Mentionsy Mentionsy
Ryneczki kontra Markety
Ryneczki kontra Markety

08 Jemioła vs Sianko

22.12.2024 ·50 min 49 s · 11 rozdziałów · 1 sponsor

Święta już za rogiem a my mamy dla Was świąteczny pojedynek! Dwóch pięknych świątecznych tradycji, które są jednocześnie wyciętymi roślinami. Czas na pojedynek Jemioła vs Sianko! Za kim będziecie?

2:01 · Pojedynki Ryneczków kontra Markety 3

No i jakie to przyniosło rezultaty, naprawdę. Ale ja tylko powiem, że jakbyśmy założyli razem partię polityczną, to to byłaby nasza po prostu. Nie mogłabym mieć na imię razem, bo już taka jest, więc byłaby inna. Ryku-Luk. Ale mamy dla was nowy odcinek i nowy pojedynek i zachęcamy, żebyście brali udział czynny w tym pojedynku i się wypowiadali, bo pewnie gdzieś przygotowujecie się do świąt, jedziecie na zakupy, pieczecie pierniki, robicie zupę rybną czy cokolwiek tam przed świętami każdy w domu robi. I przy okazji nas słuchacie i my wam pozwolimy w ten klimat świąteczny naszym pojedynkiem wejść, bo dzisiaj bardzo typowy świąteczny pojedynek Jemioła kontra Sianko. Tak jest, trwamy 11 lat i ciągle znajdujemy jakieś elementy stołu wigilijnego, które można pojedynkować.

Dzisiaj pojedynkujemy uschłe krzaki, ale to wciąż są święta, to są świąteczne uschłe krzaki. Tak, rzeczy, które już nie rosną, ale w naszych sercach zgodnie z polską tradycją pojawiają się i nawet nie tylko polską, po prostu pojawiają się w okolicach świąt, gdzieś w okolicach stołu wigilijnego. Sprawiają, że pewne rzeczy rosną, na przykład serce, jak się widzi Sianko znowu i tak dalej. Wow. Bez podtekstów. No tak, tak, to było niewinne. I co ważne, każdy z nas tą stronę wybrał. Nie pamiętam, jak to dokładnie wyszło, ale chyba ty wybierałeś, tak? Ty wybrałeś, Ryszard, Jemiołę, tak, to ty mogłeś wybrać. Znaczy, no zgadnij, jak mogę coś wybrać i to jest Jemioła, Sianko, to od razu Jemioła. Więc Ryszard będzie po stronie Jemioły, ja będę po stronie Sianka, a wy po jakiej będziecie stronie, to już zależy tylko od was.

Po stronie dobrego humoru i zabawy z waszymi ulubionymi chłopakami i Kasią. Możecie też być po stronie Jemioły lub Sianka i dać nam o tym znać, pisząc na naszym fanpage'u Ryneczki kontra Markety na Instagramie Ryneczki kontra Markety. Za chwilę pojawi się piękne zdjęcie, gdzie Ryszard ma Jemioły, ja mam Sianko, a wy zostawiacie swoje komentarze. Łukasz się tam trochę wstydzi. Tak, bo jestem pod jemiołą z Ryszardem. Ale wy teraz macie szansę, żeby się wypowiedzieć, możecie też na przykład zadzwonić 42 63 13 888 albo napisać na nasze adresy mailowe ryneczkimałpazak.loc.pl lub market.loc.pl. A wiesz co ten temat prowokuje? Wiem. Żebyśmy na antenie znaleźli się pod jemiołą. Czy się znajdziemy? Słuchajcie do końca. Widzisz? Jak youtuberzy. No nie wiem. No nie wiem. Wasze fanfiction mogą się spełnić! Co?!

