05 Mięśnie vs Umysł
Czas na kolejny klasyczny pojedynek! Czy Ryszard wykona umysłowe ćwiczenia? Czy Łukasz zmusi wszystkich do ćwiczeń? A po jakiej stronie staniecie wy? Słuchajcie odcinka i dawajcie nam znać!
Ryneczki kontra Markety. Dzień dobry! Jest! To my! Wróciliśmy! Tak naprawdę! Mieliśmy krótką przerwę tygodniową, właściwie nie było nas tydzień temu po prostu, ale jesteśmy już teraz na żywo w studiu. Udowodnimy to, że jesteśmy na żywo. Właśnie ja miałem powiedzieć to zdanie, że byś ty miał coś zrobić. Teraz ja muszę coś zrobić, tak? Udowodnij, że jesteś na żywo. Coś, co tylko może się wydarzyć, to wiemy, że to jesteś ty i jesteś właśnie dzisiaj w studiu tego 23 listopada o 13. Łukasz, Kaś... Nie, to nie, to nie. No, no. Bo chciałem powiedzieć, że wyglądacie wyjątkowo pięknie, ale zawsze wyglądacie pięknie, więc odpada. To nie znaczy, że jesteśmy na żywo. Poczekaj. Ryszard popsuł studio. Spadł śnieg, ej! Dobrze, okej, brawo, Ryszard.
Ryszard Gabroński, mój współpracodzący. Ryszard Gabroński. Łukasz Przywara. I uwaga, uwaga, no najlepsza. Nie ma lepszej. Tu miksuje kaszę. Eee... Nasza audycja polega... Czekaj, o. Powiedz znowu, czy jesteśmy na żywo. Ja wytwarzam sam ten... Strasznie bolą mnie usie, jak to robisz. Współczuję wam, drodzy słuchacze, przepraszamy za to, ale to rzeczywiście, takie rzeczy tylko mogą się wydarzyć na żywo w naszym studiu, ponieważ mamy wyjątkowe tematy dla was zawsze i nie tylko udawanie, że jesteśmy na żywo, bo nie udajemy, ale też pojedynkowanie... Naprawdę jesteśmy na żywo! Udowodnimy wam jakoś! Tematami. Jeżeli chcecie sprawdzić, to zadzwońcie. 42 63 13 888. Wtedy na żywo Kasia ten telefon odbierze i na żywo wy będziecie u nas na tej audycji.
Tego, co mamy w głowie. Tego, co napędza nas. Tego, co produkuje myśli, wynalazki, marzenia i jakieś tam... Czyli co? Co tam? Umysły jakieś? Umysł! Umysł! Umysł kontra coś tam. Kontra to, co napędza te wszystkie wynalazki, które wy myślicie umysłem, bo bez siły mięśni byście nie ruszyli się ani krok do przodu. Więc dzisiaj mięśnie kontra umysł. Bardzo klasyczny pojedynek i będziemy się zastanawiać, czy górą w tym pojedynku będą mięśnie. Czy górą w tym pojedynku będzie umysł? Ryszard jest, jak mogliście zwrócić uwagę, po stronie umysłu, ja po stronie mięśni. Wy już możecie dzwonić i sprawdzić, czy jesteśmy na żywo. 42 63 13 888. 42 63 13 888. Powtórzyłem ten numer telefonu dzisiaj już cztery razy, więc wykorzystajcie to. Możecie też wysyłać smsy głosowe, możecie pisać maile na ryneczki-małpaza-klos.pl, markety-małpaza-klos.pl albo wejść na naszego Facebooka Ryneczki kontra Markety, Instagrama Ryneczki kontra Markety i zagłosować pod zdjęciem, które ilustruje dzisiejszy pojedynek,
Tak, tak, ale powiem Ci, że bardzo mi się podoba to, co robi pan Pudzian. W sensie jest taki no problem, działamy, to jest super. Dokładnie, jedziemy z tym. On tak jak zwykle mówił, jedziemy z tym. I co te wszystkie osoby potem zrobią, Ryszard, jak myślisz? Widząc, że jednak ta siła mięśni jest potrzebna, Nie no, będą siedzieć i czekać, że powiemy się Pudzian. Ja bym tak zrobił. Albo pójdą trenować do Pudziana na jego siłownię. Uwaga, zapraszam, bo teraz będzie coś wyjątkowego, bo postanowiłem wykorzystać sztuczną inteligencję, żeby napisała piosenkę o trenowaniu z Pudzianem, więc tak właśnie by wyglądała siłownia z Pudzianem. Posłuchajcie. Witam Was na mojej siłowni. Dziś zajmiemy się mięśniami nóg.
