USA zaatakuje Iran? "Czas żeby Irańczycy dostosowali się do amerykańskich oczekiwań"
Pentagon przenosi część personelu z Bliskiego Wschodu w związku z możliwym amerykańskim atakiem na Iran i potencjalnym odwetem ze strony Teheranu. Według amerykańskich doradców ds. bezpieczeństwa wojsko będzie gotowe do potencjalnych uderzeń na Iran już w sobotę. "Mamy dużą rozbieżność stanowisk obydwu krajów co do amerykańskich żądań. Natomiast teraz jest czas, żeby Iran próbował dostosować się do amerykańskich oczekiwań. Jeszcze jest czas na dyplomację. Wiadomo, że te rozmowy są trudne i nie przyniosły natychmiastowych rezultatów. Równolegle Stany Zjednoczone próbują wywrzeć maksymalną presję wojskową na Iran. Koncentracja amerykańskich sił wojskowych w rejonie Zatoki Perskiej ma służyć temu, żeby Iran czuł, że jest to realna groźba użycia siły wojskowej" – wyjaśniał w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 dr Michał Lipa z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Ma powstać pewnego rodzaju siła wojskowa stabilizacyjna, jest przygotowany taki zarząd technokratyczny palestyński, żeby zarządzać codziennymi sprawami, są szkolone oddziały policyjne przez... Jordańczyków i Egipcjan. W związku z czym tu jest przygotowany, jak sądzę, kapitał przede wszystkim z Pani Zatoki, tu przede wszystkim Zjednoczone Emiraty Arabskie. Więc tu jest pewna gotowość do tego, żeby gazę zacząć odgruzowywać, odbudowywać, przywrócić jako takiego funkcjonowania dla społeczeństwa palestyńskiego. Więc myślę, że pewnym małym sukcesem oczywiście Mały sukces polega na tym, że to postępuje, że mamy do czynienia, że to odgruzowywanie następuje, że potem pojawią się firmy deweloperskie, które będą odbudowywać czy budować mieszkania choćby dla ludzi, w związku z czym...
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.