5:21 · Podsumowanie i plan świąteczny 1

Do 14 jest jeszcze audycja, więc mamy jeszcze czas, żeby was zaskoczyć. Mam nadzieję, że nam się uda. Przyznam się, że mi się tutaj coś nie włącza w ogóle, ale przygotowałem dla was pierwszy utwór, który kojarzy się z Sianem Mi, ponieważ zbliżają się święta. Blink Fifty Cent, coś takiego? Nie, ale taki też będzie. Ale pierwszy utwór. Znalazłem taką pastorałkę, gdzie siano jest mniej więcej co drugim słowem. I to nie jest jakaś znana bardzo pastorałka polska. Taka, którą śpiewają tylko w określonych regionach, więc może jej nigdy nie słyszeliście. A w jakich regionach? A tutaj w wykonaniu południowych Polski. A tutaj jeszcze macie ją w wykonaniu na jeszcze dziwniejszych instrumentach. Wiesz, że mógłbyś powiedzieć cokolwiek, ja bym ci uwierzył. Ja wiem, ale starałem się. Dzisiaj zgodnie z prawdą wszystko o Sianku wam będę przedstawiał i właśnie zaczniemy od tej pięknej polskiej pastorałki.

7:15 · Historia sianka 6

No i właśnie tak jest. Zawsze się wzruszam, jak to słyszę. To jest piękny fragment filmu. To jakiś taki większy dżingiel czasem ja masz. Tak, ale teraz też nie o dżinglach będzie mówić, chociaż to też jest bardzo dla mnie wzruszający moment, kiedy o tradycji mówię, bo często się zastanawiamy tak właśnie, że mamy różne rzeczy, które są w domu z jakiegoś powodu na święta i skąd one się biorą. Masz trawę i jej suszysz? I dlaczego? No właśnie, i w wielu domach właśnie może się tak wydarzyć w Wigilię, 24 grudnia, że takie pytania padną jak na początku tej naszej pięknej świątecznej historii. Dwunoście potraw jest, wolne miejsce przy stole jest, opłatek jest, zoroś, zoroś, a gdzie sianko pod obrusem? Tatu, tatu, a po co to sianko pod obrusem?

Właśnie, a dlacemu? Siadajcie smarki, to wam opowiem. Wiesz, że u mnie też się pojawia podobna postać? Chyba robimy o tej samej rodzinie materiał. Może, może to ta sama rodzina z okazji świąt chce przybliżyć wam tradycję albo jedną ze swoich stron. Po mojej stronie ta rodzina oczywiście będzie o Sianku opowiadać, ale głównie będzie tutaj przybliżał tradycję ojciec tej rodziny. No jak to taki typowy ojciec, on wie dlaczego to Sianko powinno się znaleźć. Nie wiem, czy ty, Ryszard, chcesz się dowiedzieć, czy nie? Ja zawsze chcę się dowiedzieć, co mi opowiesz i czasem opowiadasz mi nieprawdę, ale i tak wierzę w nią i się cieszę. Nie, nie, dzisiaj już tylko prawda i tylko prawda oczywiście, więc wróćmy do naszej rodziny. Niech ojciec rozpocznie swoją historię Sianka.

Nie, nie jest autobiograficzne. Policzyłem liczbę dzieci i dużo się zgadza, no. Nie wiem, aczkolwiek rzeczywiście może wydarzyć się tak, że ktoś nagle o to Sianko się zapyta i każdy chciałby coś wtrącić, ale historia z Siankiem jest jedna. Nie ukrywajmy, że głównie to Sianko znajduje się z jednego powodu. Zresztą ja nie będę wam o tym opowiadał, bo może wam o tym opowiedzieć nasz ojciec z rodziny. Nie mogli jednak znaleźć miejsca do śpania. Przepraszam, czy ma pan może pokój do przenocowania? Niestety, wszystko zajęte. Józefie! Ja chyba zaraz urodzę! Panie, bądź człowiekiem! Dziś jest gwiazdka! Nie, nie, nie, no czekaj, no. Tak to na pewno nie powiedział. A skąd wiesz?

