Mentionsy Mentionsy
STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty

Jan Dziemdziora, radny Rady Miasta w Piotrkowie

03.02.2026 ·16 min 45 s

Jan Dziemdziora, radny Rady Miasta w Piotrkowie

O tym się teraz mówi. To jest O tym się mówi przed mikrofonem Beata Hołbowicz-Sacharczyk, a naszym gościem jest dzisiaj Jan Dziemdziora, radny Rady Miasta Piotrkowa. Dzień dobry Panie radny, dzień dobry Panie Janie. Dzień dobry, witam również radiosłuchaczy Miasta Piotrkowa, ale i ościennego powiatu. Starostwa Powiatowego. A przy okazji, jak pani pozwoli, chciałbym też również pozdrowić hejterów, którzy różne rzeczy u mnie postrzegają. Dużo jest takich hejterów? No jest. Ostatnio tam po tej informacji o ilości zapytań, interpelacji, no to między innymi jeden tam napisał, że błahymi sprawami się zajmuje.

I dlatego Pani pozwoli, że powiem, albo poinformuję, że 10 lat temu zawarłem niepisaną umowę z Zarządem Dróg i Utrzymania Miasta, gdzie te drobne, nieistotne jakby wedle hejtera sprawy przesyłam mailem do Zarządu Dróg i proszę sobie W pierwszym roku 60 takich maili i zgłoszeń poszło, w drugim 54, później leciało 32, 30, 34, 35, 45, 22, 23 i zaczynam 2026. Panie Janie, ja myślę, że to jest tak, że ten hejter albo ci hejterzy, bo to czasami jest taka niewielka grupa, która po prostu próbuje zaistnieć.

Interpelacja to jest przede wszystkim realizacja obowiązków, które wynikają z artykułu 23 ustawy o samorządzie gminnym, gdzie radnemu zapisano, że powinien utrzymywać kontakt z mieszkańcami, a ich postulaty, wnioski przekazywać organowi wykonawczemu, czy prezydentowi. Czyli jest to rodzaj też takiej kontroli, prawda? Państwo kontrolują prezydenta, burmistrza, starostę w zależności od tego? To co pani mówi, złożenie interpelacji zgodnie z regulaminem Funkcjonowania Rady Miasta jest obowiązek udzielenia odpowiedzi.

Czyli można odpowiedzieć też temu hejterowi, czy tym hejterom, że wielu rzeczy on nie widzi, co jest zrobione. Tak jak pan mówi, po trzech dniach jedzie pan rowerem i okazuje się, że sprawa pozytywnie została rozpatrzona. Natomiast ta uciążliwość pana, powiedzmy tak potocznie. No bo upierdliwość. No to już jest takie brzydsze słowo. To powoduje, że jednak pan się naprzykrzając przypomina o pewnych rzeczach, gdzie w ferworze walki ta władza może nie wiedzieć, nie pamiętać, nie mieć czasu. No niewątpliwie, na pewno, bo kierowanie życiem takiego miasta jak Piotrków Trybunalski, no to mała głowa ile jest problemów. Komunikacja Miejskiego Oświata, utrzymanie ładu i składu.

Panie Janie, czy są takie osoby, które to krytykanctwo uprawiają właściwie już teraz, można powiedzieć, na tych sesjach zawodowo? No myślę, że wiele osób bezpośrednie transmisje z obrad Rady Miasta, to widać kto. Jest to ułamkowa ilość radnych. Ale psuje atmosfera. Ale psuje. No niestety musimy się z tego wyleczyć. Panie Janie, która to jest Pana kadencja? Nieprzygotowany jestem. No dobrze, ale to jest któraś z rzędu, prawda? I ma pan porównanie. Jakie były te poprzednie rady? Jaka jest ta? Za każdym razem mówimy, że chyba gorszej nie było. Jak jest teraz? Jest lepsza, gorsza w stosunku do tych, które pan pamięta?

Ja pamiętam sesję, albo inaczej Radę Miasta, która liczyła 40 osób. Czyli prawie dwa razy tyle. Tak. I jedną z grup opozycyjnych wtedy, 16 chyba osobowej, przewodniczącym tego klubu opozycyjnego był pan Rżanek. I on też... Występując w imieniu tego klubu, no niektóre rzeczy oceniał krytyczne, krytycznie, ale w końcowej fazie nie dawał impulsu, odrzućmy to. Czyli Panie Janie, do czego Pan zmierza, bo to jest tak troszkę na okrętkę, a tak nazwać rzecz po imieniu, to co się dzieje w tej chwili?

Jest to mielenie, a z tego mielenia mąki czasami nie ma. No dobrze, a widzi pan na to jakieś lekarstwo? Człowiek, jest pan człowiekiem, który właśnie ma doświadczenie? Apele przewodniczącego Rady Miasta, Staszka, są właśnie, idą w kierunku, omówmy, dojdźmy do merytorycznego ustalenia na komisjach. Niestety, nie wszyscy do tych sugestii, czy próśb, Panie Janie, a może należałoby w końcu mówić o konkretnych osobach, bo nie chcemy zrobić, pan nie chce zrobić przykrości komuś, ale może należałoby zacząć głośno mówić o tych osobach. Wymienię jedną osobę, która często wypowiada się krytycznie.

Ale krytycznie? W sposób właściwy krytycznie? Tak jest, choć zdecydowany pan radny Winiarski, ale on No, ale ostatnio o fermentach i fermentacji to miałam wrażenie, że popłynął. Bo to już była w zasadzie frazeologia, wchodzenie w zasadzie w językoznawstwo i też nie wiadomo po co, tak sobie pomyślałam. Tak, ale generalnie ja pana radnego oceniam jako osobę, która merytorycznie podchodzi do różnych tematów. To ja zapytam, pan Janik. No tutaj jest, elementy krytykanstwa u pana Janika występują chyba najczęściej w Radzie Miasta. Czy widzi pan jakieś lekarstwo na to?

Bo, no stwierdziliśmy fakt, ale co z tym zrobić? Macie jeszcze przed sobą sporo czasu, dobrze by było, żeby to wyleczyć, jak pan powiedział. Lekarstwo przyjdzie za trzy lata, kiedy No ale to są nasze trzy lata, nam ucieka życie. Nam, mieszkańcom, panu jako radnemu, tym radnym, no tak od wyborów do wyborów. Mam nadzieję, że apele przewodniczącego Rady Miasta zaczną, jakby to powiedzieć, kiełkować. To na koniec zapytam się, nie boi się pan takiej wiosny, jaką mieliśmy w 2025, kiedy trzeba było, no wręcz ochroniarzy, policję sprowadzać i tak dalej? No były to polityczne wystąpienia.

I chcę powiedzieć, że temu hejterowi również, że póki co posłużę się tutaj, wypowiedziałem pana radnego Bryskiego, że kontakt z mózgiem u mnie ma miejsce. Gratuluję w takim razie. Cieszymy się. Jan Dziemdziora, radny Rady Miasta, gość STREFA FM Piotrków. Dziękujemy bardzo. Do usłyszenia i do zobaczenia. Dziękuję. Pozdrawiam mieszkańców.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.