Nowy rzecznik Tuska TO ŻART? Szłapka staje się memem
Adam Szłapka zamiast naprawiać komunikację rządu – zaczyna ją psuć? Zobacz, dlaczego nowy rzecznik rządu Donalda Tuska staje się memem szybciej niż źródłem informacji. Opowiada: Grzegorz Krzywak Realizacja/Montaż: Mateusz Jaśko, Grzegorz Krzywak 🔥 Sprawdź naszą analizę, zostaw komentarz i powiedz, co Ty o tym myślisz.
Rzecznik rządu miał być tym elementem, tym puzzlem, po dołożeniu którego Polska miała stać się krainą mlekiem i miodem płynącą. No i mamy nowego rzecznika. Od blisko tygodnia. Ale jak na razie udało mu się jedynie zostać przyłapanym przez demagoga na kłamstwie, zaliczyć mega wtopę w czasie swojego pierwszego czata na żywo, Oraz obarczyć odpowiedzialnością każdego, kto tylko mu się nawinął. O szczegółach będzie informował minister Szykorski. To trzeba zapytać pana ministra Bodnara. Tak, nowym rzecznikiem rządu Donalda Tuska został Adam Szłapka. Zobaczcie, jak funkcjonował przez pierwsze kilka dni. Żeby też ten chaos nie ogarniał całej przestrzeni.
A może dokładnie na odwrót? Może trzeba było wystawić fajtera takiego jak Karol Nawrocki, aby ich starcia sprawiały, że Karol Nawrocki gubiłby ciśnienie, myliłby się? No naprawdę wiele ścieżek otwarło się przed Donaldem Tuskiem, aby w tej grze tą postacią, którą dał mu los, zamieszać i powalczyć o swoje interesy. I co myślicie? Czy Donald Tusk rzeczywiście powołał kogoś, kto jest sporym zaskoczeniem i sporym kłopotem? Czy wziął po prostu pierwszego z brzegu żołnierza? Panie ministrze, Adamie. Bardzo dziękuję, panie premierze. No tak, jak wszyscy wiemy, Nowy Rzecznik Prasowy nie jest postacią szczególnie zaskakującą. Wręcz przeciwnie, jest to stały element Donalda Tuska, czyli Adam Szłapka.
Zerknijmy na jego biografię w Wikipedii. Absolwent politologii. Poseł na Sejm w czasie trzech kadencji. Działał w młodzieżówce Unii Demokratycznej. Pracował także w Kancelarii Prezydenta za czasów Bronisława Komorowskiego. Był także bardzo ważnym politykiem nowoczesnej. Co można powiedzieć o tym życiorysie? Może jest nudny, typowy i wrażenie może zrobić tylko i wyłącznie na jakimś wiecu partyjnym. Taki wyrób trzaskowsko-podobny. Zero zaskoczenia, zero innowacji, zero polotu. Tak wybrał Donald Tusk. Tak, Adam Szłapka to typowy funkcjonariusz, który ma na swoim życiorysie kilka plam, które moim zdaniem trochę go dyskwalifikują, jeśli chodzi o funkcję rzecznika prasowego.
Przede wszystkim jest to człowiek, który na kampusie Polska w czasie słynnej dyskoteki był DJ-em, który nakręcał ludzi, aby ci śpiewali, że j**ią PiS. No i w ogóle to jeb***nie PiSu jest dla Adama Szłapki jakimś takim żywiołem, w którym czuje się bardzo dobrze. To nie wszystko. Adam Szłapka zasłynął także ze swoich zeznań przed sądem, w czasie których z rozbrajającą szczerością przyznał, że nie wie, kim jest Józef Chełmoński. Zapytałam, czy mówiło coś panu świadkowi nazwisko Chełmoński.
Dziękuje za uwagę. Szłapka był też na językach nie tylko całej Polski, ale też całej Europy, kiedy w parlamencie europejskim śmieszkował sobie z ludzi zabitych w czasie bombardowania gazy. Ale to nie tak, że Adam Szłapka ma na swoim koncie tylko wpadki i można mówić na jego temat tylko z tej ciemnej, złej strony.
