Właśnie powiedziałem w pierwszym zdaniu, że jest swoisty problem. Ja tu nie obwiniam nikogo, bo to uważam, że to jest problem Piotrkowa przez dwie dekady. Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy mieszkańcy się podpisują, mimo że referendarze tu w przypadku tym drugim pani Beaty, proszą o składanie podpisów, niby to sprawdzają, no bo muszą uwierzyć ludziom, a potem się okazuje, że te podpisy są złe lub dane personalne są złe podane. To czyja to wina zdaniem pana? Tych, co się podpisują, czy tych, co sprawdzają? W trzech przypadkach dotyczyło to prezydenta Chojniaka. Tylko raz referendum się odbyło, dwa razy się nie odbyło ze względu na to, że podpisy były źle zebrane i teraz podobna sytuacja, podpisy źle zebrane.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.