Mentionsy Mentionsy
SEO Fridays Podcast
SEO Fridays Podcast

#063: Google Search Console na sterydach - Bartosz Nalepa & Jakub Mazurkiewicz

30.05.2025 ·1 godz 35 min · 10 rozdziałów

Ograniczenia Google Search Console denerwują pewnie wielu z Was. Limity danych, brak historii dłuższej niż 16mc czy brak alertów o stanie indeksacji to tylko niektóre z problemów, na które narzekają Specjaliści SEO. Dziś rozmawiamy o tym, jak sobie z tym radzić i jak lepiej analizować dane z GSC i GA4. Zapraszam! 🚀Bartosz Nalepa 🌍 https://www.linkedin.com/in/bartosz-nalepa/Jakub Mazurkiewicz 🌍 https://www.linkedin.com/in/jakub-mazurkiewicz/🤝 Sponsor odcinka:Revamper11 - https://revamper11.com🌍 https://www.linkedin.com/company/revamper11/#płatnawspółpraca #reklama #FunduszeUEEven Steven Sp. z o.o. realizuje projekt Revamper11 w ramach programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021-2027, Priorytet FEPW.01 Przedsiębiorczość i Innowacje, Działanie FEPW.01.01 Platformy startowe dla nowych pomysłów, Komponent IIa – Wsparcie rozwoju działalności gospodarczej startupu. Wysokość dofinansowania projektu 593 906,90 zł.🤝 Partner Podcastu:Trust Luna - https://trustluna.com#płatnawspółpraca #reklama—Rozdziały:00:00 - Zapowiedź Gości15:32 - Jakie dane powinien zbierać i analizować Specjalista SEO?34:51 - Raport "Podstawowe wskaźniki internetowe" (Core Web Vitals)42:04 - Ograniczenia Google Search Console57:11 - Pojedyncze zgłaszanie stron do indeksacji01:01:07 - Problemy z indeksacją w Google01:02:50 - Różne Google API w jednym interfejsie01:09:40 - Dane z GSC w GA401:16:58 - Czy to samo można analizować w BigQuery?01:22:14 - Plany rozwojowe narzędzia Revamper11—Linki:🔗 Revamper11 - https://revamper11.com🔗 Google Search Console - https://search.google.com/search-console/🔗 Google Analytics 4 - https://analytics.google.com/analytics/web/🔗 #047: Google Update, czyli jak żyć gdy nie na zielono 🔴 Paweł Gontarek (Zgred) - https://dawidmed.com/blog/seo-fridays-podcast-047-google-update-czyli-jak-zyc-gdy-nie-na-zielono/🔗 #020: SEO dla serwisów blogowych - Paweł Gontarek (Zgred) - https://dawidmed.com/blog/seo-fridays-podcast-020-seo-dla-blogow/🔗 #032: Co w Google Search Console piszczy - Sebastian Heymann - https://dawidmed.com/blog/seo-fridays-podcast-032-google-search-console/🔗 #028: Problem indeksacji stron w Google - Marek, Roland & Tomek - https://dawidmed.com/blog/seo-fridays-podcast-028-problem-indeksacji-stron-w-google/—🎁 2 miesięczny TRIAL z kodem od ekipy Revamper11. Żeby skorzystać z tej promocji, należy się zarejestrować na stronie revamper11.com, a przy pierwszym logowaniu wpisać specjalny kod:R11_EXTRA-2M-TRIAL_SEO-FRIDAYS✅ Najwyższy pakiet dostępny w ofercie✅ Standardowo 7 dni, ale tutaj aż 60 dni✅ Oszczędność: 800 zł netto✅ Kod ważny do wykorzystania do 31.05✅ Rejestracja bez podawania danych karty kredytowej✅ Kod wprowadzasz dopiero przy pierwszym logowaniu—Obserwuj #SEOFridays☑️ Facebook: https://www.facebook.com/seofridays/🐦 X: https://x.com/seo_fridays⏯ YouTube: https://www.youtube.com/@seofridaysZapraszam!Dawid Medwediuk✔️ LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/dawidmedwediuk/📧 E-mail: [email protected]🌍 Website: https://seofridays.com