Jak to fikcja? Na siłowni nigdy nie ma dnia nóg. Nie oglądasz memów o tym? Nigdy nie ma. A widzisz, Pudzian pamięta, bo to jest osoba, która pamięta o wszystkich. Ale słuchaj, słuchaj, bo widzę, że się trochę zaniepokoiłeś tym, że Pudzian dba o innych jakichś ludzi abstrakcyjnych. Nie, nie, niepokojnie to mnie, to jara. Jara cię to? A może zajara cię to, że Pudzian się też zainteresuje kimś innym? Sprawdźmy. Nie martw się Rysiu, za twoje mięśnie też się zaraz weźmiemy. I za mięśnie naszych słuchaczy również. Tanio skóry nie sprzedamy. Jeżeli myśli, że ja teraz wstanę i będę ćwiczył, to nie płacą mi tutaj za nic, więc nie zrobię tego. Nie, w ogóle nie płacą ci, Ryszard.
Przekonałeś mnie też po piosenku, to jest jedna z moich ulubionych wideo w internecie, jak oni tak wyskakują. Moje też, obejrzałem je bardzo wiele razy, uwielbiam. I będziemy teraz właśnie się skupiać na tym, żeby trochę się rozgrzać, Ryszard. Ja jestem gorący od rana. Czas na pierwsze ćwiczenie! Uuu! Ćwiczenie pierwsze.
Dziś potrenujemy mięśnie przydatne dla radiowców. Zaczniemy od najsilniejszego mięśnia w naszym organizmie. Musi być on jeszcze silniejszy, żeby inne mięśnie to widziały i dążyły do jego doskonałości. Czas na ćwiczenie mięśnia pośladkowego. Tak jest. Ruszaj tą pupą. Ale jak mam ruszać? Zaraz, spokojnie, spokojnie. Teraz tak, to się wydarzyło, bo tutaj taki wstęp, a Ryszard już bardzo przeżywał. Rozłożyłem matę Ryszardowi w studiu. Ciężko się prowadzi audycję na leżąco, ale próbujemy to dla Was zrobić, bo będziemy teraz ćwiczyć. Łukasz nie leży, kłamie. Już, bo jeszcze trochę muszę mówić do mikrofonu, bo są bardzo ważne mięśnie dla radiowca, czyli mięśnie pośladków, który jest bardzo ważnym, bardzo silnym mięśniem.
Jeszcze trochę. Jeszcze potrzymaj, poczuj to napięcie. Spowolnij ruch i możesz wrócić do pozycji wyjściowej. No wróciłem, powoli. Brawo. Tak, twoje poślady biją ci. Brawo. Teraz zrobisz prawo pośladkami czy co? O czym ty mówisz? No dobrze, udało nam się przejść przez pierwsze ćwiczenie, bardzo ważne mięśnie dla radiowca. Ale jak to dalej pójdzie, to będziemy tak siedzieć tutaj do piętnastej. Nie, spokojnie, już możesz usiąść normalnie na krzyżle. Ryszard, a czas na kolejne ćwiczenie. Przypominam, że robimy ćwiczenia ważne dla radiowców. Powiem Ci, że to było bardziej... Siedzimy często na pośladkach w radiu... To było mało radiowe, mogliśmy równie dobrze siedzieć i krzyczeć do mikrofonu. Spokojnie, spokojnie. Po co ja wstałem? Bo pośladki są ważne dla radiowca, ale nie tylko pośladki są ważne dla radiowca jako mięśnie.
Słucham. Podczas naszych ćwiczeń dostałem wiadomość o treści, bro, nie drżyj ryja na antenie, bo mój syn śpi. Chcieliśmy przeprosić Mikołaja Ryszarda za to, co się przed chwilą stało. Mam nadzieję, że się nie obudziłeś i miałeś dalej piękny sen. No dobrze, no to czas na ostatnie ćwiczenie. Ćwiczenie czwarte. Już nie będziemy drzeć, Ria. Przejdziemy do ostatniego ćwiczenia, też bardzo ważnego mięśnia dla radiowca. Zauważyłem, że się uspokoiłeś w pewnym momencie, a potem była Polska górą i nie mogłem, no nie mogłem, no. Ja rozumiem. Moi drodzy. Czas na najważniejszy mięsień. Czas użyć serca. Powiedzcie co czujecie.
