Mentionsy Mentionsy
RunGapa
RunGapa

Przedwojewski - Droga od strażaka do górskiego kozaka

03.11.2023 ·1 godz 20 min

Jak zaczynać, to z wysokiego C, najlepiej takiego górskiego! Pierwszym gościem podcastu RunGapa jest Bartek Przedwojewski, jeden z czołowych biegaczy górskich świata. Czy bieganie na wysokościach może zmienić człowieka? Czy kiedykolwiek popłakał się podczas wyścigu z bezradności? Dlaczego nie został następcą słynnego Bronisława Malinowskiego na bieżni? Skąd pomysł, by pracować jako strażak? Czego nauczyła go ta niełatwa robota? Zapraszamy do odsłuchu! PARTNER PODCASTU: TRIMP TEAM Mój Instagram: https://www.instagram.com/gapek34 Mój Linkedin: https://www.linkedin.com/in/kamil-gapi%C5%84ski/ Instagram TRIMP TEAM: https://www.instagram.com/trimp.team/

Dzień dobry, witam bardzo gorąco i zapraszam na pierwszy odcinek podcastu RunGapa. Podcastu, w którym gospodarz, czyli tak się szczęśliwie złożyło, że ja, będzie co tydzień zapraszał osobę, która ma coś ciekawego do powiedzenia o świecie biegów. To mogą być profesjonalni biegacze, Przedwojewski, Bartosz.

Obecnie jestem daleki od takiej formy, albowiem złapałem parę kilo. Bardziej niż trenuję, to o tym trenowaniu rozmawiam. No i dzisiaj, moi drodzy, na otwarcie chciałem kogoś, kto wiem, że ma coś ciekawego do powiedzenia, nie tylko o bieganiu, ale też właśnie o tym, jakie ono wywołuje emocje. A któż mógłby ciekawiej o tym opowiadać niż gość, który często biega po górach, Biega często gdzieś samemu, co sprzyja nie tylko treningowi, ale także medytacji. Bartek Przedwojewski, nie waham się tego powiedzieć, czołowy biegacz górski świata, jest moim pierwszym gościem. Bartek, witam Cię bardzo gorąco i dziękuję, że zgodziłeś się być pierwszym gościem w podcaście. To zawsze jest stresik rozpoczynać coś nowego, ale stwierdziłem, że jak już próbować rozmawiać o bieganiu, to troszkę sobie ułatwię zadanie i pogadam z kimś, kto na tym bieganiu zna się doskonale.

Też tak masz? Zgodziłbyś się z tymi tezami? Powiem ci, że przytoczyłeś tutaj bardzo dużą postać i bardzo ciekawą obserwację tej osoby. Ja bardzo mocno śledziłem tutaj pana pustelnika i jestem pewien podziwu jego osiągnięć, bo Przedwojewski, Bartosz. Poznaje i wie, co to było w momencie, kiedy takie góry sobie zalicza. Moja kariera biegowa jest dosyć długa, ponieważ ja zaczynałem od lekkiej atletyki, od biegów ulicznych, później przeszedłem biegi górskie. I w momencie, kiedy trenowałem tą lekką atletykę, nie zauważałem takich rzeczy, nie zwracałem też uwagę na to, jak ten sport odbija się na moje życie prywatne, osobiste raczej.

No wiadomo, że u Piotrka Pustelnika to nietypowo spacerowa, bo to już był hardkor, ale Ale że generalnie wyjście w góry po prostu w tych dzisiejszych szybkich i często popieprzonych czasach nam dobrze robi? No, zdecydowanie. Ja mieszkam też w dużym mieście, bo mieszkam aktualnie we Wrocławiu. Czuję, że po prostu te dni bardzo szybko mijają, ten czas szybko płynie, dużo rzeczy się dzieje. I w momencie, kiedy wyjeżdżam chociażby do Szczerskiej Poręby czy do Zakopanego, to czuję, że ten czas zwalnia, moja głowa się trochę oczyszcza, też te dni, które nawet Przedwojewski, Bartosz.

Przedwojewski, Bartosz. To na początku swojej kariery z biegami górskimi przeszedłem z tych biegów ulicznych i do treningów podchodziłem bardzo zadaniowo, czyli czasami w ogóle nie myślałem w jakim miejscu będę biegać, tylko myślałem o tym, żeby zrealizować dany plan treningowy. Teraz to się mocno zmieniło i w moim planie treningowym są też dni, w którym sobie po prostu idę na taką spokojną wycieczkę, taki troszeczkę marsz-obieg po to, żeby w tych górach poprzebywać, żeby odpocząć, żeby nacieszyć się tym całym krajobrazem i tym całym takim klimatem górskim, żeby też mi to pozwoliło odpocząć, przemyśleć różne rzeczy i później też zebrać energię na kolejne treningi.

Przedwojewski, Bartosz. Chodzi o to tylko, żeby poprzebywać samemu ze sobą, ze swoimi słabościami w pięknych okolicznościach przyrody. Więc myślę, że biegach górskich łatwiej jest polubić to bieganie. A jest trochę tak, że biegi górskie mogą być lekiem dla tych zmęczonych bieganiem w mieście, bo ja na przykład, nie szukając daleko, jestem człowiekiem, który ma kryzys biegowy.

