Piękna Ciri i młody Bond
W dziejsieszym, nieco krótszym niż zwykle odcinku, podzielimy się wrażeniami po obejrzeniu pokazu możliwości silnika Unreal na bazie dema technologicznego Wiedźmina 4 i pogadamy chwilę o młodym Jamesie Bondzie.
Fakt, że Tesla chyba tylko możesz zamówić sobie, i to też nie w Europie, tylko w Stanach, możesz zamówić, żeby przyjechała do ciebie. Powiem Ci tak. Mnie się to ogólnie podoba. Zgadzam się co do warstwy wizualnej, że troszkę chyba nie pasuje. Jest taka właśnie jakby kreskówkowa. Miałem podobne wrażenie. Natomiast... Nie ma chyba jeszcze potwierdzenia, kto gra Bonda, ale wszyscy wskazują, którzy komentują ten zwiastun, który się pojawił wczoraj na State of Play, że jest to Patrick Gibson i co ciekawe, jest to aktor irlandzki. O Iriś, jak pierś brosny.
To ciekawe, że wybrali tak nietypowego aktora w porównaniu do Moore'a, do Connerego. Znaczy Lazan był pomiędzy Connerem a Moore'em właśnie. No ale jeszcze mu podłożyli głos, żeby... No to był w ogóle film niewypał. Wielu ludzi chyba... W Służbie i Królewskiej Mości chyba tak się nazywał, tak? Tak. Ludzie go chyba najmniej lubią. Jakby zrobić pewnie jakiś ranking, to wylądowałby gdzieś tam na dole stawki, takie mam wrażenie. Ale dobra, wróćmy do tego Gibsona, jeśli to faktycznie jest on, no, aktor irlandzki. George Lazenby's voice was dubbed for the entire filming. Okej, nie wiedziałem o tym. To jest chyba film, który najrzadziej oglądałem, jeśli chodzi o Bonda.
Wróćmy do Bonda, bo tam czas ucieka. To wróćmy do Bonda. To ja coś powiem. Nie mam zielonego pojęcia, czym będzie ta gra. Tam jest wszystko. Jazda samochodem, strzelanie, skradanie bardzo hitmanowe, albo przynajmniej takie sprawia wrażenie. Gdzieś przeczytałem, że jest mnóstwo cutscenek w tym trailerze, że to tak do końca nie oddaje gameplayu, bo tych stawek gameplayowych prawdziwych jest bardzo mało. Tylko też nie wiem, ile jest w tym prawdy. Będzie pokaz IO Interactive, firmy, gdzie zostanie zaprezentowany właśnie nowy Bond. a także ta gra Minds Eye, która wyjdzie za niedługo byłego wysoko postawionego pracownika Rockstara. Więc wszyscy są ciekawi, co z tego wyjdzie.
I tam prawdopodobnie, myślę, będzie konkretny gameplay tego Bonda i on nam dużo... Powie. Troszkę liczyłem na Hitmana, ale myślałem, że skończy się jak z Indianą Jonesem, czyli jednak będzie dużo wstawek takich, wiesz, widowiskowych, w końcu to bond, nie? Coś tam musi wybuchać, musi być jazda i tyle. A ty robisz gry bondowe? Właśnie nie, wiesz co, nic konkretnego, no poza GoldenEye'em. Ale GoldenEye grałeś w niego na Nintendo 64, czy grałeś tą odnowioną wersję? Grałem na Nintendo 64 w tamtym czasie, kiedy to mniej więcej wyszło, trochę później, to na 100%, czy skończyłem, to na pewno nie, bo miałem wtedy Nintendo 64 w domu.
Znaczy nowe, w sensie na dzisiejsze duże konsole. Więc możesz sobie to sprawdzić, jak masz ochotę. Dla mnie to takie na dwa razy. Dobra. Obejrzymy ten gameplay sobie, to dopiero wtedy wyciągniemy jakieś konkretne wnioski na temat Bonda. Na razie jestem mocno zainteresowany, muszę przyznać. Nie no, na pewno zagram. Tylko u mnie jest dysonans, bo zupełnie coś sobie innego wyobrażałem, nawet nie wiedzieć czemu, a dostałem coś, czego się nie spodziewałem. Nie sądziłem na pewno, że to będą przygody młodego Jamesa, który... Nie wiem, czy on się uczy, czy od razu jest taki dobry. Wiesz, bo jeśli jest młody, to ja mam nadzieję, że to nie będzie tak, jak obecnie często pokazywani bohaterowie w kinie, którzy po prostu są super, nie mają żadnych wad, od samego początku wszystko im wychodzi, co staje się nudne, tylko że będziemy mieć jakąś drogę, będziemy widzieć porażki, będzie w pewnym momencie strącony w otchłań, z której się wygrzebie.
Zobaczymy. Też ten motyw się kiedyś przewijał, zresztą w GoldenEye'u był taki motyw. I w GoldenEye 2, który się chyba w ogóle nazywał Rogue Agent. Powiem tak. Chyba spodziewałem się jednak czegoś bardziej filmowego momentami. Z drugiej strony łudziłem się, że to będzie gra hitmanowa. A tutaj taki miks wszystkiego. Zobaczymy, jak to się sprawdzi w akcji. Jestem bardzo zainteresowany. Wyobraźcie to sobie. Ja, jak człowiek, który nie ogląda przeważnie różnych prezentacji, trailerów, jestem bardzo zainteresowany prezentacją tego Bonda. Z przyjemnością to obejrzę, pomijając fakt, że on jest chyba o 3 w nocy w sobotę. A powiedz mi, daty dokładnej nie podaj, tylko 2026. Nie, 2026 to jest dużym rozczarowaniem dla mnie, bo jednak łudziłem się, że wyskoczą z tym jeszcze w tym roku.
