Mentionsy Mentionsy
STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty

Juliusz Wiernicki, prezydent Piotrkowa

11.06.2026 ·15 min 9 s · 2 rozdziały

Juliusz Wiernicki, prezydent Piotrkowa

0:22 · Dni Miasta Piotrkowa Trybunalskiego 6

Później główne osie, czyli Kolej Warszawsko-Wiedeńska, prawda? Oś Słowackiego, oś Alei Aleksandryjskich, obecnie 3 maja. Później Bardzo, bardzo szybki rozwój miasta w okresie PRL-u, tak? Czyli osiedle trzydziestopięciolecia, gdzie dalej ład urbanistyczny wbrew pozorom był zachowywany, bo te kanały przewietrzania miasta i tak dalej. No i później niestety doszło po pierwsze do tej przełomu lat 80., 90., nawet tam do około roku 2000. Piotrków, Piotrków, Piotrków.

Ja konsekwentnie dążę do celu, do tego, by ta starówka w ramach, w miarę naszych możliwości i tych nieruchomości, których miasto jest właścicielem, była odnowiona. Pięć kamienic na ulicy Starożytowo-Warszawskiej, prawda? Ale przepraszam, że przerwę. Odnowienie to jest jedno, ale ściągnięcie tam ludzi. Do tego zmierzam. Pięć kamienic na ulicy Starowarszawskiej. To są dziesiątki mieszkań i kilkanaście, co najmniej lokali użytkowych na poziomie parteru, które ożywia, no bo wiadomo, że biznes mały, czy nawet trochę większy, który mieści się w takich miejscach, ożywia to miejsce. Samo mieszkanie, funkcja mieszkalna, bo to co się dzieje w tej chwili, na przykład właśnie w obrębie Starowarszawskiej, Garncarskiej, to tam mieszka bardzo mało osób. Oczywiście, najpierw muszą być mieszkańcy, żeby później rozwinąć jakieś dodatkowe punkty.

Dokładnie tak. W tym roku ruszamy w obrębie tylko Starego Miasta, właściwie prawie z całą prawą częścią Storu Warszawskiej, jeśli idziemy od Starego Miasta, do tego Jerozolimska, do tego 1 Grodzka 3. To będzie 8 czy 9 budynków, które tylko w tym roku rozpoczynamy remonty. I będziecie tam wynajmowali w jakiś sposób dla mieszkańców te mieszkania? Tak, te mieszkania wszystkie będą dedykowane do mieszkańców. Wiemy, że te potrzeby mieszkaniowe są bardzo duże. Staramy się im sprostać, no ale niestety to nie jest łatwe. No i budżet jaki jest, taki jest. Gonimy jak możemy. Panie prezydencie, a ja jeszcze bym się upierała przy tym planie ogólnym, dlatego, że to jest bardzo ważny plan dla miasta.

Od niego zależy bardzo dużo i teraz takie pytanie. Czy stawia pan na logistykę, czy na mieszkańców? Powiedział pan, że mieszkańcy są najważniejsi, ale z kolei te wielkie hale, magazyny przynoszą dobre pieniądze do budżetu. Jak to pogodzić, żeby wilg był syty i owca cała? Właśnie do tego nam potrzebny jest plan ogólny, bo jak nie mamy planu ogólnego, Bo przerwaliśmy na etapie tych lat 90. tam do 2000 roku. Natomiast w 2003 roku powstała ustawa, która unieważniała lokalny plan zagospodarowania. I to był ogromny błąd. I tak naprawdę do tej pory ta sytuacja, którą mamy, że dla trzech domów pod Przysłowiowym Lasem, czy w środku pola, Miasto musi ciągnąć infrastrukturę drogową, pieszo-rowerową, oświetlenie, wodociągi i całe inne sanitariaty.

Czyli rozumiem, że po prostu będą jakby wyznaczone granice między tym, gdzie będą działki dla mieszkańców, a strefa ta taka hali raczej nie będzie przekraczała z kolei tej granicy prywatności. Nie może, nie może, oczywiście, że nie. Tak jak mówię, plan ogólny ma na celu zrobienie porządku urbanistycznego i zadbanie o interesy wszystkich mieszkańców. Która dla pana strefa jest najważniejsza? Bo jest przecież strefa przy Bugaju. Ludzie chcą mieć zieloną, chcą odpoczywać, z drugiej strony to pociąga za sobą jakieś ograniczenia, bo na przykład nie będzie można tam postawić własnego domu, jeśli to będzie taka strefa zielona, prawda? Pani redaktor, tak naprawdę każda z tych stref jest równie ważna, bo mieszkańcy nie mogą funkcjonować zarówno bez miejsc pracy, czyli bez właśnie, tak jak pani wspomniała, logistyki, czy przestrzeni produkcyjnych, no ale nie mogą też funkcjonować bez stref relaksu, czy właśnie stref mieszkania, czy wielorodzinnego, czy jednorodzinnego.

Całkowicie musielibyśmy zmienić cały ten teren. W ogóle zmieniłby się bieg ulic PKP, inaczej POW, inaczej funkcjonowałby PKP, inaczej funkcjonowałyby MZ-ki. Czyli zostaje ulica Rolnicza. Zostaje ulica Rolnicza albo ulica Roosevelta. A ulica Roosevelta z kolei ma niezwykle szerokie torowisko. To jest bardzo ciężki teren i tam też są zabudowania prywatnych przedsiębiorców i nie tylko. Tam zrealizować taką inwestycję to jest wyzwanie absolutnie charkomolne. Czyli wracamy, że rolnicza. Tak. I dlatego tutaj opracowywana jest koncepcja architektoniczna, a jak już będzie opracowana, no to będziemy tutaj liczyli na wsparcie z Ministerstwa Infrastruktury, by taką inwestycję zrealizować. Mówiło się o wiadukcie, zostaje tunel. Mówiło się o wiadukcie i tu w przestrzeni publicznej też chodzą mity, kolokwialnie mówiąc chodzą mity, że tunel jest droższy od wiaduktu.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.