Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Rosja wysyła tankowiec do USA. "Kropla w morzu"

22.10.2026 ·8 min 10 s

W czwartek Rosja wyśle pierwszy tankowiec z olejem napędowym do Stanów Zjednoczonych. Dostawa to efekt porozumienia między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem. Amerykański prezydent potrzebuje szybkiego spadku cen paliw, aby uspokoić niezadowolonych wyborców przed wyborami połówkowymi do Senatu. "Patrzymy na tonaż, który jest kierowany. Pierwszy transport ma wynosić 40 tys. ton, co będzie oznaczało około 2,2 mln baryłek diesla. Biorąc pod uwagę, że Stany Zjednoczone dziennie zużywają prawie 3 mln, to mówimy tutaj o bardzo niewielkiej dostawie. (…) To jest kropla w morzu. Generalnie na rynku brakuje około 1 mln baryłek diesla dziennie. To jest bardzo dużo. To jest kilkadziesiąt procent w stosunku do tego, co było jeszcze przed konfliktem w zatoce Ormuz" – mówił w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 dr Przemysław Zaleski z Politechniki Wrocławskiej, członek Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki.

To jest pewnego rodzaju polityka wewnętrzna. To jest też pragmatyzm partii republikańskiej, która poprzez Prezydenta Trumpa ogłasza po prostu duży sukces, który ma mówić Amerykanom, że słuchajcie, podpisaliśmy z dobrym dostawcą, który ma dostatecznie dużo tego paliwa, duże transakcje, za chwileczkę cena po prostu galonów Wróci z 6 dolarów 30 centów, który jest najdroższy po prostu do tego kiedykolwiek w Stanach Zjednoczonych był, do niższej po prostu znacznie ceny i to po prostu jest na poczet swojego lektoratu bardzo takie silne hasło, chociaż ono faktycznie, niech moim zdaniem do 3 listopada, czyli do wybuchów połówkowych raczej nie będzie miało żadnego znaczenia. A czy według Pana wiedzy, dopóki nie będzie uregulowanej sytuacji wciśnienie Ormus, to będziemy cały czas skazani na tego typu problem z dostępnością diesla na rynkach światowych?

Te argumenty też powtarza Donald Trump w stronę Wołodymyra Zeleńskiego. Na ile one są uzasadnione? Na ile te ataki rzeczywiście wpływają w jakikolwiek sposób na rynek amerykański? Na rynek ukraiński nie wpływają, bo są znacznikiem tego, co się dzieje w ciśnieniu Ormus. Ale narracja, która jest skierowana, moim zdaniem, bardzo krzywdząca dla Ukrainy. Jest po prostu taka, że ograniczacie dostawy tego produktu od jednego z silnych eksporterów. Tylko trzeba po prostu przypomnieć, że do niedawna eksport w ogóle diesla był w Rosji wstrzymany i dopiero teraz na potrzeby tego, bym powiedział, politycznego dealu pomiędzy Trumpem a Putinem został po prostu zniesiony, bo jeszcze dwa tygodnie temu ten eksport całkowicie był zakazany z powodu problemów paliwowych w samej Rosji.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.