USA zaatakuje Iran? "Czas żeby Irańczycy dostosowali się do amerykańskich oczekiwań"
Pentagon przenosi część personelu z Bliskiego Wschodu w związku z możliwym amerykańskim atakiem na Iran i potencjalnym odwetem ze strony Teheranu. Według amerykańskich doradców ds. bezpieczeństwa wojsko będzie gotowe do potencjalnych uderzeń na Iran już w sobotę. "Mamy dużą rozbieżność stanowisk obydwu krajów co do amerykańskich żądań. Natomiast teraz jest czas, żeby Iran próbował dostosować się do amerykańskich oczekiwań. Jeszcze jest czas na dyplomację. Wiadomo, że te rozmowy są trudne i nie przyniosły natychmiastowych rezultatów. Równolegle Stany Zjednoczone próbują wywrzeć maksymalną presję wojskową na Iran. Koncentracja amerykańskich sił wojskowych w rejonie Zatoki Perskiej ma służyć temu, żeby Iran czuł, że jest to realna groźba użycia siły wojskowej" – wyjaśniał w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 dr Michał Lipa z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego.
To jest Radio RMF24, program poranny, przedpołudniowy. Będziemy teraz mówić o tym, co się dzieje na Bliskim Wschodzie i wokół Iranu Pentagon przenosi tymczasowo do Europy i Stanów Zjednoczonych, część personelu z rejonu Bliskiego Wschodu. W związku z możliwym atakiem na Iran i potencjalnym odwetem ze strony Teheranu. To są informacje, które przekazuje stacja CBS News, powołując się na swoje źródła, o tym, że czołowi doradcy do spraw bezpieczeństwa, doradcy prezydenta Trumpa, powiedzieli mu, że wojsko będzie gotowe do potencjalnych uderzeń na Iran już w sobotę, mówiliśmy. Wszystko wskazuje na to, że nie zostaną przeprowadzone te ataki w ten weekend. Tak przekazują osoby zaznajomione z przebiegiem rozmów na ten temat.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.