0:00 · Zapowiedź Gości 3

Odcinek powstał dzięki współpracy z Trust Luna. Specjalizujemy się w link buildingu i content marketingu. Pomożemy Ci osiągnąć wyższe pozycje w Google. Zapraszam, Michał Rochberger. Dzień dobry, witam wszystkich w 63. odcinku SEO Fridays Podcast. Jest ze mną Bartosz Nalepa i Jakub Mazurkiewicz. Cześć. Cześć, czołem. Dzień dobry. Cześć, cześć. Miło mi was poznać. Nie ukrywam, że nie znałem was z branży SEO. Z tego, co wiem, zajmujecie się SEO po takiej wstępnej rozmowie, jak ustalaliśmy plan nagrania. My tacy cicho, ciemni jesteśmy po prostu. Tak, taka prośba może, żebyście się przedstawili słuchaczom i powiedzieli parę słów o sobie.

Zdecydowanie tak i ja odpowiadałem tam za promocję i pomyślałem sobie, hmm, skoro mamy takiego gościa jak Marcin Najman, No to ja sobie wstawię VOD, odpalę jakieś landing page'a, no i spróbuję ściągnąć trochę ruchu organicznego. I co zrobiłem? Podpatrywałem konkurencję, te największe strony informacyjne, postawiłem po prostu LPK na tak zwanym exact match'u, czyli zrobiłem sobie domenę Najman vs. Pudzian, bo to była ta walka. To był 2009 rok. Trochę próbowałem zoptymalizować tę stronę pod kątem takiego keyword stuffingu. Dzisiaj byśmy powiedzieli, że to był keyword stuffing. No i wtedy te exact matche z domeną keyword stuffing działał i powiem, żałam, że byłem w szoku jak kolejnego dnia po tej walce przyszedłem do redakcji, odpaliłem sobie Google Analytics i zobaczyłem, że na stronę jednego dnia wyszło 80 tysięcy osób.

No i też oczywiście jest ściśle powiązany, i myślę, że do tego dojdziemy w naszej rozmowie, Z tym, że de facto potrzeba była matką wynalazku, to znaczy my widzieliśmy pewne niedomagania core'owego narzędzia SEO, jakim jest Google Search Console i na tej podstawie tak naprawdę zrodził się pomysł, który de facto na początku miał być pomysłem, który w ogóle rozwiązuje nasze problemy. Materiał jest sponsorowany przez spółkę EventSteven, realizującą projekt Revampry11 ze środków Unii Europejskiej dla Polski Wschodniej w ramach działania Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 0101, Platformy Startowe dla Nowych Pomysłów, Component 2A, Wsparcie Rozwoju Działalności Gospodarczej Startupu. Dobrze, czyli naturalnie przeszliśmy do tematu dzisiejszego odcinka, jakim jest Google Search Console na sterydach.

15:32 · Jakie dane powinien zbierać i analizować Specjalista SEO? 14

Wymyśliłem taki tytuł, ponieważ myślę, że tak jak powiedziałeś, Google Search Console ma pewne niedociągnięcia, może ograniczenia, o których dzisiaj chciałbym porozmawiać. I może zacznijmy w ogóle od tego, jakie dane powinniśmy zbierać jako specjaliści SEO, co powinniśmy analizować i oprócz Google Search Console może z jakichś narzędzi takich bardzo podstawowych albo takich must have powinniśmy korzystać. Może Bartosz? Tak, no to ja może zacznę. Generalnie tak, faktycznie ten Google Search Console się wydaje taką podstawą podstaw, chociaż Też wiemy z rozmów z różnymi innymi SEO-owcami, że to wcale nie jest takie oczywiste. Wcale nie jest takie oczywiste ani dla klientów, ani też dla niektórych SEO-owców.

