DESANT POLITYKÓW koalicji na SANEPID
Krakowski Sanepid to gabinet osobliwości Donalda Tuska. Przedstawiamy Wam wyjątkowo ciekawą historię politycznego desantu na małopolski Sanepid. Były radny PO, Andrzej Hawranek, przegrywa konkurs, ale i tak zostaje szefem. Wicedyrektorzy? Jeden z PSL-u, drugi z Platformy. Bez konkursów. Jeden nie wie nawet, jak dostał pracę. A do tego dochodzi Ewa Wincenciak-Walas – aktywistka, która swoją lojalność partyjną wypisała... na nadgarstku. To nie jest kabaret. To rzeczywistość. Tu nie ma przypadków. Ale są kolesie. W tym filmie komentujemy:Kulisy powołania Hawranka na dyrektora mimo przegranej;To jak polityk PO odwdzięcza się wojewodzie z PSL za tę nominację;Kolesiów, którzy nie wiedzą, jak dostali pracę;Fajnopolaka na stanowisku dyrektora;Polityczkę z Termomiksem, ośmioma gwiazdkami i... samochodem, który sam się rozbija.To prawdziwy gabinet osobliwości Donalda Tuska W którym wszystko dzieje się za Wasze pieniądze. Komentuje Tomasz Borejza. Montaż i realizacja: Mateusz Jaśko.
Pan Krzysztof zaraz po wyborach prezydenckich ogłosił, że on nie chce żyć w kraju, w którym wybiera się na prezydenta gangstera. Prezydencie Polski tam napisał, że Gangstera, urzędnik publiczny. Przypomnijmy, urzędnik, wicedyrektor małopolskiego SANEPIDu. No ale mnie to osobiście trochę dziwi, że jak on nie chce żyć w tym kraju, czyli chyba chce z niego wyjechać, no to nie wyjechał. Ale może chodzi o to, że koledzy z partii znaleźli mu kącik i zadbali o to, żeby miał kącik, w którym sobie wygodnie i cieplutko posiedzi i otrze te łzy, które wypłynęły na jego twarz po przegranych wyborach. A dlaczego on się tam znalazł? Wiadomo, że pan Krzysztof ma na przykład zdjęcie ze swoim kumplem, tak pisze o prezydencie Krakowa, ze swoim kumplem Aleksandrem Miszalskim.
Ewidentnie kobietę potraktowano tu gorzej i nie zastosowano parytetu płci, a jedynie parytet członkostwa w partii politycznej. Musi to być dla pani Ewy tym bardziej bolesne, że ona jest bardzo zaangażowaną wojowniczką o prawa Pani Ewa jest tak zaangażowana w walkę o prawa kobiet, że wydziarała sobie nawet na nadgarstku piorun. Ale co ciekawe, pod piorunem wydziarała sobie też to, co Miszalski wymalował sobie na czole. Osiem gwiazdek. To się pewnie niektórym może podobać, bo to hasło, które bywa nośne. Natomiast tu jest o tyle ciekawe, że pani Ewa również w internecie bardzo narzeka na internetowy hejt i w ogóle na to, że hejt rodzi hejt. No ale oczywiście musi chodzić jedynie o hejt skierowany w stronę Platformy Obywatelskiej, no bo w drugą stronę jak widać to nawet sobie można ten hejt na nadgarstku wydziarać.
Tylko szkoda, że jak się robi to samo w Krakowie kolegom pani Ewy, no to to wtedy już jest hejt, a nie... Uprawniony głos w publicznej dyskusji. Ale pani Ewa najbardziej znana jest nie z tej akcji wcale. Nawet nie jest najbardziej znana z tego, że startowała na Burmistrz Myślenic. I nie jest najbardziej znana ze swojej aktywności politycznej. A i nawet nie z tego, że z prezydentem Miszalskim to ma nie jedno zdjęcie, Ale cały album zdjęć i to w bardzo różnych okolicznościach. Znaczy troszkę na imprezkach, troszkę na jakichś spotkaniach. I ma nawet zdjęcie, na którym jest ona, koleś Szczęsny Filipia, którego w sposób tajny zatrudniono w krakowskiej spółce miejskiej. No i sam prezydent Miszalski.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Przedstawiamy Wam wyjątkowo ciekawą historię politycznego desantu na małopolski Sanepid. Były radny PO, Andrzej Hawranek, przegrywa konkurs, ale i tak zostaje szefem. Wicedyrektorzy? Jeden z PSL-u, drugi z Platformy. Bez konkursów. Jeden nie wie nawet, jak dostał pracę. A do tego dochodzi Ewa Wincenciak-Walas – aktywistka, która swoją lojalność partyjną wypisała... na nadgarstku.
To nie jest kabaret. To rzeczywistość. Tu nie ma przypadków. Ale są kolesie. W tym filmie komentujemy:
Kulisy powołania Hawranka na dyrektora mimo przegranej;To jak polityk PO odwdzięcza się wojewodzie z PSL za tę nominację;Kolesiów, którzy nie wiedzą, jak dostali pracę;Fajnopolaka na stanowisku dyrektora;Polityczkę z Termomiksem, ośmioma gwiazdkami i... samochodem, który sam się rozbija.To prawdziwy gabinet osobliwości Donalda Tuska
W którym wszystko dzieje się za Wasze pieniądze.
Komentuje Tomasz Borejza.
Montaż i realizacja: Mateusz Jaśko.