Byłaś tam? No, ja byłem. Wróćmy do opowieści. No dobrze, ale ja naprawdę nie mam miejsca. Chyba, że w stajence wśród zwierząt. Chodźcie, zaprowadzę was. Czyli przechodzimy do tej opowieści, która jest najważniejsza w Bożym Narodzeniu, czyli do korzeni. Dostrzegam pewne elementy podobieństwa między twoimi opowieściami na Ryneczkach, a tą postacią. Bardzo mi się podoba. Nie wiem o czym mówisz, ale ważne jest rzeczywiście to, że to sianko bierze się u źródła Bożego Narodzenia, czyli po prostu ze stajenki, bo tam właśnie urodził się Jezus i tak też tradycja nawiązuje, że dlatego to sianko mamy. Ale no właśnie, czy to jest wszystko i dlaczego? Dowiedzmy się.

I tak mały Jezusek narodził się w stajence. Nie wiedzieli jednak gdzie go położyć. Może położymy go tutaj, na tych pięknych kamieniach. No co ty, wtedy Janusz za dwa tysiące lat będzie musiał wciskać pod obrós kamienie. To nie wchodzi w grę. No tak, ojejku. Dzieciątku też by było niewygodnie. No to może, no, o, tutaj, na Sianku? Świetne miejsce, na Sianku. Ale piękna historia, tatku. Oj wiem, wiadomo. Dlatego właśnie wkładamy sianko pod obrós, żeby pamiętać o tym, że Jezus był na sianku.

Tak, ale nie tylko dlatego. I to jest bardzo kluczowe w tej opowieści, że nie tylko dlatego, bo każdemu kojarzy się i teraz przedstawiłem wam to, co kojarzy się na początku, jak myślisz. Sianko na pewno jest pod obrusem dlatego, ponieważ Jezus urodził się na sianie. I to byłoby takie proste, ale to nie jest takie proste. Dlaczego? Ponieważ siano ma jeszcze jedno bardzo ważne znaczenie w naszej tradycji, właściwie nawet dwa, ale nie powiem wam o tym teraz, będziecie musieli poczekać. Podstawowe już znacie, a reszta taki wkich, wchanger dla wszystkich, dla ciebie Ryszard, dla Kasi i słuchaczy dowiecie się. Czyli też robisz jak youtuberzy. Słuchajcie do końca, to się dowiecie. Subskrybujcie podcast Ryneczki kontra Markety, dajcie nam 5 gwiazdek. Dokładnie. Zostawcie ocenę, tylko wysoko. Wiesz co się robi pod Jemiołą?

12:49 · Jemioła i sianko pod obrusem 5

Idziemy do babci. Czy babcia przychodzi do nas? A mamy Sianko? Zobaczcie jaki dzisiaj jestem grzeczny i pomocny. No kto nakryje do stołu? A kiedy przyjdzie święty Mikołaj? Bigos! Bigos się przypala! A co będziemy jeść? Dobra, dobra, dobra, dobra. A kto ubierze choinkę? Bardzo dobrze mi się pisało te żarty wczoraj. Tak, może być pełno napięcia. Właśnie, gdzie jest sianko? Gdzie jest sianko? No tutaj na przykład jest sianko. I u nas w naszych przygotowaniach też koniec końców będzie to sianko, bo wszystko będzie ogarnięte koniec końców. Mimo tych nerwów zawsze tak jest. No ale zawsze są elementy, których może na przykład w domu brakować.

Zanim w akalipsu... ...after this... Nawet pod koniec, bo mówiła po starogrecku, ale można się domyślić, co mówiła. Jemioła towarzyszy nam od bardzo dawna. Oczywiście się mówi, że na święta w starożytnej Grecji też sobie bierzali jemiołę. Tak, bo to był taki symbol płodności i siły i to połączenie wytworzyło taką jemiołę, jaką doświadczamy teraz, wspaniałą, która wisi nad nami. Haha. Przepraszam, ale bardzo przeżywam postać jemioły. Staram się nie wypuknąć śmiechem, tak. Ja to rozumiem. Jeżeli wy chcielibyście też wypowiedzieć, czy jesteście po stronie jemioły lub sianka, to oczywiście dawajcie nam znać na Facebooku, tak jak na przykład Daniel, który napisał, że żarciki, jakie sam by sobie opowiadał.