W czasie ostatnich wyborów, startując z listy w Poznaniu, otrzymał 150 tysięcy głosów. To naprawdę bardzo dobry wynik, no i dowód na to, że ludzie Ufają temu człowiekowi i ja też osobiście mam wrażenie, że jak na Platformę Obywatelską, jak na Koalicję Obywatelską, no to Adam Szłapka jest jednak jednym z tych bardziej sympatycznych. I w końcu nadszedł dzień, kiedy Donald Tusk przedstawił całemu światu nowego rzecznika prasowego. I niczym Donald Trump, niczym energiczny przywódca, zakrzyknął do nowego rzecznika prasowego... Weź to na siebie. No i jak Adam Szłapka, nowy rzecznik prasowy, wziął na siebie funkcję rzecznika prasowego? Ta konferencja pokazuje to najlepiej.
Na początku tej konferencji Adam Szłapka przez trzy minuty opowiadał o tym, co będzie robił jako nowy rzecznik. Faktycznie jest potrzeba przede wszystkim dobrej komunikacji i po pierwsze mówienia, i tutaj jest bardzo dużo amunicji, przede wszystkim informowania o sukcesach rządu. Druga sprawa, niezwykle ważna, dziś w świecie informacji, komunikacji bardzo dużo chaosu, bardzo dużo denizy informacji, bardzo dużo kłamstw. Naszym zadaniem całej postawionej od podstaw komunikacji rządu będzie to, żeby z tą dezinformacją walczyć i to walczyć każdego dnia przez 24 godziny, żeby też z tego chaosu, żeby też ten chaos nie ogarniał całej przestrzeni.
Wszyscy wiemy, że do najłatwiejszych ona nie będzie należeć. Co odpowiada Nowy Rzecznik Prasowy? Odpowiada tak. Tutaj plan i zasady są bardzo precyzyjnie opisane w Konstytucji. Rozumiecie ten myk? Dziennikarz spytał o plan działania. A Szłapka powiedział, plan działania i zasady? Te zasady określa Konstytucja. No ale dziennikarz nie pytał o zasady, no bo te oczywiście są jasne i nakreśla je konstytucja, tylko pytał o plan działania, między innymi na podstawie tej konstytucji. A Nowy Rzecznik Prasowy zadał sam sobie pytanie, które nie padło i króciutko na nie odpowiedział. Konstytucja stanowi, że to rząd jest odpowiedzialny za rządzenie, za politykę wewnętrzną, politykę zagraniczną. Kompetencje prezydenta, ktokolwiek jest prezydentem, są opisane też bardzo precyzyjnie, wymienione w konstytucji.
Pewnie przez ostatni czas byliśmy zbyt skromni. To teraz jest czas, żebyśmy się naprawdę zaczęli tym chwalić, bo jest się czym pochwalić. Tak, trwało 15 sekund. I kolejna wypowiedź rzecznika Adama Szłapki na tej konferencji, tym razem bardzo, bardzo długa, bo trwająca aż minutę dwadzieścia. Trzeba wziąć odpowiedzialność, trzeba przede wszystkim skupić się na bezpieczeństwie i to jest fundamentalne, ale też żeby myśleć poważnie o bezpieczeństwie, Europa musi mieć siłę, żeby odgrywać poważną rolę w polityce światowej, czyli musi być konkurencyjna. I to jest realna zmiana i wszyscy to w całej Europie widzą. No i słuchajcie, ta konferencja trwała 41 minut. A nowy rzecznik prasowy, który miał wziąć to na siebie, mówił przez około 5 minut. Trochę tak, jakby Donald Tusk zatrudnił sobie w końcu robotnika, który zamiast niego będzie malował ściany.