Ok, no ale to tutaj już wkraczamy na crawlery, a ja tutaj bardziej chciałbym porozmawiać o narzędziach analitycznych stricte, czyli wiecie, no słynny Google Analytics, no to wiadomo, chociaż jest coraz więcej alternatyw, chociażby Piwik Pro, z Wrocławia chyba nawet. Piwika się wybiera i to było tak naprawdę USP, głównie ze względu na aspekty raczej prawne i formalne, że oni jakby wyczyszczono tę kartę lokalizacji serwerów, tego jak są zbierane dane, etc. To tak naprawdę trochę na tej fali Piwik, mi się wydaje, że znalazł swoją niszę. Taki to był ich USP, dopóki Google się, że tak powiem, nie odnalazł z tym, bo teraz już wiecie, teraz to już jest compliance wszystko.

Natomiast tak jak mówi Kuba, ja też pamiętam, jak mieliśmy przerwę z tym Piwikiem, to... To oni to wskazywali jako swoje USP, a wtedy wiecie, z tym RODO to był który? 2018, czy 2016, czy 2018. Jak to wchodziło, no to faktycznie wszyscy tam mieli, była, nie chcę powiedzieć, że jakaś panika, ale każdy o tym mówił, każdy o tym się zainteresował i każdy wiedział, że musi po prostu o tym już zacząć myśleć poważnie. Ja coraz częściej słyszę takie głosy, że specjaliści SEO wolą analizować dane z Google Search Consoli, bo w Analyticsie przez cookie consent mają niepełne dane. Część ludzi nie zgadza się na cookiesy i wolą analizować ruch z Google Search Consoli, dawniej Google Webmaster Tools.

No i też może dlatego to jest główny temat odcinka, bo o Google Search Console już rozmawiałem i z Sebastianem Hajmanem i chyba z Tomkiem Rudzkim, on ma w ogóle kurs, Google Mastery kurs. Pozdrawiamy, z obu się poznaliśmy. Tak, tak, GSC, Mastery Course, więc ten Google Search Console jest takim narzędziem, wiesz, który, no, must have, nie, no, stawiasz stronę, to podpinasz do Google Search Console i przy okazji też stawiasz Analyticsa i może jeszcze robisz to tam gdzieś Google Tag Managerem, no, ale to już zostawmy. No i teraz przejdźmy właśnie do tego GSC. Jakie raporty według Was są ważne? Tam mamy te takie najważniejsze filary typu skuteczność, indeksowanie, podstawowe wskaźniki internetowe.

Oczywiście, na koniec dnia jakbym miał odpowiedzieć w taki sposób dość niekonfrontacyjny, ale w jakimś sensie wkładający, że tak powiem, kij w mrowisko, to bym powiedział ChatGPT, a może Perplexity, a może Notes i Kartka, bo coraz rzadziej korzystamy z takich podstawowych narzędzi. Ale de facto, no oczywiście jest Google Search Console, to jest core, z którego pewnie każdy seowiec powinien korzystać, ale jak wspomniał Bartek, czasami się okazuje paradoksem, że niektórzy potrafią Zapominać w ogóle, że jest takie narzędzie. Oczywiście, jeżeli postrzegasz SEO trochę szerzej niż Google, to pewnie Webmaster Toolsy. I szczerze mówiąc, to co oferuje Bing, abstrahując od tego, że niekiedy te dane wzbudzają konfuzję, to jeśli chodzi o sam panel Webmaster Toolsów Bingowych, tam jest dużo więcej informacji, dużo czasami ciekawszych informacji.

Więc to jest też kwestia tego, na czym się koncentrujesz i jak patrzysz na dywersyfikację tego ruchu. Tam jest inspecting API, które działa. Dokładnie. No i jeszcze mamy temat samego Analyticsa. O którym pewnie porozmawiamy dzisiaj i co w tym Analyticsie można znaleźć, ale w ekosystemie Google'a mamy Keyword Ad Plannera i Keyword Plannera, czyli możliwość sprawdzania wolumenu poszczególnych słów kluczowych. I plus poprzez stawki wyciągania jakichś pośrednio informacji o popularności jakichś słów. Dokładnie tak, jakichś tam CTR-ach i tego typu historiach. W obszarze contentowym jest tego bez liku, ale oczywiście pewnie tym najbardziej charakterystycznym narzędziem, które być może jest najczęściej wykorzystywane jest notabene polski surfer, który jednak pomaga nam w ramach tego, żeby te treści były odpowiednio zoptymalizowane pod content score.

