Przeprowadzam sekcję zwłok.
Jak wygląda praca medyka sądowego bez filmowych mitów: od oględzin na miejscu zgonu i ustalania czasu śmierci, przez sekcje, opinie dla prokuratury i sądów, po wizje lokalne i eksperymenty procesowe. Dr Anna Smędra (medycyna sądowa, UMed Łódź) tłumaczy, kiedy w Polsce robi się sekcję, co realnie widać w prosektorium, czy da się odróżnić samobójstwo od zabójstwa upozorowanego, jak działa toksykologia (i dlaczego „pełny panel” nie istnieje), oraz jak w praktyce wykorzystuje się DNA. W drugiej części rozmawiamy o zeznawaniu jako biegły, sprawach, które najbardziej poruszają (zwłaszcza przemoc wobec dzieci), i o tym, czy codzienny kontakt ze śmiercią zmniejsza lęk przed umieraniem — oraz jak mądrze o śmierci rozmawiać.
I na przykład spalenie? Tak, ale to była taka wyjątkowa sytuacja, gdzie doszło do wybuchu gazu. I ponad 10 godzin trwał pożar tego gazu. Temperatura była bardzo wysoka, bo to było kilka tysięcy stopni. I tam zginęły dwie osoby w tym zdarzeniu. I materiał, który pozostał, nie nadawał się do badań genetycznych. Po prostu tam już całe DNA było uszkodzone, ale tutaj muszę powiedzieć, że udało się, dzięki pani doktor, która pracuje u nas w zakładzie, pani doktor Wochnie, udało się dokonać identyfikacji, bo co ciekawe, w jednej z tych partii materiału, który dostaliśmy, zachowało się kilka zębów.
I jednak po zębach rzeczywiście... Tak. I doktor Wochna jako dentystka zrobiła badania odontologiczne i rozpoznała tą osobę po zębach i wtedy drogą eliminacji... ten drugi materiał przysłany musiał być tą drugą osobą. W ten sposób udało się zidentyfikować te ciała, te szczątki, które dostaliśmy, a to była sprawa niebagatelna, bo myślę, że prokurator tutaj akurat może oczywiście też był zainteresowany wynikiem, ale to było dla niego może nie było nawet najważniejsze, ale dla rodzin na pewno. Bo chyba każdy by chciał pochować swojego bliskiego, a nie zastanawiać się, czy przypadkiem nie pochował obcej osoby.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak wygląda praca medyka sądowego bez filmowych mitów: od oględzin na miejscu zgonu i ustalania czasu śmierci, przez sekcje, opinie dla prokuratury i sądów, po wizje lokalne i eksperymenty procesowe. Dr Anna Smędra (medycyna sądowa, UMed Łódź) tłumaczy, kiedy w Polsce robi się sekcję, co realnie widać w prosektorium, czy da się odróżnić samobójstwo od zabójstwa upozorowanego, jak działa toksykologia (i dlaczego „pełny panel” nie istnieje), oraz jak w praktyce wykorzystuje się DNA. W drugiej części rozmawiamy o zeznawaniu jako biegły, sprawach, które najbardziej poruszają (zwłaszcza przemoc wobec dzieci), i o tym, czy codzienny kontakt ze śmiercią zmniejsza lęk przed umieraniem — oraz jak mądrze o śmierci rozmawiać.