Zakładam, że wiosna. zakładam, że chcą się po prostu załapać na to zainteresowanie zwiększone grami, które wywoła GTA 6, no bo wiesz, kiedy GTA 6 się pojawi, to wywoła większe zainteresowanie, wtedy ludzie będą kupować więcej innych gier, dlatego mnóstwo premier będzie w maju w przyszłym roku. Nie wiem, ile już czasu minęło od ostatniego Bonda, ale pewnie ze dwa lata. Wciąż nie wiem, od filmu z Craigiem, tak. No nie, to więcej. Ze dwa lata on był opóźniony przecież w COVID-zie, jakoś tak. to nie wiem, bo ja ogólnie nie jestem fanem. Jak już wielokrotnie mówiłem, ja mam nadzieję, że pan Henryczek dostanie rolę teraz i będę wtedy content. No dobra, przesadziłem. Cztery lata. Wyobraź sobie.
Znowu nas ludzie będą grillować w komentarzach, że nie sprawdzamy, więc sprawdziliśmy, że 4 lata temu, bo już była premiera ostatniego Bonda z Danielem Craigiem, więc wciąż nie wiemy, kim będzie nowy Bond. Chodzą plotki, że Henry Cavill. Fajnie byłoby może to zgrać z nowym filmem, no ale to się nie wydarzy, nie? No nie, nie nakręcą go w ciągu kilku miesięcy. No ale wcześniej te filmy się mniej więcej właśnie co cztery lata pojawiały. Nawet jak było przejście z Die Another Day, czyli ostatni film z Brosnanem do Casino Royale, czyli pierwszy film z Twoim ulubionym Bondem. Ten jest okej. Casino Royale jest jeszcze okej. To też cztery lata były tylko.
Quantum of Solace. Boże, jakie to jest dno. Muszę to kiedyś sobie przypomnieć, bo to jest chyba też jeden z bondów, którego oglądałem najrzadziej. Nie powtarzam, nie lubię go powtarzać, chociaż... Bo jest słaby po prostu, jest kontynuacją bezpośrednio Casino Royale. No tak, znaczy wszystko jest kontynuacją, bo te wątki to tam się przewijają, nawet w tym ostatnim filmie. No ale ma ładny tytuł, odrobina pocieszenia, Quantum of Solace. Gra była, pytałeś o gry. Mam, mam. Ja też gdzieś tam leżę. Chociaż powiem Ci, że mój ulubiony Bond, wczoraj zresztą na transmisji mówiłem, to jest Everything or Nothing na PlayStation 2. Wyszło też na Gamecube'a i Xbox'a. Ja grałem na PlayStation 2. Dużo grałem i bardzo, bardzo dużo grałem. Bardzo mi się podobała ta gra.
Tam są takie fajne elementy. W każdym etapie musisz znaleźć tzw. Bond moment, czyli odpalić jakąś super akcję. Kojarzysz taką starą grę przygodową, która była mocno Bondem inspirowana? Operation Stealth? Oczywiście. No właśnie. Oczywiście, na migę była. Ona się nazywała w ogóle, w Stanach Zjednoczonych była pod nazwą chyba Bond. Ona miała dwie nazwy. W Europie było Operation Stealth, a w Stanach Zjednoczonych to był chyba właśnie James Bond. Okej, ja pamiętam pod Operation. Bo wiesz, europejską wersję, Delphin Software to wydało. Mało było gier z Bondem. Jakoś tak nie miał szczęścia chłop do gier.
W sumie tak jak Indiana Jones. Tak jest. Stanak był jako James Bond The Stealth Affair. Wyobraź sobie. Dobrze pamiętałem. Czyli my znamy jako Operation Stalty, tam nie ma nawiązań do Bonda, ale bohater wygląda jak Bond, zachowuje się jak Bond. Wiesz co, ja tego wieki nie widziałem, to już musiałbym to sprawdzić z czystej ciekawości, jak to teraz wygląda. Pamiętam po prostu tę grę będąc jeszcze nastolatkiem, jak w to grałem i to było ostatni raz. była syntezamowy na Amidze. Na Amidze? Tak, bo Amiga miała systemową syntezę mowy. I każdy komunikat w systemie mógł być przeczytany takim robotycznym głosem. No i z tego, co gdzieś czytałem, to piraci w ogóle dodali możliwość odczytywania wszystkich tekstów właśnie przez syntezę mowę.
A teraz tym hasłem klucz do bingo jest? Jakim hasłem klucz? Znaczy w sensie tym hasłem, który w bingo się pojawia. Odpłynęliśmy. Rajdy Formuły Pierwszej. Coś tam jeszcze było. UV, musisz zagrać w trzy kropki. To było coś takiego jeszcze. Narzekanie na Daniela Craig'a jako odtworcy Bonda. Nie, nie, nie. Na pewno śmierci Xboxa tam była. O, już dawno nie było śmierci Xboxa. Może dowiemy się czegoś 8 czerwca, kiedy Phil Spencer wyjdzie na scenę i powie, moi drodzy, mam dla was super wiadomość, Xbox jest już wszędzie, dlatego rezygnujemy z wersji sprzętowej i przenosimy się do chmury całkowicie i zostajemy wydawcą.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W dziejsieszym, nieco krótszym niż zwykle odcinku, podzielimy się wrażeniami po obejrzeniu pokazu możliwości silnika Unreal na bazie dema technologicznego Wiedźmina 4 i pogadamy chwilę o młodym Jamesie Bondzie.