Przeprowadzam sekcję zwłok.
Jak wygląda praca medyka sądowego bez filmowych mitów: od oględzin na miejscu zgonu i ustalania czasu śmierci, przez sekcje, opinie dla prokuratury i sądów, po wizje lokalne i eksperymenty procesowe. Dr Anna Smędra (medycyna sądowa, UMed Łódź) tłumaczy, kiedy w Polsce robi się sekcję, co realnie widać w prosektorium, czy da się odróżnić samobójstwo od zabójstwa upozorowanego, jak działa toksykologia (i dlaczego „pełny panel” nie istnieje), oraz jak w praktyce wykorzystuje się DNA. W drugiej części rozmawiamy o zeznawaniu jako biegły, sprawach, które najbardziej poruszają (zwłaszcza przemoc wobec dzieci), i o tym, czy codzienny kontakt ze śmiercią zmniejsza lęk przed umieraniem — oraz jak mądrze o śmierci rozmawiać.
Mhm. Czy jednak dużo wypadków takich drogowych? Teraz trochę mniej, ale myślę, że ta zmiana związana z wprowadzeniem tych przepisów, że trzeba się zatrzymać jak się pieszy zbliża już i wygląda tak jakby chciał wejść na jezdnię, to trzeba się zatrzymać. zmniejszyła liczbę zgonów. To zdecydowanie widzimy w naszych badaniach. Ale mimo wszystko jest jeszcze ich sporo, a gdy zaczynałam te 20 lat temu pracę w ZMS-ie, to było naprawdę bardzo dużo wypadków z udziałem pieszych. I bardzo mnie to szacunku nauczyło do pojazdów mechanicznych, wszelakich, z którymi pieszy nie ma szans. Dlatego gdy wchodzę na jezdnię, nieważne czy to jest na pasach, na światłach, czy czasami jak nie ma pasów ani świateł, po prostu przechodzę przez jezdnię, to robię to w taki sposób, że ktoś by z boku popatrzył, by stwierdził, że chyba zwariowałam.
Ale ja naprawdę mam oczy z tyłu głowy, bo stosuję bardzo zasady ograniczonego zaufania. Więc to jest jedna rzecz, że właśnie praca w ZMS-ie powoduje, że człowiek ma świadomość, co się może wydarzyć i nie chcę powiedzieć, że to jakoś wpływa na co dzień na mnie, że ja jestem jakaś pospinana i wszystkiego się boję, ale jednak pewne zagrożenia widzę i staram się ich unikać. Natomiast druga rzecz, i to bardzo szybko się tego nauczyłam, jest nie komentować spraw medialnych, jeżeli nie ma się wszystkich materiałów przed oczami. A to boleśnie się na tym nauczyłaś?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak wygląda praca medyka sądowego bez filmowych mitów: od oględzin na miejscu zgonu i ustalania czasu śmierci, przez sekcje, opinie dla prokuratury i sądów, po wizje lokalne i eksperymenty procesowe. Dr Anna Smędra (medycyna sądowa, UMed Łódź) tłumaczy, kiedy w Polsce robi się sekcję, co realnie widać w prosektorium, czy da się odróżnić samobójstwo od zabójstwa upozorowanego, jak działa toksykologia (i dlaczego „pełny panel” nie istnieje), oraz jak w praktyce wykorzystuje się DNA. W drugiej części rozmawiamy o zeznawaniu jako biegły, sprawach, które najbardziej poruszają (zwłaszcza przemoc wobec dzieci), i o tym, czy codzienny kontakt ze śmiercią zmniejsza lęk przed umieraniem — oraz jak mądrze o śmierci rozmawiać.