"Mamy do czynienia z naruszeniem prawa". Piotrowski o ślubowaniu sędziów TK
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wybrani przez Sejm złożyli ślubowanie, ale bez udziału Karola Nawrockiego. Rząd mówi o "naprawianiu państwa prawa", opozycja o "łamaniu konstytucji", a Pałac Prezydencki zapowiada skierowanie sprawy do samego Trybunału Konstytucyjnego. "Mamy tu do czynienia z naruszeniem prawa. Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym mówi, że osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec prezydenta ślubowanie. Przystąpienie do wykonywania obowiązków zależy od złożenia ślubowania przed prezydentem, wobec prezydenta. Wobec znaczy w obecności, na co wyraźnie wskazuje sam Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu orzeczenia z 3 grudnia 2015 roku, kiedy zastanawia się nad tym, jak długo prezydent może się zastanawiać i zwlekać z przyjęciem ślubowania. To znaczy, że w rozumieniu Trybunału legalność oznacza przyjęcie ślubowania przed prezydentem" - wyjaśniał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 prof. Ryszard Piotrowski, prawnik i konstytucjonalista.
Słuchajcie, Radia RMF24. My teraz wracamy do sporu, awantury, dyskusji na temat Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie wybrani przez Sejm złożyli ślubowanie, ale bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego. Rząd mówi o naprawianiu państwa prawa, opozycja o łamaniu konstytucji, a Pałac Prezydencki zapowiada skierowanie sprawy do... Samego Trybunału Konstytucyjnego. Pojawiają się pytania, czy ci sędziowie są legalni, czy mogą orzekać i czy Trybunał w ogóle będzie w stanie normalnie funkcjonować i to nie tylko teraz, ale także w kolejnych latach. Właśnie o tym porozmawiam teraz z profesorem Ryszardem Piotrowskim, prawnikiem konstytucjonalistą. Witam Panie Profesorze. Dzień dobry Panie Redaktorze, dzień dobry Państwu. Panie profesorze, zacznijmy od tego pytania.
Każdej władzy, bo dodajmy, tak był ten, ten zamysł był tak konstruowany, żeby to trochę poprzednia władza wybierała częściowo kontrolę dla kolejnej. No stąd ten wybór indywidualny, to znaczy nie grupowo, Ale wtedy, kiedy dobiega końca kadencja urzędującego sędziego. No ale tutaj, ponieważ uważano, że Trybunału nie ma, no to nie dokonywano tego wyboru. Obecna większość nie dokonywała tego wyboru. I w ten sposób nastąpiła ta sytuacja, w której to jest wybór grupowy. No to to już jest niezgodne z Konstytucją. To nie znaczy, że oni głosowali Piotrowski, Tomasz Terlikowski, Trybunał Konstytucyjny, Rząd, Prezydencki Pałac, Radio RMF24.
Tyle tylko, że politycznie niestrawne, niepotrzebne, niezręczne. No i nie dostarcza, prawda, paliwa do tego, żeby ten konflikt nieustannie podsycać. Pięknie dziękuję profesor Ryszard Piotrowski, prawnik i konstytucjonalista był naszym gościem. Bardzo dziękuję za rozmowę panie profesorze. Dziękuję bardzo panie redaktorze. Wszystkiego dobrego.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Redaktor przedstawia gościa i zaczyna dyskusję na temat ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Piotrowski wyjaśnia, że ślubowanie jest wymagane przez ustawę, a nie Konstytucję, co sprawia, że jest ono nielegalne.
Piotrowski analizuje polityczne motywacje związane z procesem ślubowania sędziów i jego wpływ na funkcjonowanie Trybunału.
Dyskusja na temat praw do zwlekania ślubowania i wyboru sędziów przez prezydenta, z podkreśleniem konsekwencji tych decyzji.
Piotrowski analizuje sytuację Trybunału i jej konsekwencje, podkreślając konflikt między polityką a prawem.
Piotrowski przedstawia możliwe rozwiązania sytuacji i analizuje perspektywy funkcjonowania Trybunału w przyszłości.
Redaktor podziękowuje gościa i zakończa rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.