No a przechodząc do GSC, no to już oddam głos Bartkowi, ewentualnie coś uzupełnię. Tak, tak. No to jeżeli chodzi o GSC, no to, wiesz, no ja nie wiem, nie sądzę, żebym powiedział tutaj coś odkrywczego, bo to, wiesz, ten panel raczej jest dosyć prosty, przez co jesteś dosyć toporny. No to, co ja mógłbym na pewno powiedzieć, to jest to, że jak pamiętam parę lat temu, wiesz, zaczynałem poznawać te narzędzia, To też jeszcze troszeczkę nawiążę do GA, czyli Google Analytics, a GSC. Ja pamiętam, że kiedyś na samym początku zapytałem Kuby, no Kuba, no ale to właściwie, po co jest to GA, skoro jest GSC, albo to GSC, to GA, no to jest co, to jest właściwie to samo, czy to jest coś innego? I tak naprawdę to jest też tak, że nie o to chodzi, że Kuba nie potrafi mi odpowiedzieć, on mi odpowiedział, tylko ja nie mając wiedzy nie potrafiłem tego zrozumieć, teraz już to rozumiem, natomiast wiele osób dalej tego, myślę, nie rozumie po prostu, tak?

Więc to taka jeszcze na boku refleksja króciutka. Natomiast jeżeli chodzi o samo używanie, to to, co zwraca moją uwagę na pewno zawsze, oprócz kwestii takich stricte statystyk, do których jeszcze zaraz wrócę, bo tam mam jedną uwagę, którą też nie wiem, czy wszyscy wiedzą. Podejrzewam, że tak, a już na pewno wie Sebastian Heyman. który przeorał GSC z góry na dół pod kątem metodologii różnych historii. Tak, podlinkujemy ten odcinek Sebastianem właśnie o Google Search Console też. Dobrze. Natomiast wiesz, takim punktem może zapalnym albo coś, co mnie najbardziej tak skonfudowało może, bo o ile wiesz, jeżeli chodzi o tą część performansową i wiesz, wyniki wyszukiwania, nieważne czy to jest discovery, czy to jest po prostu wiesz, ruch taki stricte serpowski,

Ja pomyślałem sobie tak, wiesz, dużo się kiedyś jak się uczyłem, edukowałem, no tak szedłem od podstaw, nie? No to popatrzmy na podstawy. No nic nie wyświetlisz w SERPie, jeżeli coś nie jest zainteresowane, nie? A jeżeli coś nie jest zainteresowane, no to musisz znaleźć tego przyczynę oczywiście i w ogóle musisz wiedzieć, że coś nie jest zainteresowane. A w ogóle bardzo często jest tak, że masz coś zaindeksowane, a w GSC pokazuje, że nie zaindeksowane i na odwrót. Ja takie przypadki widzę codziennie. Wchodzę w Google, jest wynik, jest site, dwukropek, jest strona zaindeksowana. Nie wiem, wpiszę jakieś słowo kluczowe, znajduję tę stronę, wklepuję do GSC, do tego raportu. To właśnie bardzo często wklepuję sobie adres i widzę, że strony nie ma według Google Search Console.

I tutaj jest confused. Nie wiem, kto się myli. Czy GSC, czy wyszukiwarka. No tak, no to wiesz, w temacie, kto się myli, to w ogóle mógłbym opowiedzieć ciekawą historię, którą mogę teraz opowiedzieć. A propos Google Analytics, nie wiem, czy to jest dobry moment, żeby o tym wspomnieć, ale a propos danych, to może powiem krótko. Bo w momencie, jak budowaliśmy to nasze narzędzie Revampire, o którym opowiemy, to tylko krótko powiem, że ono pobiera dane zarówno z GSC, jak i z GA po API. To ja bardzo chciałem, żeby nie było takiej sytuacji, gdzie będzie niezgodność tych danych, nie? I mogłoby się wydawać, że to jest bardzo proste, bo po prostu to, co widzimy w GSC, no to po prostu skoro po API, no to to samo źródło danych powinno się pojawiać w naszej aplikacji. A to wcale nie było proste.