No i zaprasza dziennikarzy, no i mówi, słuchajcie, ten gość będzie malował za mnie teraz ściany. Po czym bierze Donald Tusk pędzel i maluje. A człowiek od malowania nawet nie zdjął kurtki, nie zdjął bluzy, wziął sobie mały pędzelek i pomalował w kilku miejscach i umył ręce. Tak to mniej więcej właśnie wyglądało. Adam Szłapka rozpoczął swoją karierę rzecznika prasowego, no jak typowy funkcjonariusz partyjny z Platformy Obywatelskiej. Czyli wiecie, taką dynamiczną rolką pokazującą, że robimy, jest dynamicznie, spieszymy się i mamy tylko chwilkę, by wam coś powiedzieć. No to zaczynamy. Na biurku wkładę dwie rzeczy. Telefon, żeby być z wami w kontakcie, być cały czas dostępny i teczka z sukcesami rządu.
Rozmowa ta jest bardzo długa, natomiast, o czym zaraz się przekonamy, jest w niej mnóstwo wielkich, okrągłych, wspaniałych słów, ale zero konkretów. Jaka jest wasza opowieść na kolejne dwa i pół roku? Przede wszystkim musimy uwolnić polską gospodarkę, żeby się szybciej rozwijała. Ja nie chcę tego lekceważyć, ale wyobrażam sobie, że ktoś tam nas ogląda, mąż poszedł do kuchni i żona woła, Janusz, uwolnił polską gospodarkę, chodź. Ale co z tego dla mnie? Pyta wyborca i obywatel. Bo konkretów w niemal każdym wystąpieniu, tak jak i w tym wywiadzie z Piotrem Kraśko, u Adama Szłapki w zasadzie nie ma. Tutaj mamy przykład, kiedy jest dopytywany o konkrety. Co odpowiada?
Dla każdego wyborcy i obywatela dzisiaj ważne jest to, żeby naprawdę czuć, że Polska się rozwija każdego dnia, żeby to można było czuć w naszej kieszeni. No i ten biedny redaktor Kraśko dalej próbuje wyciągnąć za uszy nowego rzecznika prasowego. Konkrety, konkrety, panie rzeczniku. Pan reprezentuje trochę inne pokolenie niż premier, więc rozumie pan też niepokoje, oczekiwanie, nadzieje młodych wyborców, młodych Polaków po prostu. Oni mówią, mieszkania, ochrona zdrowia. Ich też to boli, co się dzieje w ochronie zdrowia. No pytanie, czy przez 2,5 roku można coś dowieźć w sprawie mieszkań? No na pewno można zrobić bardzo sensowny program w sprawie mieszkań i nad tym rząd oczywiście pracuje. Tak, jakby tak skompresować to, co mówi Adam Szłapka, to wychodzi na to, że wszystko jest na dobrej drodze, wszystko jest przygotowywane, wszystko będzie dobrze, wszystko będzie świetnie, no tylko kiedyś.
Kiedyś, kiedyś, już niedługo, już, już, już. Natomiast co konkretnie, kiedy konkretnie, jak konkretnie, tego w słowach i wypowiedziach Adama Szłapki notorycznie brakuje. I zwróćcie uwagę, że rzecznik Adam Szłapka, brak tych konkretów, To swoje memuanie próbuje maskować takimi mądrze brzmiącymi słowami. Na przykład takimi. Rząd zajął się także implementacją prawa unijnego. Polska ma zdywersyfikowane kierunki dostaw, tak zwane ATM-y, czyli Autonomous Trade Measures. Do tego cały czas podkreśla, że wszystko jest świetnie, wszystko jest znakomicie zrobione, że po prostu wszystko jest idealnie i żeby się niczym kompletnie nie przejmować.
I ja odbieram to dokładnie na odwrót, niż podejrzewam rzecznikowi prasowemu chodzi. Im bardziej ten zdenerwowany, trzęsący się, jąkający się Adam Szłapka przekonuje mnie, że wszystko jest w porządku, tym większą mam pewność, że nie jest. Nie ma dodatkowych niepokojących danych w żadnym zakresie. Na pewno nie ma nic niepokojącego. Nothing to see here, please! Jedziemy dalej z rzecznikiem prasowym Adamem Szłapką. Kolejne wejście smoka nowego rzecznika prasowego rządu premiera Donalda Tuska, czyli czat z ludźmi. Czat na żywo, prowadzony w internecie. Zobaczcie, jak ten czat się zaczął.
