Mentionsy Mentionsy
Stalkant FM
Stalkant FM

S05E12: Alta Badia, Val Gardena i Sankt Moritz

24.12.2024 ·50 min 19 s · 6 rozdziałów

Nazbierało się tego tematu przed świętami drodzy słuchacze, ale obejrzeliśmy wszystko! W najnowszym odcinku rozpływamy się nad sprawnością Odermatta, współczujemy Amiezowi, zazdrościmy Timonowi, chwalimy Atle Lie McGratha, trochę toczymy bekę z Amerykanów i trochę żałujemy, że tak mało było babeczek w miniony weekend. Zapraszamy do słuchania i Wesołych Świąt!

14:25 · Slalom w Alta Badia 2

No właśnie, no to prawda. Alta Gran Risa, no to nie, no ten pierwszy przejazd, no to daj spokój, co to było, no Zubo... Zubo przyjechał i chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy chy Pięciu chłopa to wystarczy jeden zupciś do rozładowania tira z cegłami, prawda? Chyba tak, ale tutaj co prawda w drugim przejeździe, bo tutaj trzeba oczywiście wspomnieć dziennikarskim obowiązkiem, że pierwsze podium dla Leona Angino.

Leo Angino. Trzecie miejsce Aleksander Sten Olsen. No ale właśnie tutaj Leo Angino raczej nie wygląda na takiego, który mógłby rozpakować sześć tirów i dwa kontenerowce. Ale wiesz co, w tym drugim przejeździe to on właśnie zupełnie inaczej pojechał. Mam wrażenie, że nie walczył aż tak z tą trasą, tylko w jakimś, nie wiem w jaki. To była ułańska fantazja, ułańska fantazja, z delikatną francuską nutką romantyzmu. Był precyzyjny niczym muszkieter, prawdziwy szermierz. Tak, po prostu ciął rapierem w taki precyzyjny sposób, że po prostu... Ale ten jego drugi przejazd, no to poezja.

37:23 · Analiza zawodników i trasy 1

No ale dobije do tego jeszcze. Tak, dobije, ale wiesz... Pokazał swoim drugim przejazdem, że cały czas to jest swą zawodnicę i zawodnicy. Jego umiejętność jazdy na lodzie jest też godna podziwu. Tak jak mówiliśmy o Leo Angino, że rapierem celne ciosy wyprowadzał. Nie wiem, jaka jest broń Brazylijczyków. Piłka nasza na futbol to jest ich... No to nie wiem, z gracją godną Ronaldinho po prostu poruszał się między... Obramkami slalomowymi. O tak, o tak, piękne porównanie. No właśnie, cudownie cisną, to prawda, ale wiesz, chodzi mi właśnie o ten końcowy rozrachunek. Gdy przyjdzie ten sądny dzień, czyli finały Pucharu Świata tam gdzieś w Stanach chyba mają być, no to nie zdziwiłbym się jakby mu zabrakło właśnie tam do pudła czy coś.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.