Residentowo
Nie ma ostatnio lekko i w związku z różnymi zobowiązaniami GRUV pojawia się w kratkę. Ale jednak udało się w tym tygodniu dowieźć nowy odcinek, a w nim m.in. o zachwytach UV-a nad nowym filmem osadzonym w uniwersum Resident Evil.
Z zastrzeżeniem, że ramy 4.5.1 nie jest dokładnie wypełnione treścią 4.5.1. Nawet są zamki. Sprawdziłem, czy pierwszy zamek się otwiera na 0.4.5.1. Nie. Więc nie ma tego ostatecznego mrugnięcia. Ale tak, jest szukanie kodów, jest możliwość skradania się, można pójść na starcie z przeciwnikami jak już masz broń, broń się zużywa, możesz ją naprawiać, możesz tworzyć własne przedmioty lecznicze i nie tylko. Amunicję tworzysz ze skrawków i z prochu. Z czym ci się to kojarzy? To prawda. Grałem w Wolverina i tam pierwszy kod, jaki sam wklepujesz, to jest 514, 0-5-1-4.
Nie wszyscy, ale sporo. I masz taką satysfakcję ogromną z tego, że czujesz się mocny, przychodzi boss i trochę cię leje, przynajmniej mnie lał, lali, ale po pewnym czasie jednak jesteś w stanie się przemóc i im skopać tyłki również. I grafika jaka, ojej, i płynność animacji. To powiem Ci tak, pierwsza piątka w tym momencie, pierwsza piątka w tym roku na pewno. No to w ogóle nie ma o czym mówić. Okej. Ja Ci powiem, czy to na pewno w pierwszej piątce i dziesiątce mojej nie będzie Wolverine. Słyszałem. Kupiłem pod wpływem bardzo negatywnych opinii o tej grze, bo nie interesowała mnie wcale.
Ja nie jestem ani fanem specjalnie komiksów Marvela, chociaż akurat tego bohatera to powiedzmy, że jakoś tam... Wolverine'a każdy lubię. A, tak. Natomiast nie miałem zamiaru tego ogrywać i muszę przyznać, że nie żałuję, że to zrobiłem, bo teraz przynajmniej będę mieć jakieś zdanie, jakiś punkt odniesienia. Ale z jednej strony rozumiem słowa krytyki, z drugiej strony nie. To znaczy, dostaliśmy typową insomniakową produkcję z kategorii gier akcji, czyli taki insomniakowy akcyjniak, gdzie gameplay jest przerywany cutscenkami, ale on nie jest tak dobrze zrobiony jak chociażby w Spider-Manach czy w Ratchetach nawet. Mam wrażenie, że trochę
Na szybko spinano tego Wolverina i nie wszystko tam się dobrze spina. Mam nadzieję, że ludzie, którzy to... Ja w ogóle przepraszam za koguty, które cały czas piją. Myślę, że widzowie będą słyszeć, ale cały czas piją koguty, bo jest wcześnie rano. Myślę, że ci, którzy mają na koncie Spider-Many, a też Ratchety, zrozumieją o co chodzi. Tutaj to nie jest tak dobrze właśnie Połączone np. z gameplayu do cutscenek i na odwrót. Natomiast muszę powiedzieć też, że jakość zarzutów pod adresem tej gry jest absolutnie absurdalna. Np. ja po twitterowych wrzutach miałem takie wrażenie, że cały czas widzimy na ekranie jakąś smugę, która cię prowadzi do kolejnego celu misji, co jest nieprawdą.
Natomiast, szczerze mówiąc, nie zrobił na mnie ten Wolverine jakiegoś wrażenia wielkiego. Ja o tej grze zapomnę, nie wiem, tydzień, dwa tygodnie po jej ukończeniu. W zasadzie jestem już bliski jej ukończenia. Rysław, Universal Visuals. W jakimś znalezionym dokumencie. Czy w ogóle przez postacie pojawiające się. Dla mnie to są kompletnie nieznani ludzie. Czy tam nieznani superbohaterowie, czy też mutanci. Więc nie robi to na mnie wrażenia. Ale gra mi się w to tak sobie.
Jest ta gra trochę lepsza. Im dalej tym ciekawsza, bo się rozwijają twoje też możliwości. Dużo walki jest w tej grze też. Natomiast nie ujęło mnie to. Taki średniak i myślę, że to będzie pierwszy rok bez gry Sony w szóstce na Game Awards. Bo jeszcze przed premierą powiedziałbym, że Wolverine jest raczej pewniakiem. Natomiast sprzeda się to, moim zdaniem, fenomenalnie. To już widać po ocenach na PS Store. Wczoraj było 29 tysięcy ocen w ciągu trzech dni zebranych na PS Store. Wiadomo, to nie jest wyznacznik niczego, Bo liczba ocen nie przekłada się bezpośrednio na sprzedaż, ale pokazuje mniej więcej skalę zainteresowania, bo są gry, które mają bardzo mało ocen.
Na przykład Death Stranding po roku z hakiem ma ich chyba koło 40 tysięcy. To oni dobili to w 3 dni. A takie Ghost of Yota i prawie 100 koła też przez rok. Więc myślę, że Wolverine po prostu się fenomenalnie sprzeda. Zresztą nie wiem, czy zauważyłeś, bo nie wiem, czy odpalałeś ostatnio playaka, Pojawił się ten widget, który pokazuje 10 najpopularniejszych gier w regionie pod względem liczby graczy. Odpalałem Playaka grając w Onimusze, natomiast nie zauważyłem tego widgetu, bo ja mało czasu spędzam na tym głównym ekranie. Po prostu włączyłem grę i... Jakbyś miał wymienić trzy najpopularniejsze gry w Polsce na Playaku, co byś powiedział? Ale grane czy kupane? Grane, bo słuchaj, to jest nawiązanie do widgetu, który został niejako ujawniony na testach w maju.