Nie, nie regulujcie odbiorników. Dobrze się domyślacie. Po prostu to był czat bez głosu przez kilka pierwszych minut. No sami przyznajcie, że jak na rzecznika prasowego, najważniejszego w całym kraju, no to pierwszy czat z ludźmi, który odbywa się bez głosu, no to delikatnie mówiąc w topa. Adam Szłapka przedstawił się milionom Polaków także w inny bardzo ciekawy sposób. Mianowicie powiedział, że Prawo i Sprawiedliwość nic nie zrobiło w temacie Centralnego Portu Komunikacyjnego. No i co? Demagog go trafił i przyłapał na kłamstwie. No cóż, wydaje mi się, że rzecznik prasowy, który w czasie pierwszych dni swojego funkcjonowania zostaje przyłapany na takim no gigantycznym kłamstwie, no to trochę tak, jakby w jakimś klubie piłkarskim zatrudnić napastnika, od którego wszyscy oczekują, że będzie strzelał bramki, no ale on w pierwszym meczu strzela bramkę, no tylko, że do swojej bramki.
Nie minął jeszcze tydzień, odkąd Adam Szłapka jest najważniejszym rzecznikiem prasowym w kraju, a już zaliczył tyle wpadek, ile jego poprzednicy chyba w sumie nie złapali. Ale to nic, pierwsze koty za płoty, zobaczymy jak będzie dalej. Ale szczerze mówiąc, nie wieszczę świetlanej kariery nowemu rzecznikowi prasowemu. Po pierwsze wygląda na niesamowicie niepewnego, że po prostu to jest funkcja, którą przyjął, bo musiał. Po drugie, jąka się. Co chwilę mówi yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy
I obchodzenie konkretu jak najszerszym łukiem. Kiedy wyciśniemy to, co on mówi z tych okrągłych słówek, z tego pitu-pitu, to tam nie ma po prostu niczego. No i czwarta cecha Adama Szłapki, która staje się już w internecie kultowa, memem, czyli to, że Adam Szłapka w zasadzie obarcza odpowiedzialnością każdego. No posłuchajcie, kiedy dziennikarz zadaje mu jakieś konkretne pytania co do pracy rządu, którego on jest rzecznikiem, no to często mówi tak. O samej strukturze będzie informował pan premier. O terminie? Też będzie informował pan premier. Albo tak. To trzeba zapytać pana ministra Bodnara. Albo tak. O szczegółach będzie informował minister Szykorski. Na Iksie w zasadzie to samo. No to jest, wydaje mi się, najważniejsza platforma z punktu widzenia działalności rzecznika prasowego.
Adam Szłapka głównie podaje posty dalej, ewentualnie dopisuje jakieś zdanie. Ale pal sześć z Adamem Szłapką. On się pewnie parę miesięcy pomęczy i znajdzie sobie jakąś inną fuchę. Natomiast według mnie To jest szansa, którą stracił Donald Tusk. Bo tak jak już wspomniałem, mógł wybrać postać, która sprawi, że wszyscy otworzą oczy ze zdziwienia, postać teflonową, postać z zewnątrz, postać, którą trudno atakować. Tak, mógł iść do sklepu, używając takiego dziecięcego porównania, i wybrać sobie najlepszego ludzika z super broniami i postawić go do tej wojny politycznej. A on wyciągnął swoje stare pudło z zabawkami, znalazł najmniej obitą figurkę i powiedział Adam, ty będziesz rzecznikiem.
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Opowiada: Grzegorz Krzywak
Realizacja/Montaż: Mateusz Jaśko, Grzegorz Krzywak
🔥 Sprawdź naszą analizę, zostaw komentarz i powiedz, co Ty o tym myślisz.