To okaże się, że dodając wartości miesiąc po miesiącu, Google Analytics dodaje inne wartości niż jak pokażesz w ujęciu rocznym. A w ramporze się to zgadza. Więc jest dużo takich kwiatków, więc nawiązując do tego, co ty mówisz na przykład z GSC, no ono nie jest nieumylne oczywiście, także... No to ja myślę, że tutaj też przyczyną mogło być to, że pamiętaj, że to co, wiesz, przez komendę site sprawdzisz, to nie znaczy, że musi być w GSC, bo w GSC też nie mamy wszystkich danych, mamy ograniczenia jakby Dane, które są prezentowane w GSC, więc tutaj też nawet ten aspekt ograniczeń tego, co możesz... No właśnie, to będzie punkt naszej rozmowy. Ograniczenia w Google Search Console, tak. To tutaj o skuteczności, o indeksowaniu... Ja o indeksowaniu chciałem wrócić, bo ja tak wrzuciłem ten taki off-topic, że się tak wyrażę a propos GA, ale GSC, jeżeli chodzi, bo to był też taki zaczyn, że jak sobie popatrzyłem, że to jest bardzo toporny raport, w tym sensie, że wiesz, że masz, okej, masz jakąś listę,

Iluś tam problemów, tak? Kategorii problemów, jakie są przypisane do twojej strony. Czy to jest 404, czy to jest tam przekierowanie, czy to jest jakiś tam noindex... Czyli on się nazywa, dlaczego strony nie są zindeksowane. Nie wiem, czy to jest takie tłumaczenie, bo zwraciliście na to uwagę, że tam nie jest zaindeksowane, tylko zindeksowane. Wiesz, tutaj z kolei po angielsku jest Pages that aren't indexed can't be served. To jest takie, why pages aren't indexed? Wiesz dlaczego nie są? Pewnie to jest kwestia tłumaczenia. Ale chodzi mi o to, że jak masz jakieś tutaj cyferki, oni dodali taki śmieszny pseudo trend, który ci notabene nic nie mówi i teraz załóżmy masz, nie wiem, błąd, duplicate, Google chose different than user. No i mamy jakąś liczbę, wiesz...

Zmiłuj się, Panie Boże, to jest w ogóle absurd. Jak ja wdrażałem się w to i tak sobie na to pomyślałem... Kurczę, no to jest niemożliwe, że to jest po prostu tak. Mówi się, pytam Kubę, ale to nie ma na to jakiegoś sposobu, żeby to, nie wiem, wiesz, śledzić, tak? Co się dzieje z tymi stronami? No i się okazuje, że nie. Więc tutaj... Ale jak myślicie, dlaczego tak jest? Czy to jest taka polityka Google'a, żeby za dużo nie odpytywać? Bo zasoby, bo pieniądze? Ja myślę, że tak. Ja myślę, że to jest kwestia też... Wiesz, w momencie, kiedy jesteś hegemonem, to pewne rzeczy ci umykają. Już nie możesz patrzeć na pewne detale. To są nasze potrzeby, ale to nie są potrzeby Google'a na pewno.

To teraz coraz bardziej też widać, no niestety w tej wojnie takiej, pseudonowojnie AI-owej, gdzie też widać tam po prostu są AI overviews i zaraz wejdzie AI mode i tak dalej. No to o tym szeroko pisze Jakub Sawa, którego też serdecznie pozdrawiamy i który ma swój fajny newsletter SEO-wy stricte, który od dłuższego czasu go wysyła. Ostatnio poszedł mocno sarkastyczne tony, nie właśnie mówi jak to CTR-y lecą. Jak kliki spadają, jak to Google tak naprawdę dba o swój interes. On nie dba o interes. Właśnie tak off-topicowo dodam, że w momencie, gdy to nagrywamy, to już w Stanach jest AI Mode wdrożony. To taka ciekawostka. Nie wiem, czy słyszeliście to teraz, chwilę temu.

