Iskrzy pomiędzy USA a Wenezuelą. "Ciśnienie rośnie"
"Rośnie bardzo ciśnienie wokół Wenezueli" – mówi w Radiu RMF24 Tomasz Surdel, dziennikarz, podróżnik, były korespondent mediów w krajach Ameryki Łacińskiej, analizując najnowsze ruchy amerykańskiej floty u wybrzeży Ameryki Południowej. Czy świat stoi na krawędzi nowego konfliktu zbrojnego? "Na inwazję na razie się nie zapowiada" - podkreśla gość Michała Zielińskiego.
I może pan wspomni również o sąsiedniej Gujanie, prawda? Tam jest spór graniczny o ten region Esekwibo, który, jeśli dobrze wymawiam, który też jest roponośny i sam pan Bóg raczej wiedzieć, ile tam się tej ropy kryje też. To tak, to jeszcze zupełnie zaraz może do tego wrócimy, ale to myślę, że to też jest bardzo duże właśnie to, o czym Pan wspominał, czyli to, że jakby Amerykanie dostrzegli, że tam sobie na swoim podwórku, bo jakby to w tej chwili wyraźnie widzimy, że administracja Prezydenta Trumpa wraca do tzw. doktryny Monroe'a, czyli do tego, że generalnie ta półkula, czyli zachodnia półkula, no to Amerykanie uważają to za własne podwórko i mogą sobie zabawki na tym podwórku ustawiać tak, jak by sobie chcieli i oni tam decydują, a tymczasem właśnie
No ale na pewno Amerykanie chcieliby, żeby tej ropy było więcej wenezuelskiej, bo jest ona blisko i przynajmniej uważają, że to bardziej jest logiczne, żeby ona płynęła do Stanów Zjednoczonych, a nie na drugi koniec świata do Chin. No i chcą sobie zrobić tam pewien taki porządek. No jest do tego wszystkiego Gujana, która może być, takie są teraz scenariusze, że właśnie, bo jakby nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić tego, że gdyby doszło do jakichś ataków na Wenezuelę, że Wenezuela w jakiś sposób drastycznie może odpowiedzieć i zagrozić Stanom Zjednoczonym, bo tak jako po prostu nie ma militarnych zasobów, żeby coś takiego zrobić. Natomiast niewykluczone, i to jakby bardzo się w wielu analizach pojawia, że mogą na przykład zatekować amerykańskie koncerny naftowe, które operują w tej chwili w Gujanie, z którą to Gujano ma nierozwiązany konflikt terytorialny.
To jest bardzo skomplikowana sprawa, bo jakby ten konflikt... Tak, zostawmy to teraz, on się toczy od ponad 120 lat, prawda? bo on jest rozwiązany tak naprawdę, ale po prostu zaczęło ze względów polityki wewnętrznej Maduro w ostatnich latach to próbuje odgrzebać i dmuchać na to z ekipą i twierdzić, że Wenezuela któregoś dnia odbierze połowę Gujana. Zostawmy to na koniec. Chciałbym jeszcze zapytać o sytuację wewnętrzną w Wenezueli. Jakim poparciem cieszy się Maduro i czy ta obecna sytuacja mu aby nie pomaga? Jeszcze proszę powiedzieć, jak komentuje się to jednostronne i co najmniej wątpliwe chyba w świetle prawa międzynarodowego działania Stanów Zjednoczonych. Mówię o tym niszczeniu jednostek pływających. No jeżeli chodzi o popularność Maduro to jest absolutnie nie jesteśmy w stanie tego powiedzieć, bo od czasu ubiegłorocznych wyborów prezydenckich, które przypomnijmy Maduro przegrał, ale nie przyznał się do tego i stwierdził, że wygrał i to jakby jest początkiem tego kryzysu obecnego, to od tamtego czasu, czyli od lipca zeszłego roku nie prowadzi się żadnych badań sondażowych wiarygodnie, kiedy tam sondaż...
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.