And the Oscar goes to….
W nowym odcinku przyglądamy się oscarowemu wyścigowi i całemu sezonowi nagród filmowych poprzedzających Academy Awards. Zastanawiamy się, czy Oscary nadal są wyznacznikiem jakości kina, czy raczej ogromnym popkulturowym spektaklem z czerwonym dywanem, (mało trafnymi) żartami prowadzących i medialną otoczką. Rozmawiamy o tym, jak zmienił się świat filmu — od czasów wielkich zwycięzców box office jak Titanic czy The Lord of the Rings, po erę streamingu i bardziej kameralnych laureatów. Przyglądamy się też temu, jak sezon nagród buduje faworytów i czy w dniu gali coś jeszcze potrafi nas zaskoczyć. Czy dziś oglądamy jeszcze same filmy — czy przede wszystkim spektakl wokół nich?
To takie też nieeleganckie ze strony prowadzącego, że w ogóle odnosi się do takich tanich nazagrywek, żeby wykorzystywać właśnie takie sytuacje, żeby robić z tego jakieś show. A chociaż tutaj to też wiemy, że różnie to bywa i tak w dzisiejszych czasach jest trochę lepiej. Dawniej te granice były jeszcze bardziej przekraczane, natomiast Ładnie, tutaj ze strony Willa myślę, że jak najbardziej ładnie. Trochę mniej ładnie wydaje mi się, że było parę lat wcześniej przy ogłaszaniu zwycięzcy filmu w 2017 roku. Śmiejesz się Klaudia, więc już wiesz o czym mówię. Mówię o La La Landzie. Tak, to był chyba najszybszy i najkrótszy zwycięzca w historii Oscara. Tutaj faktycznie pamiętam, bo tę galę też oglądałam, tutaj chyba doszło do jakiegoś pomieszania kopert i cała ekipa La La Landu musiała zejść do sceny i ustąpić miejsce ekipie Moonlight.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W nowym odcinku przyglądamy się oscarowemu wyścigowi i całemu sezonowi nagród filmowych poprzedzających Academy Awards.
Zastanawiamy się, czy Oscary nadal są wyznacznikiem jakości kina, czy raczej ogromnym popkulturowym spektaklem z czerwonym dywanem, (mało trafnymi) żartami prowadzących i medialną otoczką.
Rozmawiamy o tym, jak zmienił się świat filmu — od czasów wielkich zwycięzców box office jak Titanic czy The Lord of the Rings, po erę streamingu i bardziej kameralnych laureatów.
Przyglądamy się też temu, jak sezon nagród buduje faworytów i czy w dniu gali coś jeszcze potrafi nas zaskoczyć. Czy dziś oglądamy jeszcze same filmy — czy przede wszystkim spektakl wokół nich?