34:51 · Raport "Podstawowe wskaźniki internetowe" (Core Web Vitals) 3

Tak, na przykład, jeżeli to jest jakiś mniejszy site. Ok, no powiedzmy, że mamy, wiesz, no czerwony, żółty, zielony i to jest akurat ok, no to jest łatwa jakaś tam kwestia komunikacji. Natomiast to myślę, że czego tutaj brakuje, to jest to, że to jest w ogóle w całej GSC, to jest problem całego GSC, że masz dane, ale ty nie jesteś w stanie tymi danymi zarządzać. I co mam na myśli? Nie jesteś w stanie przyjąć kontroli. Weźmy czy to ten raport indeksacji, czy ten raport core web vitals. No to jaki ty masz wpływ na to, które strony ci się tam pojawią w tym raporcie? Żaden. To po prostu Google decyduje, że akurat ci wyskoczą tam te konkretnie urlę. Przecież to też nie jest tak, że oni tam pokazują wszystko. To jest wszystko publikowane, to jest wszystko według ich widzimisię, tak?

PageSpeedy albo po prostu Cruxy i teraz często się okazuje, że te materiały czy te informacje, które widzisz w konsoli, w raporcie Core Web Vitals niekoniecznie są zaryzynkowo takie same jak w narzędziach, które potencjalnie są wspierane przez Google. Wcześniej Lighthouse, etc. Lighthouse cały czas jest obecny, ale generalnie chodzi o to, że w momencie, kiedy próbujesz sobie benchmarkować te rzeczy i porównywać z różnymi narzędziami, to okazuje się, że też jesteś trochę skonfundowany, bo gdzieś widzisz na zielono, a gdzieś dalej widzisz na czerwono czy pomarańczowo. Więc to jest też pewna problematyka, która za tym idzie. No i też, czego brakuje, no to jest na pewno właśnie benchmarkowanie, bo realnie rzecz biorąc, to nie jest tak, że ty otrzymujesz na przykład jakieś informacje, które pokazują ci, że witryny, które znajdują się w obrębie twojego obszaru rynkowego, jakiś market fit, który ty zajmujesz, osiągają z reguły takie, a nie inne

To jest to. Jak sobie mam grupy adresów URL, wejdę sobie tutaj, mam pięćdziesiąt, a przykładów jest tylko dwadzieścia, więc nie widzę wszystkich pięćdziesięciu w tej grupie dobrej jakości. Później druga grupa adresów, to jest jakieś 12. Na podstawie wszystkich stron została ta grupa utworzona i tam już mam tylko 12 przykładów. No strasznie jest to takie, no wiadomo, że są inne narzędzia do analizowania. Poglądowe, to jest takie poglądowe. Tak, jest to poglądowe. Tak, widzę, że jest coś na czerwono, okej, zaczynam dłubać i nie w Google Search Console, tylko w innych narzędziach na przykład. Dobra, to słuchajcie, to mamy w sumie te takie raporty, bo nie będziemy obawiali całego Google Search Consoli, bo to w sumie... Nie, ja tylko jeszcze jedną rzecz chciałem dodać, która jest trochę istotna, czy tam wywołałem Sebastiana Kajbana.

42:04 · Ograniczenia Google Search Console 5

Czyli rzeczywiście chcemy sprawdzić, czy te wszystkie adresy, które my kontrolujemy, które wiemy, że istnieją, Czy one rzeczywiście są zaindeksowane albo przynajmniej jak są postrzegane przez Googla? Bo zawsze się znajduje szereg, czy może się znajdować szereg różnych adresów, które są poza mapą, które są jakimiś śmieciami albo innymi historiami, adresami z jakimiś parametrami, które niekoniecznie występują w mapie, które wykluczyliśmy i gdzieś tam Crawler je widzi i tutaj zaczyna się jakaś praca dodatkowa, ale corem jest de facto to, żeby to co mamy w sitemapie było zdrowe i to co mamy w sitemapie było widoczne i zrozumiałe dla Googla. Więc tutaj też uczulam na to, że to co jest w GSC w kontekście filtrowania przez mapę ma znaczenie. Ja przynajmniej ze swojej praktyki często korzystam też z zaglądania do tego co jest enhancements, czyli to co dotyczy danych uporządkowanych.

