Ołeh Biłecki o zmasowanym ataku na Kijów
Ołeh Biłecki o zmasowanym ataku na Kijów
Teraz Kijów też zwykle cywile i blok mieszkalny i nie ma tutaj żadnego celu jakiegoś wojskowego. To samo dotyczy na przykład Zakarpacia i Uzgoroda, tak? Czyli no to na pewno jest taka presja psychologiczna. Ale czy to presja tylko i wyłącznie skierowana do społeczeństwa ukraińskiego, bo tak na pewno? Być może nie. Być może to też kwestia tego, że Rosjanie próbują pokazać, że jak najbardziej na naszych warunkach, z naszymi negocjatorami, no na przykład ten sam pan Schroeder czy Herr Schroeder, tylko tak jak chcemy my i to jak najszybciej, bo będziemy atakować. Może to być taki sygnał, chociaż tak jak mówię, to przede wszystkim kwestia raczej taka psychologiczna, to taka presja na społeczeństwo i na partnerów. Ołek, jeszcze chciałem cię zapytać o tę sprawę dotyczącą Andrija Jermaka, bo Sąd Antykorupcyjny Ukrainy zdecydował, że były szef kancelarii prezydenta zostanie aresztowany, no chyba, że wpłaci kaucję, ogromną kaucję, 140 milionów hrywien.
Co się mówi na ten temat w Ukrainie? Ja widzę kilka takich reakcji i tak naprawdę różne stowarzyszenia, organizacji społeczne, które zajmują się antykorupcją, bo warto powiedzieć też, że oprócz tej infrastruktury antykorupcyjnej, którą mamy i która działa i ten wyrok dzisiejszy jest lepszym udowodnieniem tego, że ta infrastruktura działa, oprócz tego mamy także sektor społeczny. To, co ja słyszę od tych społeczników, to pozytywna ocena, że No jednak proces trwa. Jest daleko jeszcze od końcowego wyroku i nie możemy teraz jako państwo prawne mówić o tym, że czy był zaangażowany czy nie był zaangażowany Andrzej Jermak w pranie pieniędzy, w pranie brudnych pieniędzy, ale to, że ten proces trwa to...
To jest ważny sygnał. I ja w ciągu ostatniego tygodnia słyszę tak naprawdę różne oceny. Jedna z takich ocen, z którą się absolutnie nie zgadzam, o tym, że ukraińska korupcja to jest taka patologia i należy wspierać Ukrainę, też wspierając tą ukraińską korupcję. Tak to nie jest. I to, że w ciągu ostatniego czasu mamy sporo takich spraw i te wymieniane nazwiska otoczenia, najbliższego otoczenia prezydenta, mówi o tym, że jednak ta walka trwa. Czy... Czy doprowadzi to do jakiegokolwiek wyroku, czy zostanie ukarany Andrzej Giermak? To kwestia sądu i strony... obrony, całego tego procesu. Oczywiście, ale to, że osoba, która jeszcze parę miesięcy temu tak naprawdę była obok prezydenta, po prawej stronie, bo tak to się mówi, tak prawa ręka prezydenta, a dzisiaj zostaje zatrzymana na 60 dób lub będzie wpłacona ta kaucja.
Sam Andrii Jermak mówi, że nie ma takich pieniędzy, ale ma też sporo przyjaciół. Możemy rozumieć, że to jest takie nawiązanie do tego, że znajdzie się ktoś, kto wpłaci te kaucje, ale też najciekawsza historia jest taka, że nie może ta kwota być wpłacona tak po prostu. To muszą być pieniądze legalne, z legalnego obrotu i tak dalej. A to, tak jak mówiłeś, ogromne pieniędzy. I to pytanie, czy ktoś taki pojawi się w otoczeniu Andrija Jermaka, kto by to wpłacił? A czy twoim zdaniem to, co się dzieje wokół Jermaka, te nastroje społeczne, one się w jakiś sposób przekładają na poparcie dla prezydenta Zeleńskiego i na nastroje, utrzymywanie tej gotowości do walki z Rosjanami? Czy to w ogóle nie ma związku z tym?
Nawet ten temat, który omawialiśmy z tobą na początku, czyli to uderzenie, żadnego związku to nie ma z korupcją i ze sprawą wokół Andrija Jermaka. To kwestia wojskowa i geopolityczna, no bo wiadomo dlaczego Rosjanie atakują Ukrainę. Ołek, bardzo Ci dziękuję. Ołek Biłecki razem z nami w RMF24. Pięknie dziękujemy. Przypomnę, zmasowany atak rosyjski na stolice Ukrainy, na Kijów, ale nie tylko na Kijów. Wiemy w tej chwili o co najmniej jednej osobie, która zginęła. Cały czas trwa akcja ratunkowa w stolicy Ukrainy. Będziemy na ten temat Was informować i w Radiu RMF24, i w Faktach. Ołek, bardzo dziękujemy.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.