Referendum Nawrockiego ws. polityki klimatycznej UE. "Decyzja narodu ma wyższą rangę"
Prezydent Karol Nawrocki skierował do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum ws. polityki klimatycznej UE. Wskazał na prawo Polaków do wyrażenia opinii ws. konsekwencji Zielonego Ładu. "Nie mieliśmy do czynienia z udanymi referendami w tej procedurze konstytucyjnej. Jedyne udane referendum z uwagi na charakter wiążący, to było referendum akcesyjne w sprawie wejścia do Unii Europejskiej. Taką decyzję powinniśmy traktować jako decyzję wiążącą. Ona powinna obligować organy do wykonywania określonego kierunku polityki, o którym zdecydował suweren, naród bezpośrednio. Zgodnie z normą art. 4 konstytucji, która mówi o tym, że bezpośrednio obywatele mogą pełnić rolę suwerena, jest to decyzja wyższej rangi niż wszelkie inne decyzje polityczne. Oczywiście, jak miałoby to wyglądać w praktyce, tu jest duży spór" – przyznał w rozmowie z Piotrem Salakiem na antenie Radia RMF24 Piotr Trudnowski, były prezes Klubu Jagiellońskiego, ekspert ds. społeczeństwa obywatelskiego w Centrum Analiz.
Program zaczyna rozmowę o wniosku o referendum dotyczące polityki klimatycznej Unii Europejskiej podane przez prezydenta Nawrockiego.
Ekspert wyjaśnia, jak działa prawo do referendum w Polsce, a także kiedy jest ono wiążące.
Rozmowa na temat znaczenia referendum w kontekście polityki klimatycznej Unii Europejskiej i krytyka wniosku prezydenta Nawrockiego.
Ekspert krytykuje wniosek prezydenta Nawrockiego, twierdząc, że nie jest on dobrej demokratycznej legitymizacją polityki klimatycznej.
Ekspert sugeruje częstsze wykorzystanie referendów jako narzędzia demokratycznej legitymizacji polityki klimatycznej.
Ekspert omawia problemy finansowania referendum w Polsce, podkreślając kontrast z sytuacją w innych krajach.
Zakończenie rozmowy z ekspertem i podziękowania za udział w programie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.