No już. Dawaj. Nie wstydźcie się. Ja też wam powiem. Kocham swoje mięśnie. Ale kocham też was. Pudzian was kocha. Kocham Polskę. Polska górom. Ryneczki górom. Mięśnie górom. Dawaj. TANIO SKÓRY. NIE SPRZEDAMY. Dawaj Ryszard, ćwicz mięsień serca. Zruszyłem się, teraz jestem naprawdę wzruszony i poruszony. Nie spodziewałem się takiej puenty, bardzo mi się podoba. Pierwszy raz zruszył mnie Pudzian. Nigdy mnie nie wzruszył do tej pory, do tego punktu. Miejsce niespodziewane rzeczywiście, ale mięśnie jak widać są wszędzie i mogą być wam przydatne również jako, jeżeli mówimy o sercu, ponieważ serce to też mięsień. Niespodziewana jednak. Już bardzo pośladek się kojarzy mięsień. Niespodziewana jednak, to ja się nauczyłem tego na biologii.
Smash Mouth, All Star, słuchaliście? Fajne było? Tak. Dobrze, ekstra! To teraz posłuchajmy tego w innej wersji. Czy słyszysz, jakby ktoś tam śpiewał? A tak naprawdę nikt tam nie śpiewał! Uuuu! Uuuu! Audioiluzja! Tak, to jest tzw. śpiewające pianino, które włódzki muz odbiera właśnie tak, jakby był śpiew. Ale zanurkujmy też w inne sytuacje, na przykład posłuchajmy... Nie musisz się drzeć do mikrofonu, to już załatwiło wszystko. Przepraszam, Mikołaj i Ryszard. Posłuchajmy, znaczy teraz skupmy się na ważnych zdaniach. Jest takie jedno najważniejsze zdanie na świecie, wysłuchajmy go.
Zanim zadasz to pytanie, to jak który słyszę, to wyjdzie, że jestem starszy. Nie, nie, nie, nie. Teraz tak nie będzie. Spokojnie. I teraz zróbmy tak, że jeden podgłośnimy, jeden ściszymy i zobacz, co wychodzi. Nasz umysł, jak się trochę podgłasia, pościsza, robi tak zwany ton Sheparda. I to był ton Sheparda w wykonaniu Ryszarda. Jestem z tego bardzo dumny. Wiesz, dlaczego tak się dzieje? Bo nasz umysł to jest superziomek. Za dużo bodźców, co? Ale nie bój się. Przecież ja tu jestem.
Zaopiekuję się tobą, nie ma sprawy. Posłuchaj, wszystko będzie dobrze. Wszystko będzie dobrze, wszystko się pookłada. Tak się zaopiekował, że zaczęliśmy słyszeć jakieś dziwne rzeczy i słyszę jakieś lorel zamiast udawać, że jestem młody. Świetnie mózg był, świetnie. Jesteś młody, nie martw się. Przynajmniej mięśniom mogę zaufać. Wiem, że się zegną. Ale to jest o to, opiekuję się Tobą ten umysł. Widzę właśnie, widzę. I ładnie rzeczy robi. Wychodzę na starego. Brawo. Ja chciałem tylko zaznaczyć, że zrobienie tego eksperymentu zajęło mi wczoraj 3-4 godziny, było ekstra, było warto, czuję, że dobrze spędzam swój czas. Ale jaram się, jaram się, że zrobiłem ton Sheparda. Brawo Ryszard, ładny ton Sheparda. I mój umysł mi pozwolił. Naprawdę bardzo ci męczy to umysł, jak robisz ton Sheparda 4 godziny.
To u nas jest. Harder, better, faster, stronger. Z tygodnia na tydzień to my. Tak. Pięć minut zostało do końca naszej audycji. Dziękuję Peterowi za jego komentarze. Bardzo mu spodobał się argument o tym, że nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie ci coś wylizać. Jeżeli wam też się podoba, to znaczy, że chcecie być po stronie mięśni. Ale, jeżeli już mówimy o mięśnie... Ty manipulatorze, bardzo staram się ograniczać teraz. Po otrzymanych uwagach naszej realizatorki, a ty ciągle wracasz do tego co mnie triggeruje. Posłuchajmy takiego ostatniego dźwięku, który przygotowałem. Nie musicie wiedzieć co to jest, możecie się domyślić po chwili, ale dojdziemy zaraz chwilę do bardzo ważnej rzeczy na podstawie tego dźwięku, mówiąc właśnie o mięśniach. Wiesz co to jest, Ryszard?