Wow, dostałem jemiołę i sianko. Każdy dostał to samo, ja zaraz powiem, proszę bardzo. Kasia, też mam dla ciebie. Zrobimy unboxing, zrobimy unboxing. Unboxing, proszę bardzo, jemioła i sianko, żeby nie masz tutaj, że kogoś faworyzuje. Rano byłem na Ryneczku, potem byłem w Markeciku, potem mówię, włączę sobie Żaka i słyszę, taka hańba jest po prostu, więc proszę, jemioła i sianko dla każdego z was. W środku jest też napój mocy dla każdego z was, opłatek i coś słodkiego. Dziękujemy, drogi Mikołaju. Przyszedłem też po to, żeby się tym opłatkiem połamać i zostanę tutaj i będziemy się łamać opłatkiem, słuchajcie. Nie wyjdziesz dopóki się nie płatniemy? Nie wyjdę, nie, nie wyjdę stąd.

Dobra, to nie łamiemy się opłatkiem, żeby z nami został. Nie wychodź jeszcze, ja sobie tutaj odłożę ten prezent z boku. Jaki już jesteś Mikołajem, a czy ty Mikołaju wiesz skąd wzięło się Sianko w tradycji? Skąd wzięło się Sianko w tradycji? No Sianko się wzięło z Tajenki, której tak naprawdę nie było, bardziej była Grota, ale dobrze, niech będzie Sianko. Jak słuchałeś Ryneczków to wiesz, że nie tylko i właśnie o tym teraz chciałem wszystkim powiedzieć. Nie musiałem wziąć w psanie, w samochód, w psanie. Więc posłuchajmy. Ja już jestem wybity. Ale posłuchajmy, co w naszej rodzinie... Przyszła już. Co dalej w naszej rodzinie się wydarzyło.

Dlaczego jeszcze mamy sianko pod obrusem? Siano to nie tylko symbol ubóstwa, ale też bogactwa. To bez sensu! A, bo wiesz co? Bo w dawnych czasach po prostu tym siankiem z wigilijnego stołu karmiono potem zwierzęta, aby chowały się w zdrowiu. Cicho! Nie o tym chciałem opowiadać! Aha, no to aż sama jestem teraz ciekawa, co teraz wymyślisz. Nie wymyślę, albowiem to stara tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie i właśnie Wam ją przekażę. Gdy potrzeba siana, zadzwoń do...

26:53 · Pelikana 4

Od tego, co tam robi takie odgłosy. I właśnie dokładnie tak jest, że to... Pelikana? Tak, Pelikana. Dniem Asiana, zadzwoń do Pelikana. Dobrze, że tego lektora wybrałeś, a nie innego. Zdanego z tej reklamy. No właśnie. I co jest tutaj... Mikołaju, myślałem, że lubisz wszystkim dać prezenty. Niektórzy są na czarnej liście. Czy temu innemu lektorowi dasz węgiel na przykład? Ale, ale, co jest ważne, wiemy, że tutaj zostało wspomniane, że Siankiem karmiono zwierzęta, ale Sianko też miało inny, niechrześcijański, zupełnie... Bardzo żałuję, że nie jesteśmy telewizją, bo cokolwiek Łukasz powie, to Mikołaj kiwa głową. Tak, tak, tak, tak. Kiwa głową, żeby troszeczkę włosy tam do tyłu ze stworzył. A, myślę, że się zgadzasz. No dobrze, zobaczmy, skąd to jeszcze Sianko do nas przybyło i dlaczego.

