Rosja wysyła tankowiec do USA. "Kropla w morzu"
W czwartek Rosja wyśle pierwszy tankowiec z olejem napędowym do Stanów Zjednoczonych. Dostawa to efekt porozumienia między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem. Amerykański prezydent potrzebuje szybkiego spadku cen paliw, aby uspokoić niezadowolonych wyborców przed wyborami połówkowymi do Senatu. "Patrzymy na tonaż, który jest kierowany. Pierwszy transport ma wynosić 40 tys. ton, co będzie oznaczało około 2,2 mln baryłek diesla. Biorąc pod uwagę, że Stany Zjednoczone dziennie zużywają prawie 3 mln, to mówimy tutaj o bardzo niewielkiej dostawie. (…) To jest kropla w morzu. Generalnie na rynku brakuje około 1 mln baryłek diesla dziennie. To jest bardzo dużo. To jest kilkadziesiąt procent w stosunku do tego, co było jeszcze przed konfliktem w zatoce Ormuz" – mówił w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 dr Przemysław Zaleski z Politechniki Wrocławskiej, członek Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki.
Nawet narażając się na straty, na kontrakty do innych naszych klientów, do których mieliśmy podpisane kontrakty, na przykład Chiny czy Indie, po to, żeby wygadać po prostu, że nie ma jedności Zachodu, jeżeli chodzi o sankcje, no i zrobić tam po prostu wyłom w sankcjach, które do tej pory były całkiem po prostu trudne dla Rosji. A dodatkowo, tak jak Pan mówi, ukraińskie po prostu ataki na rafinerię i na elementy inwestycji, które właśnie Jeżeli chodzi o naftę, jeżeli chodzi o po prostu ropę, są bardzo skuteczne. Dlatego też w tej chwili, z tego co ja sprawdzałem specjalnie przed naszą audycją jeszcze dane, to o ile Rosja produkowała dziennie około 11 milionów 600 tysięcy ton ropy dziennie, no to to w tej chwili spadło na około 8,5.
Czy Pana zdaniem te pierwsze tankowce, które będą płynęły do Stanów Zjednoczonych, to jest początek jakiegoś szerszego znoszenia sankcji, jeśli chodzi o paliwa? Tak to sprzedaje Rosja. Ona we wszystkich mediach pokazuje dwie rzeczy, które są bardzo smutne dla Zachodu. Po pierwsze, że to jest rozpoczęcie i uruchomienie transakcji, które może przenieść się także na inne produkty. Po drugie jest narracja taka, że każde uderzenie ukraińskich dronów w rafinerię tak naprawdę uderza w amerykańskiego obywatela i w amerykański rynek potrzeb. Ta narracja jest na razie bardzo silnie skuteczna i rzeczywiście nie jest dobra dla szeroko rozumianego Zachodu.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.