Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Ołeh Biłecki o zmasowanym ataku na Kijów

14.05.2026 ·9 min 3 s

Ołeh Biłecki o zmasowanym ataku na Kijów

Ja raczej na to patrzę z punktu widzenia takiego wojskowego i technicznego. Bo mogą, bo mają czym. To zatrzymanie ognia przez trzy dni, ten dzień tak zwany zwycięstwa i jeszcze dwa dni później, kiedy Rosjanie nie atakowali daleki zasięg. Bo jak to wyglądało w praktyce? Tak naprawdę linia frontu nadal nie było tam spokojnie. Obwody przyfrontowe nadal zostały tam wysłane drony. Ale pocisków balistycznych, pocisków manewrujących, tak jak to było tej nocy, po prostu nie było w ukraińskiej przestrzeni powietrznej. No i dało się po prostu więcej zmagazynować. Odpowiedź na twoje pytanie dotyczy raczej takiej kwestii politycznej, chociaż tutaj ja nie do końca jestem pewien, że to jest jakiś tam sygnał do Chin, do Donalda Trumpa, który teraz się spotyka z Xi Jinpingiem.

Być może tak, być może nie, ale Rosja tak naprawdę nie potrzebuje moim przynajmniej zdaniem jakiegoś specjalnego powodu, żeby po raz kolejny zaatakować Ukrainę, niezależnie czy jest Donald Trump w Chinach, czy w Waszyngtonie, czy gdziekolwiek po prostu. A czy wiązałbyś to z tymi informacjami, które do nas docierają, że jesteśmy coraz bliżej rozmów pokojowych, że pojawiają się pomysły, że albo Schroeder, albo Merkel występowali w pozycji negocjatorów. Wiązałbyś to z tymi atakami nasilonymi? No być może tak, tak. Przede wszystkim moim zdaniem to jest też kwestia psychologiczna, bo jeżeli popatrzymy na to, co zostało zaatakowane w ciągu ostatniej doby, no tak jak mówiłem, na przykład Obód Rówieński, tam został zniszczony blok, to znaczy prywatny budynek po prostu, w którym znajdowali się zwykle cywile.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.