FC, czyli FIFA, czyli FC. Sądzę, że Don Walker mógł się znaleźć. Trzecie miejsce. Wolverine jeszcze nie był na liście, bo to z poprzedniego tygodnia jest brane. Nie, siedem dni do tyłu od tego dnia, w którym patrzysz. Siedem dni do tyłu, to też. Zadebiutowało to 17 września. Dwa dni po premierze Wolverina. To nie, to się Wolverine nie złapał. Są brane gry też darmowe? Tak, wszystko co odpalasz. To Fortnite albo Roblox. Ok. Ja Ci powiem, jak wyglądają pierwsze dziesiątki. Sprawdziłem sobie cztery regiony.
No to Gran Turismo nieźle się trzyma cały czas. W Stanach Zjednoczonych wygląda to tak. Fortnite, Minecraft, GTA 5, NBA 2K27, Marvel Rivals, Rainbow Six Siege, MLB to jest The Show 26 to jest baseball, To jest zrozumiałe, jeśli chodzi o Stany Zjednoczone. Spider-Man 2, Call of Duty, Black Ops 2 i Wolverine się załapał 17 września na 10 miejsce już. Sprawdzałem na drugi dzień, 18, był już na 8. Nie ma żadnej gry o futbolu amerykańskim. Może nie wychodzi nic, nie wiem, nie interesuje się. Ale wiesz, no to FC też mówiłeś, że wyszedł, że u nas jest z roku poprzedniego, a futbol amerykański... No tak, no ale mają baseball, mają NBA, nie? No właśnie, mają baseball, NBA, ale jednak najbardziej popularnym sportem jest futbol amerykański, ciekawe.
No to mocno zasugerował, że chyba jednak współczesność. Może oni chcą zrobić jakieś nowoczesne Bloodlines tak naprawdę, wiesz, dopracowane z pomysłem. Trochę mi to tak pachnie Bloodlinesami. Nie grałem w Bloodlines 2. Czekam na taką porządną obniżkę, bo ta gra cały czas trzyma cenę tam blisko chyba 300 złotych, 280 ileś. Jak każda fenomenalna gra. Ale jak zejdzie poniżej stówy, to bym wziął tego Bloodlinesa. Nie wiem, to w sumie zawsze to jakieś doświadczenie. Ja uważam, że nawet w gry, które uważamy za słabe, nawet krapy, powinniśmy grać, bo zawsze to poszerza horyzont no i masz punkty odniesienia. To jest trochę tak, jak o Wolverine mówi się, że to jest krap.
Jak dla kogoś to jest krap, to polecam MindSight sobie obadać. To jest doświadczenie. To już skali brakuje w takim układzie, jeśli Wolverine jest krapem. Bo nie twierdzę, że Wolverine jest fenomenalną grą, wręcz przeciwnie. Natomiast nie szedłbym też tak mocno w drugą stronę. Natomiast jak zawsze, jeśli ktoś uważa, że tego typu produkcje są beznadziejne, to polecam zejść ten poziom niżej do piekła i tam poszukać sztosów. Takich gier piekielnych jest dużo. Zakładam, że połowa Steama to są takie gry. Nie zdajemy sobie sprawy z ich istnienia też często.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rysław opowiada o swoim doświadczeniu z filmem Resident Evil, który ocenia jako autentyczny, ale dziwny, z wieloma odniesieniami do oryginalnej gry, ale nie oddający jej pełnej atmosfery.
Rysław odwzajemnia recenzje pozytywne i negatywne, podkreślając, że film jest kompleksowy i może zainspirować graczy do znowu odgrywania gry.
Rysław przedstawia grę Revival, opisując jej jakość graficzną i jakość gry, podkreślając, że jest bardziej dla dorosłych i zawiera elementy horroru i przemocy.
Rysław opowiada o swoim doświadczeniu z demo gry Revival, podkreślając, że jest fascynujący i zachęca do zakupu pełnej wersji.
Rysław porównuje grę Revival do innych gier, takich jak Wolverine, podkreślając różnice w jakości graficznej i gameplay'u.
Rysław porusza temat nowych konsoli i ich możliwości, podkreślając różnice w wydajności i jakości grających.
Rysław opisuje popularność gier na Play'aku, opierając się na danych z widgetu, który pokazuje 10 najpopularniejszych gier.
Rozmówcy kontynuują rozmowę o gry i filmach. Mówią o polskiej wersji gry Resident Evil i jej potencjalnej premiery. Również omawiają ekranizację gry Diablo III i jej brak polskiej wersji.
Rysław porównuje popularność gier w Polsce z innymi regionami, podkreślając dominację gier takich jak Fortnite, Minecraft i GTA V.
Rozmówcy omawiają krytykę gier, ekranizacji i ich oceny. Poruszane są tematy takie jak kategorie gier, oceny gier na YouTube, a także kwestia ekranizacji gier w filmie.
Rozmówcy dyskutują o gry Resident Evil, jej jakości i potencjalnej adaptacji do filmu.
Rozmówcy omawiają plany na przyszłość w zakresie gier, w tym potencjalne adaptacje i premiery.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nie ma ostatnio lekko i w związku z różnymi zobowiązaniami GRUV pojawia się w kratkę. Ale jednak udało się w tym tygodniu dowieźć nowy odcinek, a w nim m.in. o zachwytach UV-a nad nowym filmem osadzonym w uniwersum Resident Evil.