No tak, to jest zapiący koleś. Pudzian dokładnie zapiący, żeby już się trzymać faktów. Panie Pudzianie, Daniel też Ci to nagrał? Nie, to jest oryginalne Pudzian nagranie, który ćwiczy i co on robi jak ćwiczy, Ryszard? No oddycha. Oddycha, właśnie, w trakcie ćwiczeń też oddychamy, odleniamy swój organizm i to jest bardzo ważne, żeby nasz umysł mógł działać, to musimy tak naprawdę troszkę poćwiczyć mięśniami, bo dzięki temu on działa zdecydowanie lepiej. Jest to taki układ połączony, że jednak jak tymi mięśniami za bardzo nie będziesz poruszał, to ten umysł tak sprawnie działać nie będzie, więc pamiętajcie, chcecie popracować głową, to poruszajcie najpierw swoimi mięśniami. Tak, jest to ważny argument, polecam ruch, poprawia umysł zdecydowanie, ale też są tacy, co tego nie potrzebują. Mieli umysł, nie chcę zaraz mówić, ale był taki jeden naukowiec, co za bardzo się nie ruszał, a myślał.
Tak brzmi autocenzura Ryszarda. Dobrze, to teraz ja chciałbym teraz zanurkować w taką sytuację wieczorną. Bo czasem bywa tak, że twój umysł, superziomek, jednak trochę cię prankuje. Wyobraź sobie, że chcesz iść spać, już zaraz zaśniesz, a tu nagle... Lalalala, właśnie idę sobie spać. Ej, słuchaj, obczaj to. Co? Przywara? Ma na nazwisko Przywara? No a przecież nie ma ma. No to teraz nie zasnę. Swój umysł to jest czasem prankster, czasem ci daje dużo rozrywki, rzuca ci losowe myśli, których do końca nie kontrolujesz i one są i po prostu jest super.
Dziękuję wam Ryszard Gawroński, Łukasz Przywara oraz Crème de la Crème. Tu miksuje kaszę. Jeszcze jest jedna kwestia. Jakoś tak nagle się skończyła ta audycja, nie? No tak pędziliśmy. Szybko jakoś. Super. No to ćwiczanka były, umysłowe i nie tylko, też takie na mięśnie. Wszystko się zadziało. Ale jest jedna rzecz o umyśle, której nie powiedziałem. Umysł to też twój sekret. Nigdy nie jesteś w stanie pokazać wszystkiego, co się dzieje w twoim umyśle. Pokazujesz komuś swoje mięśnie? Ty pokazujesz na zdjęciu. Ale są zakryte pod skórą. No nie no, ale wiesz, no takie... Dobra, nieważne, nie będę wchodził w to, że może te mięsień... Mogę ci pokazać ten język. No, pokazaliśmy, piękny mięsień.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ryszard i Łukasz przedstawiają się i wyjaśniają, że są na żywo w studiu.
Ryszard i Łukasz przedstawiają temat dzisiejszego odcinka: pojedynek mięśni kontra umysłu.
Ryszard i Łukasz rozmawiają o siłach mięśni i umysłu, podkreślając potrzebę obu w życiu.
Ryszard i Łukasz podają przykłady, w których siła mięśni jest niezbędna, np. otwieranie słoików, uratowanie samochodu.
Ryszard i Łukasz rozmawiają o siłach mięśni i umysłu, podkreślając potrzebę ćwiczeń i treningu.
Ryszard i Łukasz podają przykłady, w których umysł jest niezbędny, np. szachy.
Ryszard i Łukasz proponują słuchaczom zagłosować, czy są za siłą mięśni czy umysłu.
Ryszard i Łukasz kontynuują ćwiczenia dla radiowców, skupiając się na mięśniach pośladkowych i krtani.
Kontynuacja ćwiczeń, tym razem skupiających się na mięśniach językowych.
Ryszard opisuje eksperyment z rogalami, a Łukasz wyjaśnia, jak umysł może wpływać na nasze doświadczenia.
Ryszard i Łukasz analizują dźwięki i ich wpływ na umysł, pokazując różne efekty, takie jak audioiluzja i efekt Sheparda.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czas na kolejny klasyczny pojedynek! Czy Ryszard wykona umysłowe ćwiczenia? Czy Łukasz zmusi wszystkich do ćwiczeń? A po jakiej stronie staniecie wy? Słuchajcie odcinka i dawajcie nam znać!