Ta. Żałuję, że byłam ciekawa tej historii. Bardzo mi się podoba ta gradacja potrzeb, skoro mamy choinkę, Coca-Cola i Boże Narodzenie. Tak to było w dawnych czasach słowiańskich, ale widzę, że Mikołaj też jest zainteresowany, znaleźliśmy już mu słuchawki, więc już słyszy też to, co my... Kasia znalazła, nie przypisuj sobie zasług. My jako tutaj zespół audycyjny... Byliśmy niegrzeczni. Byliśmy niegrzeczni. Bardzo niegrzeczni byliśmy. Mam nadzieję, że wy jesteście ciekawi tej historii, co z tym siankiem się robi i jak nasi Słowianie to wymyślili. Nasi bracia Słowianie wymyślili, że mogą zrobić z Sianka inny użytek. Może ciągnijmy Sianko? Kto wyciągnie najdłuższy niezłomany z dzbło, ten będzie najbogatszy.

No leśne beboki! Ale to świetny pomysł! A kto wyciągnie krótkie i połamane, ten ma małego. Ale co ma małego? Matko Święta, co ty za bzdury dzieciom opowiadasz? Przyjęzyczyłem się. A kto wyciągnie krótkie i połamane, ten będzie biedny. Strasznie się cieszę, że to jest audycja, którą słuchała babcia i dziadek Kasi. Myślę, że to jest ostatnia audycja, której słuchają. Pozdrawiamy, mam nadzieję, że się dobrze bawicie. Ja, jak to usłyszałem, to postanowiłem wyciągnąć. Będziesz ciągnął, ale to musi być niepołamane, czyli jak najdłuższe niepołamane, kto wyciągnie najdłuższe niepołamane, ten będzie Miał dużo bogactwa i dobro odbytu w następnym roku, ale to musi być to Sianko spod obrusu, a nie takie od razu co... Musisz obrós wykombinować.

Właśnie, to wyciągaj obrós, a my zobaczymy czy w naszej rodzinie też ciągnęli Sianko. Jest obrós. Poczekaj, ja to zrobię, zaraz wyciągniemy to. A tak w ogóle to chciałem wyrazić oburzenie, bo zdaje się, że poprzedni mi pojedynek Mikołajów wygrał Ryszard, a ja byłem w twojej drużynie, Łukasz. Tak. No właśnie. Ale to słuchacze tak głosowali, ja robiłem co mogłem. No, to zawsze tak na demokracji można zrzucić. Właśnie, oczywiście. Dobrze, posłuchajmy, czy nasza rodzina wyciągnęła Sianko, my też będziemy wyciągać. Ciągnijmy Sianko! Tak, super! Widzisz, jak w nich zaszczepiam tradycję? Spełniłem rodzicielski obowiązek. O nie, wyciągnąłem krótkie i połamane. Tak się może zdarzyć, że się wyciągnie krótkie i połamane. My teraz wyciągnijmy, zobaczymy kto komuś jakie wyciągnie.

31:41 · Wyciąganie sianka 3

Ja wyciągnąłem połamane i krótkie też. To nawet nie jest krótkie, to jest znikome. No tak, ja też nie mam. Łukasz ma dłuższego. Mikołaju, jakie długie, wielkie siano wyciągnąłeś! Widać kto tu jest bogaty i najlepszy na świecie? Mikołaju, cieszymy się, że wyciągnąłeś takie długie sianko! Ale słuchajcie, Ryszard, dla takich osób jak ty, które wyciągnęły... Starasz się, starasz się! Mikołaju, takie długie sianko wyciągnąłeś, no wow! Dla takich osób, Ryszard, jak ty, które mają krótkie źdźbło, sianka i mają problem, no to wtedy jak myślisz? Co wtedy? Nie martw się.