Od czerwca zeszłego roku trochę biegam, ale to jest bardziej dwa razy w tygodniu po godzinę i nie mogę wejść w taki odpowiedni rytm, bo nie wiem, Myślę o kolejnym biegu ulicznym, o kolejnym maratonie, czy półmaratonie po prostu nie wzbudza we mnie wielkiego entuzjazmu. Takim ludziom jak ja, którzy trochę przedawkowali właśnie bieganie w mieście lub w jego okolicach, polecałbyś dzisiaj góry jako lek, jako jakieś takie remedium? Oczywiście góry to jest jakby ostatni krok takiego wyjścia poza tą strefę miasta, ale myślę, że jakby weekendowy wyjazd do pobliskiego parku, do pobliskiego lasku, jakiegoś terenu crossowego Przedwojewski, Bartosz.

Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Naprawić ten uraz po to, żeby jak najszybciej wrócić do treningu, więc myślę, że czasami warto bardziej pomyśleć o swoim zdrowiu.

Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Płacz z wygranego biegu, celu takiego życiowego, tak samo z porażki, która dotyka zawodnika, no to też jest na tyle emocjonujące, że emocje czasami właśnie poprzez łzy się ujawniają. Dajesz sobie przyzwolenie na takie chwile słabości, bo wiem, że Ty pracujesz od pewnego czasu z trenerem mentalnym, no i zakładam, że taka osoba pewnie mówi, Bartek, nic się nie stało, wyrzuć to z głowy i lecimy dalej, czy nie?

Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. I my nie będziemy rozmawiać o tym, co spróbować w tym roku, czego jeszcze nie robiliśmy, tylko my jedziemy i rozmawiamy. Ok, mamy 5 lat doświadczeń, które zrealizowaliśmy i które przetestowaliśmy. Układamy to w taki schemat, że przynosi nam to sukces na każdy bieg. Najbardziej taki hardkorowy trening, jaki Cię kojarzy z górami, że dzisiaj go wspominasz i myślisz, o Boże, jak ja mogłem to zrobić, teraz już bym się na takie coś nie porwał.

I tam na przykład wybieram sobie taki stok były narciarski, który ma około 50% nachylenia przez 200 metrów i na przykład 20 razy robię podbieg przez około 2 minuty na tych 50%. Więc to jest takie nachylenie. Przedwojewski, Bartosz.

Tempa przybliżył, to będę wdzięczny. Jeżeli chodzi o te prędkości, które my pokonujemy w górach, to one są bardzo mocno zależne od tego, w jakim terenie biegamy. Mówię tutaj już nie o długości, tylko o techniczności trasy. No bo jeżeli na przykład mamy 10 km biegu pod górę, no to tutaj nie ma żadnej filozofii, tutaj każdy ciśnie, ile fabryka dała. I później mamy 10 km zbiegu, który jest trudny technicznie. No to my jesteśmy w stanie biec maksymalnie z prędkością 4 minuty na kilometr. Po prostu teren jest na tyle trudny, że nie da się tego szybciej pokonać. Ale gdybyśmy mieli 10 km łatwego, szerokiego takiego trailu, drogi takiej standardowej jak w lesie, Przedwojewski, Bartosz.

Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. To już jest sporo. Można sobie to wyobrazić w taki sposób, że trzy razy na 30 kilometrach trzeba wbiec na Kasprowy Wierch i z niego zbiec. Jeżeli chodzi o płackie prędkości, tak jak biegacze górscy pokonują, to większość zawodników z czołówki biega dystans 10 kilometrów w przedziale 29 do 31 minut na 10 kilometrów.

Nie mam na tyle szybkości, żeby na tych 20 km być w stanie przytrzymać tempo najlepszych zawodników, ze względu na to, że nie jestem po prostu typem sprintera. Natomiast przy dystansach 3-4 godziny tu już mocno wchodzi w grę wytrzymałość, wydolność i w tym aspekcie czuję się najlepiej. Moi drodzy, Bartek Przedwojewski jest moim gościem. To podcast RunGapa. Podcast, w którym podobnie jak w podcaście triathlonowym, który dla Was prowadzę, mniej więcej w połowie rozmowy pojawia się przestrzeń na konsultację trenerską. Dzisiaj moim trenerem, z którym będę konsultował ważną kwestię, mianowicie planowanie grafika startowego, jest Michał Rajca z Trimp Team. Michale, witam Cię bardzo serdecznie. Przed nami sezon 2024 biegowy.

Biegowy, który tak naprawdę różni się trochę od triatlonowego, no bo jest po prostu dłuższy. Biegacze mogą już gdzieś koło stycznia, na przykład w trakcie chomiczówki, próbować swoich szans na takim nietypowym, ale jednak wytrzymałościowym dystansie. Mogą sobie biegać, bardzo często to się zresztą dzieje, to jest początek sezonu marzec, czyli półmaraton. Cześć Kamil, cześć wszystkim, jak zwykle miło być u Ciebie w podcaście. I tak, porozmawiamy sobie dzisiaj o kalendarzu startowym, jak go poprawnie zaplanować, tak jak fajnie zapowiedziałeś i tak jak mówiłeś, różni się to troszeczkę Przedwojewski, Bartosz.

Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Znowu inny i tak naprawdę te imprezy biegowe w górach odbywają się przez cały rok.

Zawsze bardzo lubiłem ten czas, kiedy jeszcze w Lesie Kabackim było pięknie, złote liście i to był taki fajny moment, żeby ruszyć dupkę po tych trzech, czterech tygodniach przerwy. No właśnie i jeżeli zaczynamy w październiku, to teraz pytanie do czego się szykujemy i jak ten nasz powiedzmy cały makrocykl, czyli ten kalendarz na najbliższe przynajmniej pół czy tam cały rok będzie wyglądał i jakie są nasze cele. I tak naprawdę ustalanie treningu i to kiedy powinniśmy według konceptów treningowych Przedwojewski, Bartosz.

Jeżeli zaczynamy trenować w październiku, tak naprawdę taki standardowy makrocykl, który trwa około tam 16 do 20 tygodni, przygotowałby cię na jakiś start. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Tak naprawdę często ludzie przepalają bardzo dużo energii. Jeżeli zaczniemy za wcześnie trenować i ten makrocykl, który jest później podzielony na takie okresy, które nazywamy mezocyklami, czyli najpierw jest taka typowa baza, przygotowanie, później jest bardziej specyficzny trening, później jest bezpośrednie przygotowanie startowe.

Jeżeli za wcześnie te fazy wszystkie zaczniemy Przedwojewski, Bartosz. Mikrocykl sam przed zawodami, który polega na taperingu tak zwanym, czyli odpuszczenie treningów. Bardzo często to się gdzieś gubi i ludzie bardzo mocno piłują do końca, przez co na tym głównym starcie docelowym wychodzi trochę za duże zmęczenie i później się okazuje, że ktoś mówi, że zrobiłem jakąś imprezę, nie poszło za bardzo, może spróbuję coś jeszcze innego.

Bardzo indywidualne to jest i zazwyczaj taki standardowy koncept i szkoła to jest to co powiedziałem około 16 do 20 tygodni co nam daje jakieś tam 4-5 miesięcy takiego przygotowania od momentu kiedy zaczynamy trenować do momentu startu i to się tam powiedzmy Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz.

Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz.

Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. No też chyba zależy dużo od tego, z jaką wagą startujesz, prawda? No bo zdarzają się tacy zawodnicy, którzy po roztrenowaniu mają plus siedem, plus osiem, plus dziesięć i nawet jak oni by chcieli zacząć ten mikrocykl pięciomiesięczny, no to trener na początku może powiedzieć, panie, na razie to ty zrzuć wagę, a potem w ogóle pogadamy o jakimś bieganiu, czy jednak nie? No tak, tutaj właśnie zaczynasz wyrzucać dużo zmiennych, które tak naprawdę kształtują Ci się na całkowity obraz, bo gdyby to było takie proste, jak w tym momencie rozmawiamy, o to trwa trzy tygodnie, to trwa dwa i generalnie lecimy, tam plan, to po co trener by był?

Właśnie trener jest po to, Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. Przedwojewski, Bartosz. No dobrze, popatrzmy na ten kalendarz roku 2024. Jestem sobie takim przeciętnym biegaczem, który od czterech, pięciu lat coś biega. Mam na swoim koncie powiedzmy dwa maratony, kilkanaście półmaratonów, parę biegów na dyszkę, parę biegów na pięć kilometrów. Być może zastanawiam się nad spróbowaniem swoich sił w górach, ale nie jestem tego pewien, ale mam kumpla, który biegał w tych górach i mówi, że jest fajnie. To co pan trener by mi poradził? Jak mądrze ten kalendarz na 2024 rok, będąc takim gościem, zaplanować?

Natomiast to przebodźcowywanie i przede wszystkim w okresie budowania jest bardzo częste. W tym momencie nie chcę, żeby słuchacze, którzy są fanami street trailów, Przedwojewski, Bartosz. To nie będzie okres przygotowawczy, tylko to będzie tak naprawdę zajeżdżanie siebie co tydzień takim startem. Także mniej jest bardzo często lepiej, podsumowując, pointując to, co chciałem przekazać. Jeden maraton, tak jak mówisz, jeden start na wiosnę, jeden start na jesień, to jest optymalne podejście.

I taką wyższą, powiedzmy, formę startową jesteś w stanie utrzymywać, teoretycznie oczywiście, to zależy od stopnia wytrenowania zawodnika, natomiast to się tak ujmuje, że to zazwyczaj od Przedwojewski, Bartosz. Michał Rajca, Trimp Team, biegacz górski, trener, a także triatlonista był dzisiaj moim gościem. Zakładam, że nie ostatni raz, że będziemy tutaj regularnie gdzieś się spotykać z nim, ale też z innymi trenerami Trimpa, aby o biegowych ważnych kwestiach co tydzień w środku podcastu porozmawiać. Michał, dziękuję Ci bardzo za to, że znalazłeś czas. Thank you for having me.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.