Ale przy naprawdę dużych serwisach ograniczenie do 1000 e-commerce'ów bądź jakichś dużych portali informacyjnych, no to nie, no to sorry, ale nie, no to nie da rady po prostu w ten sposób analizować i wyciągać pewnych wzorców, tak? Więc oczywiście tutaj jest to kłopotliwe, na pewno uważam i tu od razu powiem, że nasze narzędzie oczywiście nie ma tego ograniczenia, bo pobieramy dane z API. Tak samo też od razu powiem to, pewnie będziemy o tym chyba mówić, wydaje mi się. A jeżeli nie, no to też możemy króciutko tylko powiedzieć. Przecież jeszcze możemy sobie z BigQuery korzystać. On też nie będzie miał tego ograniczenia. Natomiast BigQuery jest już czymś, co ma już pewną dozę cierpliwości do tego, żeby w samym Google Cloudzie dobrze to wszystko ogarnąć.

Ta platforma jest duża. Tam są dziesiątki tysięcy różnych aplikacji. To trzeba się trochę z tym otrzaskać, z tym Google Cloud panelem, żeby to tam postawić. Tak, to do BigQuery jeszcze też przejdę, bo mam to tutaj w swoim planie. Więc myślę, że tak. Czy jest jakieś ograniczenie wyciągania na przykład liczby słów kluczowych więcej niż 1000 po API? Czy tam są jakieś ograniczenia? Wiesz co, to też od razu może powiem, bo to jest coś charakterystycznego. My nie pobieramy słów kluczowych. To jest intencjonalny zabieg. My skupiamy się na statystykach per URL, takich jak wyświetlenia, kliki, pozycje i CTR. CTR-ów nie pokazujemy z jednego prostego powodu, to nie jest taki prosty powód, bo to jest trochę ta filozofia, o której powiedział Jakub.

Problem polegający na tym, że... Natywnie dwa miesiące, docelowo 14 miesięcy. Tam niektóre wskaźniki jest możliwe, żeby były przechowywane dłużej, ale na pewno nie kwestia np. customowych raportów, które byś chciał, tak? Dokładnie. Więc to jest kolejny element, który tutaj się pojawiał. I pojawiało się... Problem, o którym Bartek już wspomniał, czyli pracy w ogóle na tym, na tych błędach, czyli że tak, jeżeli pojawiają się jakiekolwiek błędy, informacje z GSC, to okej, ja chciałbym je procedować, ale chciałbym mieć jakąś historię tego, po pierwsze, jak postrzegał je Google, a po drugie, co ja robiłem, czyli to są dwie rzeczy, czyli z jednej strony, żebym wiedział, co zniknęło, co pojawiło się ponownie i miał tak zwanego loga,

Kolejny element, akurat tutaj był plugin, który to adresował, ale nakładanie aktualizacji algorytmu Google'a na wydarzenia związane ze statystykami, to też jest coś, co w dużej mierze było problematyczne, bo chcieliśmy od razu zobaczyć, ok, tu była aktualizacja i jak to wpłynęło na ruch. Więc te rzeczy na pewno były problemem. Problemem oczywiście było też to odpytywanie No i przy okazji przesyłanie później do indeksacji. Tak jest, nie? Ale nawet na poziomie sprawdzania, już czysto monitoringu, które też ma oczywiście swoje ograniczenia w API i to już zostawię Bartkowi, żeby o tym opowiedział, ale przynajmniej z takiego podstawowego sprawdzania ręcznego w GSC, no to jest, nie wiem, z 50 takich requestów, które możesz zrobić dziennie.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.