"Rosjanie mają kłopoty z celnością". Celem miał być pociąg z dyplomatami?
Rosyjskie ataki coraz częściej prowadzone są niebezpiecznie blisko granic państw NATO, w tym Polski. Jak należy to czytać? "Niewątpliwie jest to świadome testowanie NATO i Polski. (…) Skoro wcześniej przejechał pociąg z ważnymi dyplomatami, doradcami ważnych ministrów krajów Unii Europejskiej, byłym premierem Wielkiej Brytanii i byłym premierem Szwecji, to coś tu jest nie tak. To jest najwyraźniej sygnał. Rosjanie mają kłopoty z celnością. Czy przypadkiem nie chodziło o to, żeby trafić w tamten pociąg? To jest ważne pytanie i zdaje się, że nie wykazaliśmy się specjalną kompetencją w komunikowaniu społeczeństwu tego, co się wydarzyło i jakie to stanowi zagrożenie" – mówił w rozmowie z Tomaszem Weryńskim na antenie Radia RMF24 Jan Piekło, były ambasador Polski w Ukrainie.
Jan Piekło analizuje rosyjskie ataki blisko polskiej granicy i ich potencjalne zamiary.
Piekło omawia, czy ataki są świadonym testowaniem Polski i NATO, podkreślając brak precyzji w komunikatach.
Piekło przewiduje dalsze ataki Rosji i podkreśla brak gotowości Polski do reakcji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.