STREFA CZYSTEGO TRANSPORTU - sprawdzamy czy wejdzie
Janek Szubrycht z Niepołomic próbuje się dowiedzieć, co go czeka od 1 stycznia. Dzwoni do urzędów. I zaczyna się krakowski klasyk - każdy mówi co innego, nikt nie wie wszystkiego.Jedni twierdzą, że Strefa Czystego Transportu będzie, inni że może nie. A Janek chce tylko zapłacić i mieć spokój. Ale nawet to okazuje się nie takie proste. 🤷♂️ Sprawdzamy, czy SCT wejdzie. Komentuje: Grzegorz Krzywak Pyta: Jan Szubrycht Kręci: Mateusz Jaśko
No, sponiewierali nam Janka. Ale to nic. Janek to twarda sztuka i się nie zraża. Dzwoni więc tam, gdzie kazano mu dzwonić, kiedy rozmawiał z panem z infolinii, czyli do Zarządu Transportu Publicznego na numer, który podał pan z infolinii. Proszę spróbować ponownie później. Niestety nikt nie odbierał, ale tak się przypadkiem i szczęśliwie złożyło, że akurat przechodził sąsiad, który pomógł odnaleźć Jankowi numer do sekretariatu ZTP. No i tam odebrano telefon. Dzień dobry, dzień dobry. Janek Szubrycht, Niepołomice się kłaniają. Wie pani co? Ja próbuję się dowiedzieć coś o strefie czystego transportu.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzwoni do urzędów. I zaczyna się krakowski klasyk - każdy mówi co innego, nikt nie wie wszystkiego.
Jedni twierdzą, że Strefa Czystego Transportu będzie, inni że może nie.
A Janek chce tylko zapłacić i mieć spokój.
Ale nawet to okazuje się nie takie proste. 🤷♂️
Sprawdzamy, czy SCT wejdzie.
Komentuje: Grzegorz Krzywak
Pyta: Jan Szubrycht
Kręci: Mateusz Jaśko