Tata wylosował długie źdźbło. Gdy nie masz siana, to zadzwoń do bo... do mnie zadzwoń, to ci pożyczę. Właśnie, zawsze ktoś wylosował długie źboi, możecie od tej osoby sianko sobie pożyczyć. Pamiętajcie, że jak wy nie macie sianka, to ktoś musi je mieć. To dotyczy też Mikołajów? Aha, i jest ich więcej niż jeden? No, skoro przegrałem pojedynek, to znaczy, że tak! A, mówisz o takożolnie. A, tak, no tak. No w sensie tak, ale taki jeden jak ty, co przyszedł. Z jakimś tam Anelką przegrałem, no przecież dajcie spokój. Anelka na zawsze w sercu. Wiecie, bo takie zrobiło się bardzo świątecznie, nie? Tak, bardzo.

08 Jemioła vs Sianko Ryneczki kontra Markety. Yes! Fultura! Zrobiło się świątecznie! Mikołaj nas opuścił chyba, nie wiem, mam nadzieję, że wróci jeszcze. Peter niestety nie słucha nas na żywo, czym się podzielił na naszym Facebooku, ale napisał, że i tak nas kocha i wszystkiego co dobre na święta życzy nam, ale mam nadzieję, że też wszystkim słuchaczom.

38:49 · Zakończenie audycji 3

Oczywiście, można mieć dużo przygód i można mieć też dużo siana i można też sobie życzyć siano jako prezent świąteczny, bo my na przykład dostaliśmy dzisiaj od Mikołaja siano, takie prawdziwe siano. Jemiołę też dostaliśmy. A niektórzy sobie życzą takiego siana w formie banknotów jako prezent świąteczny i za chwilę właśnie wysłuchamy piosenki o tym, gdzie chłopiec właśnie śpiewa o tym, że on chciałby dostać sianko pod choinkę. Ale jakie, to posłuchajcie sami. Ryneczki kontra Markety. Zbliża się koniec audycji Ryneczki kontra Markety. Dzisiaj pojedynek Sianko kontra Jemioła. Mikołaj, który był z nami, wrócił do nas. Jestem, jestem. Przepraszam, zajadałem się piernikiem od Kasi, bo podkreślę jeszcze raz, ona jedyna myśląca dzisiaj.

Przyniosła piernik pyszny. Rozumiem, że to cały dla mnie jest ten piernik, prawda? No oczywiście. Znaczy, ja się zgadzam, że z naszej trójki Kasia w ogóle najlepiej tutaj działa zawsze. A my tutaj tak przychodzimy. Trochę na krzywej ryj tak przychodzimy, tak, za tą audycję, ale no jesteśmy, więc też fajnie. Fajnie, że Mikołaj, ty też jesteś. I ciągle jeszcze trwa pojedynek i mam nadzieję, że wy jesteście jako nasi słuchacze i ciągle zastanawiacie się może, czy zagłosować za Siankiem, czy za Jemiołą. Ja tak podsumowując to Sianko i też dziękując lektorom za cudowną pracę, którą wykonali nie tylko w tym odcinku, ale we wszystkich odcinkach, które w tym roku razem mieliśmy. Tak, to jest niesamowite. Dziękujemy wszystkim lektorom, bo Jakby ich praca powoduje, że chce mi się więcej i dłużej pisać tych scenariuszy, one się robią coraz dłuższe, coraz więcej montażu.

Tak, też mi się wydaje, że coraz więcej od was wymagamy. Ale to wszystko przez to... Czyli takie jemioły z was, takie pasożyty. Trochę tak. I teraz chciałem, żeby oni też coś dali od siebie zupełnie i chciałem, żeby oni też wam mogli złożyć świąteczne życzenia, więc posłuchajcie życzeń od naszych lektorów. Ja bym chciał życzyć słuchaczom, żeby każdy słuchacz wyciągnął najdłuższe parapublicystyczne sianko i w związku z tym był najbogatszy w takie wspaniałe odcinki Ryneczków kontra Markety jak w roku 2024 albo nawet lepsze. Dla całej ekipy ryneczkowej i wręcz społeczności ryneczkowej, myślę, że już można tego słowa tak użyć, życzenia świąteczne następujące. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.