Nie. Myślę, że tak było rzeczywiście. Natomiast człowiek dorasta, tak jak mówię, do pewnych rzeczy. Uczy się pewnych rzeczy. Też, tak jak mówię, ja szanuję rzeczywiście tą pracę. Jak pani doskonale wie, 2,5 roku temu startowałam na burmistrza i tak sobie potem z perspektywy czasu na to spojrzałam i mówię, Boże, ile ten burmistrz to ma roboty tak naprawdę. To nie jest tak, że on jedzie sobie na zebranie strażackie. Słuchajcie, to jest naprawdę ogromna odpowiedzialność. Tego człowieka praktycznie nie ma w domu, bo on rzeczywiście musi być wszędzie. Przez cały tydzień. Nie ma wolnej soboty i niedzieli. To zapytam, no połowa jest tego czasu do wyborów. Myśli pani o tym, żeby spróbować gdzieś wyżej wskoczyć?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.