. Okazało się rehabilitacje bardzo dobre.
Także jest to miła forma spędzenia czasu. Pozdrawiam wszystkich. Dziękujemy bardzo. To była reklama? Chyba tak. Tej restauracji na pewno. Sporo dzisiaj o sanatoriach. Wyjaśnialiśmy jak to wygląda, ile trzeba czekać. Okazuje się, że trzeba czekać trochę krócej niż ostatnio. Z kilku powodów, między innymi z takich, że nie wszystkim odpowiada wyjazd właśnie o tej porze roku, czyli zimą czy jesienią. Tak, no bo to NFZ decyduje, kiedy nam ten termin zostanie przyznany. No i NFZ dopłaca do naszych wyjazdów. Chyba, że tak komercyjnie chcemy podejść do sprawy i sami sobie opłacamy. Ale wtedy taki wyjazd to zależy od, czy to dwa tygodnie, czy trzy tygodnie. W przypadku trzech tygodni jeden z naszych słuchaczy wydał wszystko opłacone 10 tysięcy.
Wynajęliśmy u osoby prywatnej pokój, a do ośrodka dochodziłam na zabiegi prywatne i obiady z mamą. W wolnym czasie spędzaliśmy czas razem, spacery, ale były też wspomniane dancingi. Na tamten czas było całkiem fajnie, miło to wspominam, a jak jest teraz, no to nie mam pojęcia, bo to było 14 lat temu. Pani Ania. Obiecaliśmy nagrody. Dziś to zaproszenie na spektakl walentynkowy, na występ walentynkowy. W zasadzie jest koncert Mariusza Ostrowskiego. To człowiek orkiestra, aktor teatru imienia Stefana Jaracza, znany również z telewizji, z seriali. Ten koncert przypominamy w najbliższą sobotę z okazji Walentynek w Piotrkowskim Miejskim Ośrodku Kultury.
Dwa takie zaproszenia dziś rozdaliśmy. Pani Maria Dziubek i Pan Tomasz Wójciak. Maria Dziubek i Tomasz Wójciak. Zaproszenia do odbioru tutaj u nas w dziale reklamy. Ale to nie koniec nagród w tym tygodniu. Jutro będzie tłusty czwartek, więc co roku będziemy Państwa tłuczyć. Będzie tłusto. Będzie tłusto i niezdrowo, no ale taka to tradycja. Ale będą też inne zaproszenia i na mecz, jeśli ktoś tych pączków już poje, to może potem pójść i pokibicować. Najlepiej Piotrkowianinowi, bo przed Piotrkowianinem, przed piłkarzami ręcznymi kolejne bardzo ważne spotkanie w hali Relax. Będziemy mieli zaproszenia, zresztą sami piłkarze jutro do nas przyjdą i te zaproszenia będą rozdawać. O tym wszystkim powiemy jutro po siódmej w Maglu.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.